Kevin Durant za pośrednictwem The Players Tribune podjął swoją decyzję. Były MVP dołączy do składu Golden State Warriors i pomoże Stephenowi Curry’emu, Klayowi Thompsonowi i Draymondowi Greenowi w walce o kolejne mistrzostwo!


Ostatnie doniesienia przed decyzją wskazywały na Oklahomę City Thunder lub Golden State Warriors. W kuluarach mówiono także o Boston Celtics, gdzie KD miałby dołączyć do Ala Horforda oraz Los Angeles Clippers, gdzie proponowano mu utworzenie wielkiej czwórki. Ostatecznie wielka czwórka powstanie, ale w Oakland, gdzie Durant pomoże mistrzom sprzed roku – Stephenowi Curry’emu, Klayowi Thompsonowi i Draymondowi Greenowi. Wiele zatem wskazuje na to, że Warriors są już gotowi rzucić Cleveland Cavaliers wyzwanie.

Generalny menadżer GSW – Bob Myers na spotkaniu z KD powiedział. – Bez Ciebie wygramy z jeden, dwa tytuły. Ty bez nasz też możesz tyle wygrać. Razem wygrywać będziemy znacznie częściej. Durant w swoim ostatnim sezonie dla Thunder notował średnio 28,2 punktu, 8,2 zbiórki, 5 asyst, 1,2 bloku i przechwyt trafiając 50,5 FG% oraz 38,6% z dystansu. Kolejne punkty KD będzie zdobywał w trykocie Wojowników. Z drużyną uzgodnił warunki 2-letniej umowy za 54,3 miliona dolarów. Drugi rok jest opcją zawodnika.

Decyzja Duranta oznacza wypuszczenie Harrisona Barnesa, najprawdopodobniej do Dallas Mavericks. Niewykluczone, że z zespołem pożegna się także Festus Ezeli. Warriors mogą nie przedstawić wysokiemu oferty kwalifikacyjnej. Z zespołu najprawdopodobniej odejdzie także Andrew Bogut, dla którego Warriors będą szukali transferu. Zatem pod znakiem zapytania pozostaje to, kto w pierwszym składzie GSW będzie grał na pozycji nr 5. Pozostanie Andre Iguodala.

W liście na The Players Tribune, KD mówi o tym, że rozpoczyna nowy rozdział w karierze, ale nigdy nie zapomni Oklahomy, która zastąpiła mu jego rodzinny dom. Stara się jak może by złagodzić reakcje fanów Thunder na jego odejście, jednak musi doskonale wiedzieć z czym wiąże się jego decyzja. Pierwszy mecz pomiędzy Warriors i Thunder kibice z Oklahomy zakreślą sobie w kalendarzu czerwonym kółkiem. KD będzie zmuszony przełknąć gorzkie przyjęcie tak, jak James w pierwszym meczu przeciwko Cavaliers.

Jak się musi czuć Russell Westbrook? Za rok rozgrywający sam sprawdzi jak to jest być wolnym agentem. Na razie jednak czeka go naprawdę trudna przeprawa. W trakcie kolejnego sezonu będzie musiał sobie radzić bez swojego kolegi MVP. To jednak nic nowego dla zawodnika. Wielokrotnie ciągnął Thunder na własnych barkach, z różnym skutkiem. Odejście Duranta może przekreślić szanse OKC na walkę w czołówce zachodniej konferencji. Na rynku nie pozostało zbyt wiele nazwisk, które mogłyby znacząco pomóc drużynie.

Na razie wiemy tyle, że Durant dołącza do Warriors na kolejne dwa lata (jeśli wykorzysta opcję). Potem znów trafi na rynek wolnych agentów i jeśli zespół z Oakland nie spełni jego oczekiwań, KD może po raz kolejny słuchać propozycji. Z drugiej strony – ewentualne dwa mistrzostwa z rzędu mogą zaspokoić apetyt zawodnika i bez względu na to, jak radził sobie w Kalifornii, tak czy inaczej opuści drużynę np. wracając do rodzinnego Waszyngtonu. To jednak spekulacje, do których wrócimy za jakiś czas. Przed nami sezon, w którym będą Warriors, Cavaliers, a potem dopiero reszta ligi.

fot. Keith Allison, Creative Commons







91 KOMENTARZE

  1. Szczerze jako kibic GSW to niedobra wiadomość jak dla mnie- wolałem kiedy drużyna była budowana w taki sposób jak dotychczas. W ogóle nie jestem fanem super drużyn. I szczerze powiedziawszy dziwi mnie decyzja KD- będzie jak LbJ w Miami – nawet jak coś ugra to zawsze tylko dlatego że dołączył do GSW a Warriors jako drużyna tylko dlatego że on dołączył do nich. Mieszane uczucia mam i ciekawi mnie teraz chemia w zespole. I co gorsza GSW teraz nie mogą ale MUSZĄ zdobyć mistrza – presja gigantyczna. KD poszedł na skróty!!!

    • W Miami już dziwna rzecz była, bo Lebron dołączył do Wade’a i Bosh do tego jeszcze, ale tam tak czy inaczej trzeba było ich otoczyć jeszcze zawodnikami jako takimi za grosze, a trzy gwiazdy w jednym zespole wypaliły tylko dlatego, że byli to kumple. GSW faktycznie muszą wygrać gdyż każdy inny wynik będzie postrzegany jako kompromitacja tak jak Lakers z Nashem, Gasol’em, Bryant’em i Howard’em. A jak wiemy w takich ekipach jak ta teraz w GSW bardzo ciężko o brak konfliktów. Myślę że Curry z Durant’em mogą mieć problem z ustaleniem kto tam będzie samcem alfa.

    • Ty nie porównuj Lebrona do Duranta. Durant się ośmieszył i stracił szacunek. Nigdy nie będzie lepszy niż James. Lebron nie odszedł do drużyny, której nie mógł pokonać. Miami to była średnia drużyna, a nie top 2 ligi jak warriors. Nie wspomnę już o cavs, których bez Lebrona nie było w po a Lebron wrócił i zdobył z nimi tytuł biją warriors. Durant tego nie potrafił i jest słaby. Jakby poszedł do np minesoty i zdobył tytuł to ok ale jego ewentualne tytuły z warriors będą gówno warte. Poszedł do drużyny gdzie wszystko jest poukładane łatwizna. To taj jakby Malone poszedł do Bulls bo nie mógł pokonać Jordana. Nie ma sensu oglądać nba warriors cavs i długo długo nic. Oby cavs znaleźli na to odpowiedź.

    • Nie chce ich porównywać pod względem koszykarskim, sytuacja może wydać się podobna z wiadomych względów, ale również uważam ruch Kevina za ośmieszający , gdyż pisałem już o tym, że w Miami James nie przyszedł na gotowe tak jak teraz Durant. To czekamy na play offy, też będę kibicował cavs jeśli dojdzie do takiego finału.

    • lol już się zaczyna hejt na Duranta. Właśnie dlatego mnie zdziwiła jego decyzja, że jest gotów na wylewania szamba na siebie przez takich ludzi jak ty. Spodziewałem się tego, ale że już godzinę po nawet nie transferze, a jedynie decyzji o transferze, to naprawdę dość szybko!

    • Dajcie spokoj panowie. Lebrona to od razu glaskacie i rozgrzeszacie. Jestem fanem KD i jestem zmieszany jego decyzja. Nie podoba mi sie ale w niczym ona nie rozni sie od Jamesa. Lebron nie poszedl na gotowe? Przeciez byl juz Wade i sprowadzili Bosha a reszte dokupili. Cos dziwne sa wybory obecnych gwiazd.

    • Straszne jest jedno wszyscy wieszają psy na LJ a teraz na KD jednak jak w Bostonie robili wielką 3 nikt nic nie mówi, jak CPaul miał przejść do Lakers ale liga to zatrzymała też było cicho. Takie mamy czasy że kto ma kasę ten ma klasę:) Pamiętajmy jednak że to że ściągnęli Duranta nie da im automatycznego mistrza. Wiele drużyn się wzmocniło… aż nie mogę się doczekać. Ciekaw jestem czy CLE zrobi jakiś ruch bo potrzebują Sg jak nic JR nie daje rady

    • Przekład Malona nie trafiony pewnie wiesz że w ostatnim sezonie poszedł do Lakers właśnie tylko dlatego że nie mógł zdobyć mistrza a tam była super paka! Aczkolwiek nie wyszło 🙁

    • Poszedł do Lakers ale to nie była drużyna, której nie mógł pokonać tak jak Bulls. Poza tym był już u schyłku kariery a nie w prime tak jak Durant. Malone nie przyłaczył się do Jordana po przegranym finale w 97 roku.
      A Durant był o kro kod pokonania GSW a przyłączył się do nich mają dobrą drużynę. Widocznie stwierdził, że nie jest w stanie poprowadzić OKc tak jak Lebron miami czy cavs tyle

    • Racja. Presja na GSW będzie rosła z każdym kolejnym dniem sezonu zasadniczego aż do samych PO. Czy wypali ta ekipa? Nie wiem. Przeciwnikiem samym w sobie będą kontuzje. Wypadnie jeden z nich i brak solidnego wsparcia z ławki może zrobić swoje. Mamy nowy twór w NBA. Lakers też podobnie kombinowali Bryant, Howard, Gasol, Nash. Jak się skończyło wszyscy wiemy.
      Podsumowując powiem tak: To nie jest mój typ na zdobywanie mistrzostw NBA.

    • nie dobra wiadomosc? i to mówi kibic GSW buhahaha to powiem ci że juz nie jesteś ich kibicem. i tyle

  2. Dla kibiców NBA to zła decyzja. Jeśli Curry, Thompson i Durant się nie pozabijają o piłkę do rzutu, a każdy z nich będzie chciał rzucać, to GSW jest nie do ruszenia. Nie będą mieli ciśnienia na rekord wygranych, sezon zasadniczy przejdą sobie bez stresu, a w playoffs nikt im nie dorówna ;/ Mistrza już znamy… ;/

    Ale nie obraziłbym się jakby , wymienili Boguta/Ezeli za Gortata 🙂

  3. Durant chyba musi przyjechać do Golden State ze swoją piłka bo nie wiem jak oni się tam pogodza, na dodatek straca centra oslabi się ławka ciekawe co to wyjdzie z tego

  4. Bez Ezeliego /Boguta…nie widzę. Pasowałby Gortat albo Deandre, bo nie ma szans na Whiteside’a. Small ball nie zawsze daje radę, Igudala sam nie da rady.

  5. Rany!!!! To jakieś żarty Curry, Thompson, Green a teraz Durant w jednej ekipie!!!! Ciekawsze będą rywalizacje podczas treningów niż mecze z ich przeciwnikami!!! Mi się to nie podoba ale….. co zrobić tak wybrał!
    Ciekawe za rok jak Curry i Durant zostaną free agents!!! To się będzie musiało rozsypać: we czterech będą mieli kontarakty na blisko 90 mln!!!! A gdzie reszta tzn: conajmniej 8 innych ludzi!!!!????
    To jest jednoroczny projekt – dla mnie bez sensu!

    • Za rok salary będzie wynosiło 108mln podatek od luksusu ok. 130mln. 40mln na 11 dodatkowych zawodników wystarczy. Problem, że wśród tej jedenastki będą Igy i Livingston

    • jesteś pewien że 40 mln wystarszy na 11 dod. zawodników? Popatrz ile w tym okienku dostają gracze zamykający ławkę a tendencje są wzrostowe.

    • Wojownicy zrobią reklamę dla starych All starów bez mistrza coś na zasadzie „Kasę już zdobyliście a więc przyjdźcie do nas za minimum i zdobądźcie mistrza :)” Mało chętnych by było 🙂

  6. To musiało się tak stać zwłaszcza po przegranym finale. KD 29 lat w następnym roku i szuka pierścienia podobnie jak Lebron w Miami z Wadem Boshem i Allenem. Wyjściowa 5 to chyba jedna z najlepszych piątek w historii tej ligi. Curry-PG, Thompson-SG, Iguodala-SF, Durant-PF, Green-C. Cała ta 5 była w szerokie 30 osobowym składzie USA na Rio. 3 Durant,Thompson,Green zagrają w RIO a Curry by zagrał ale ze względu na kontuzję z która grał w finałach odmówił. Patrząc na ich wiek oprócz starszego Iguodali to może szykować się dynastia tak jak Celtics z Birdem, Bulls z Jordanem czy Lakers z Bryantem.

    • nie bedzie zadnej dynastii, za rok kontrakty całeł fantastycznej czwórki rozniosa cap space wojowników…

    • co gnyby minusujecie global DJs’a bo co? bo napisał prawdę ?? a co lebron zrobił idąc do miami,kur… co za hipokryzja ,szczególnie ze strony przezabawnego mariano,chłopie!!!nie krytykuj KD bo zrobił nie mniej nie więcej to co lebron kilka lat temu,nie dorabiaj do tego jakichś chorych teorii,że niby gorszy bo poszedł tak a nie inaczej.Kurna!!!Lebron się zesr… bo się bał że gówno ugra więc poszedł klecić wielkie trio do heat to było ok a teraz Durant zły bo poszedł do jeszcze bardziej ułożonej drużyny,co za hipokryci!!!pogódźcie się że to już inne ,bardziej układowe NBA gdzie połączenie sił daje miśki a nie jak za czasów MJ grało się tym talentem ,który się miało.Jasne były też trady ale to nie było to co teraz.To co się DAWNIEJ tworzyło to to albo wygrywało albo nie,koniec kropka.

    • Durant power forward ? 😀 Kurfa co za herezje… 😀 Nie było gdzie wcisnać do starting five, bo nie mają centra, to sobie tak ułożyłeś, no kurfa geniusz 😀

    • Ja sobie to nie układam to układają ci co lige NBA śledzą od lat i taki przewidują skład wyjściowy GSW! Ponadto Durant już grał w OKC na pozycji power forward więc to żadna nowość. Co do cap space to za rok będzie wynosić 111 mln więc cała 4 się spokojnie zmieści.

  7. Ciekawe… Teraz tylko Wade do Cavs i jakiś center. Hmmmm…. Może jeszcze Pau Gasol i mamy ciekawe finały 😀

  8. jestem w szoku,byłem pewny, że KD zostanie w OKC, mieli dobry sezon, pokazali, że są czołówką zachodu, do tego niezła wymiana im wyszła,a tu takie coś…szok..

  9. Gdyby Lebron miał w 2010 obecny skład OKC nigdy by nie odszedł do miami. A nie jakiś Varejao czy Mo wiliams. Durant jest słabszy niż myślałem. Lebron zrobił z cavs mistrzów z drużyny, której bez niego nie było 4 lata w po a Durant idzie na łatwiznę. Durant jesteś zerem. A najlepsze jest to, że GSW wcale nie musi wygrać. Cvas ściągną wada i Cousinsa i zmiotą warriors….

    • Usunąć tego Pana z forum za obrażanie innych użytkowników. Ty masz jakiś uraz do Lebrona. Widziałeś co Lebron zrobił z Gsw. Pokonał warriors a Durant nie potrafił daleko mu do Lebrona. Nawet jak wygra z Gsw majstra to nie będzie to samo co Lebron z cavs taka jest prawda iść na latwizne każdy potrafi a wygrać mistrza z drużyną której nie było od 4 lat w po potrafi tylko Lebron

    • troszkę przesadzasz. w Cavs był Irving, a później doszła reszta, chyba mieli nawet lepszą pakę niz w Miami. ja mam mieszane uczucia, uwielbiam Duranta i nie znoszę Curry ego, to, że ich nie ograli w tym sezonie to sporo winy Westbrooka i końcówki meczu nr. 5 lub 6… może uznał, że z jego psychiką nie ma szans na mistrza. tak czy siak szkoda, że nie Boston lub OKC…. ps: Spurs też ma porownywalną pakę z Gasolem…

    • lebron miał fuksa tak to by już głowę miał w piasku… Cavs to śmieszna drużyna która wygrała zaledwie 4pktami i tyle.. GSW MISTRZAMI !

    • Hahaha Mariano co ty bierzesz, Lebron bez dodatkow nigdy by mistrza nie walnal ile transferow potrzebowal nigdy nikogo mnie zbudowal jak Durant wymien jednego ktorego wychowal Lebron

    • Lebron jest cienki bez druzyny pelnej gwiazd i tak było od początku a w 2010 były jeszcze inne grajki ktorych nie wymieniłes on już wtedy beczał ze potrzebuje dream teamu zeby pierscień wygrać. GSW do boju Durant rewela

    • haha…….zapłacił sędziom w finale i zdobył co miał zdobyć…..policz ile kosztowało Cavs to mistrzostwo ,droga drużyna plus opłaty sędziowskie.

  10. tak chyba być musiało OKC potrzebuje jednego lidera mam nadzieje ze Russ nie zrobi tego samego za rok, przed nim wielkie wyzwanie ale myśle że wyjdzie mu to na dobre, choć mam wątpliwości co do umowy KD który ma za drugi rok opcje może coś razem planują zobaczymy czas pokaże

  11. To mozna skomentować tylko w jeden sposób …. O KUR….. toż to masakra… IND, NY, ORL, WAS, BOS się wzmocnili. CLE postanowili zostać przy składzie a Wojownicy …. WOW. I teraz coś co tworzyli przez kilka ostatnich sezonów popsuli jednym transferem.

  12. Co oni beda grac 3 pilkami? Ten team sie predziej rozpadnie niz zdobedzie mistrza, i mowie to jako kibic GSW :/

  13. A ja uważam ze zrobil to co uwazal za najlepsze dla siebie…tez chcialbym zeby zostal w okc ale trudno nie bede za to wylewal na niego pomyji…sledze probasket i cofnac sie pare miesiecy temu rok temu komentarze: musi odejsc z westbrookiem nic nie ugra ze nie pasuja do siebie ze w okc nie ma wsparcia. Jak odszedl diss to niewiem gdzie mial isc jak chciala go najlepsza druzyna 2 lat to nie sorry ide walczyc o tytul z… NYK:)szkoda ze tak sie ulozylo ze westbrook teraz nie odchodzi i do kd dolaczyc w okc np.conley,horforda albo nawet rondo no trudno zrobil uwazam najlepiej dla siebie

    • Brawo za jeden z nielicznych wstrzemięźliwych komentarzy i w dodatku na poziomie. Ludzie zapominają jak ciężko jest wygrać mistrzostwo w ogóle, nawet z najlepszym składem w lidze na daną chwilę. Celtics w ten sposób zdobyli ledwie jeden tytuł, Lakers sromotne zero, a Heat cudem dwa (cudem był rzut Allena za trzy na 10s przed końcem meczu).

    • Durant to dupek i tyle…

      PROBASKET: No tak, nie to, co Ty, Profesorze 🙂

  14. Niesamowite wiadro pomyj w komentarzach. Dobrze, że Michael Jordan nie zgodził się grać z Rodmanem, bo też mówiliby mu, że bez Rodmana to by w życiu nie wygrał sześciu mistrzostw. Dobrze, że James nie dołączył do Wade’a. Dobrze, że Garnett, Pierce i Allen się nie zgadali. Dobrze, że Bryant, Nash i Howard się nie zgadali.
    Niech żyją forumowi eksperci-hejtowicze, którzy już mówią, że Durant jest zerem!
    Niech żyją! Ale jutro nie zapomnijcie iść do roboty za 1600 na rękę.

    • Za kilka lat ty też do tej roboty pójdziesz, narazie ciesz się wakacjami I nie bój się tego gimnazjum. Bądź silny aa przetrwasz.

    • Niestety, mam 27 lat i jestem po informatyce (IT jest baardzo dobrze płatne), więc mogę sobie pohejtować troszkę. Tak, to prawda, nieładne to zachowanie, ale wkurza mnie takie pieprzenie motłochu, że Durant idzie na gotowe. Nie idzie na gotowe. Jak tacy jesteście pewni, że wygrają mistrzostwo choćby nie wiem co, to postawcie na to majątek u bukmacherów. Bryant też miał od samego początku pomoc, O’Neala. To jego pierwsze trzy mistrzostwa też się nie liczą, tak? Ech. Narzekactwo nierobów.

    • GS to jest drużyna, która wygrała bez Duranta 73 mecz w sezonie. Rok wcześniej wygrali majstra. Jeśli już porównujesz do Chicago to wyobraź sobie skład, w którym masz: Jordana, Pippena, Rodmana i dokładasz do tego Ewinga.
      To jest mniej więcej taka sytuacja.
      OKC mieli Westbrooka i Duranta. Wystarczyło dokoptować im kogoś w rodzaju Rodmana i mielibyśmy coś w podobie Bulls z 95 roku. Ale nawet ściągniecie Oladipo, Elyasovy i młodego Sabonisa kosztem Ibaki było bardzo dobrym ruchem któy Durant powinien docenić. Na prawde nie rozumiem jego decyzji. Stracił szacunek wieeeeelu ludzi. Lebron poszedł do Miami bo w Cleveland nie miał nikogo do gry. Razem z Wadem i Boshem stworzyli team na nowo. Podobnie Garnett z Piercem i Allenem. Nashe poszedł do Bryanta jako emeryt. Sam Kobe nie był już świeżaczek. Jak wiemy, był to początek końca Lakers.

    • Napisz jeszcze mistrzu dlaczego ten wielki lebron wrócił z powrotem do cavs. Przecież twój król miał wade i Bosha. Przereklamowany zawodnik z taka ekipa jak miał w miami to jordal lub kobe zdobyli tytuł za tytułem.

    • Jaki mój król? Do tej pory stawiałem Duranta nad Lebronem. Lebron chciał się zrehabilitować i po zdobyciu dwóch majstrów i wypełnieniu kontraktu wrócił w rodzinne strony. Ja to tak rozumiem.

  15. Ku.. ludzie nie kompromitujcie się porównując GS do Miami. Na Florydzie powstała wielka trójka i cały skład od podstaw. Durancik przechodzi do mistrza z przed roku oraz drużyny z najlepszym bilansem w historii w której grało 3 allstarów.
    Więc jak wy tu nie widzicie różnicy to już ręce opadają. Jedna decyzją zniszczyli wszystko. Pozostało tylko uwielbiecie wsród dzieciarni.

    • Kuba ,fakt pokazał mi też w 6 czypoprzednich że,zazwyczaj daje cztery litery,masz na to jakąś ciętą riposte?ogólnie 47,48procent ze 100 procent dał rady ,poza tym dał du ..y. napisz coś na to.

    • Paweł ciętej riposty nie mam.
      Mamy natomiast sześć kolejnych sezonów z udziałem LBJ-a i jego drużyn czego nikt poza graczami dynastii BOS sprzed lat nie dokonał.Do tego jeszcze jeden finał kilka lat temu.
      Żaden z zawodników aktualnie grających nie jest nawet blisko statystyk LBJ-a,który śrubuje historyczne rekordy i mija kolejnych graczy w statystykach całej historii NBA.
      Mamy gracza,który w tych rozgrywkach pokazał co to jest leadership doprowadzając do zwycięstwa swojej drużyny z poziomu 1-3 na parkiecie przeciwnika po raz pierwszy w historii.
      Nie zgadzam się z Twoją procentową wyceną.Natomiast jeżeli przyjąć ją za właściwą i trafną to Curry,Thompson,Green na 50% dali dupy bo przecież ich bilans finałów to 1-1.Zresztą swoje pierwsze mistrzostwo zdobyli grając ze zdziesiatkowanymi CLE bez Irvinga i Love’a co było absolutnie kluczowym elementem tamtych finałów-to raz,a dwa-w tegorocznych finałach SC kompletnie się spalił,KT potwierdził totalną jednowymiaowość a DG ograniczenie psychiczno-umysłowe więc te 50% to mocno na wyrost.
      Idąc dalej KD dał dupy w 100% bo bilans finałów ma 0-1.
      I pewnie gdyby zrobić sondę wsród obecnych graczy NBA to 99% z nich chciałoby mieć bilans finałów taki jak LBJ a nie taki jak GSW.

    • Dokładnie. Durant z mojego ulubionego gracza, któremu mocno kibicowałem stał się nikim. Totalnie mam w d*pie GSW i to ile zdobęda majstrów. Pewnych granic absurdu się nie powinno przekraczać.
      Durant przegrał z GSW w półfinale i co? Zamiast walczyć z nimi za rok jak prawdziwy sportowiec idzie do nich.

  16. Z tymi piłkami to bez przesady. Na olimpiadzie jest ich dwunastu i grają jedną piłką. Poza tym Durant nie dostał dużo więcej kasy niż miał dostać Barnes. Pytanie tylko jak to się ułoży. Kto będzie tam liderem. To świetny ruch dla Kevina i warriors. No i co na to cavs. Kto zamiast mozgova i dellyego. Na pewno szanse Duranta na mistrza wzrosły zdecydowanie. A Durant raczej ma w nosie pismakow więc presja i hejt nie będą miały wpływu na jego grę.

    • liderem jest i będzie Curry…natomiast każdy był w tej układance niezbędny, jako kibic GSW dziwnie się czuje trochę, cieszę się i trochę zastanawiam ,też nie lubię takich tworów…GSW byli kapitalną ekipą teraz nie wiem jacy będą, ….jedno wiem piłka się podzielą bo nikt z liderów nie jest egoistą,jak będzie akcja 3 punktowa wiadomo Stefan lub Thompson jak za dwa Durant który też będzie czasem kończył i trójki…….bardziej mnie teraz interesuje reszta składu, kto pod kosz i co dalej z resztą ekipy….jedno jest pewne SUPER PRESJA NA MEGA WYNIKI.

  17. Ale shit, finały zamrożone.
    Dziwi mnie ta burza, tu nie ma znaczenia czy ktoś poszedł na gotowe czy umówił się żeby stworzyć od nowa, chodzi tylko o aspekt lojalności, KD poświęcił swoich kibiców, swoją drużynę. Myślicie, że jak Bron odchodził to w Cleveland tłumaczyli sobie ” Lebron jest extra bo nie poszedł na gotowe, jak Durant za kilka lat”?? Nie potrafili wygrać w swoim środowisku, więc uciekli.. nie każdy może być Wadem 😉 na marginesie jak go puszczą to już Heat nie obejrzę do 2029 😛

    • Ale przecież Wade wygrał w 2005 z najbardziej fizycznie dominującym centrem w lidze od czasów Wilta Chamberlaina! Jedyny zawodnik o którym jako-tako mógłbym powiedzieć, że wygrał sam mistrzostwo to Kobe Bryant (którego nie jestem fanem). To O’Neal wygrał 4 tytuły w ciągu 6 lat, więc nie sposób pominąć jego udziału, choć wtedy faktycznie to Wade był motorem napędowym pogoni z 0-2.

    • Kobas sam?co ty chłopie gadasz?podaj mi tu pierwszą piątkę i trenera tej drużyny co niby Kobas sam zdobył mistrzostwo….oj chłopie

    • Bardzo proszę:
      https://en.wikipedia.org/wiki/2007%E2%80%9308_Los_Angeles_Lakers_season#Roster

      To prawda, Pau Gasol grał wtedy dobrze. Ale jednak to Bryant ciągnął całą drużynę. Chcesz mi powiedzieć, że miał inne gwiazdy? Młodziutki Bynum zdobywający 14pkt na mecz. Pau Gasol: niecałe 19pkt na mecz (za to wysokie 56% FG). Imponujące, ale nie jest to nawet 20pkt na mecz. Powtarzam: nie lubię Kobasa, ale jest to imponujące. 28.3pkt punktu na mecz, sezon wcześniej 31.3.

      Poza tym proszę na przyszłość przeczytaj dokładniej co napisałem:
      „Jedyny zawodnik o którym *jako-tako* mógłbym powiedzieć, że wygrał sam mistrzostwo”

      Jest istotna różnica pomiędzy „mógłbym jako-tako”, a „zdobył i tyle”.

    • to naprawdę sam..Gasol był w wielkiej formie,a Bynum zdrowy z przewaga nad swoim przeciwnikiem…a reszta piątki to ogórki?trener taki jak w Cavs-amator?czy raczej trener gigant!?…nie jakotako to za dużo..Jordan bez Pippena i Rodman,a wcześniej Granta i byle jakiego trenera wg Ciebie też by nie zrobił…NIKT NIE ZDOBYŁ SAMEMU!!!!bo się nie da….przeceniłeś Kobasa wg mnie i tyle.

    • Myślałem bardziej o przywiązaniu w przypadku Wade, nie ma co się roztkliwiać czy sam, wygrała drużyna, chociaż od tamtego czasu nie widziałem, żeby jeden zawodnik przejął finały w takim stopniu

  18. 1. KD pomyślał o sobie.Często w życiu okazuje się że najlepszym ruchem jest działanie na siebie i swój indywidualny zysk zamiast myślenie o wszystkich wokół.
    Sprawdziły się słowa,które napisałem w trakcie finałów konferencji-że to ostatnie mecze OKC w tym składzie i ostatnia na wiele lat szansa OKC na zdobycie czegokolwiek.
    Tak naprawdę dziś mamy do czynienia ze szczególną chwilą bo oto skończyła się drużyna,która w ostatnich latach bardzo dużo znaczyła w NBA i wnosiła do ligi bardzo dużo kolorytu.
    Sama decyzja jest dla mnie w sumie jednak zaskoczeniem-w ostatnich dniach myślałem że jednak pozostanie w OKC na zasadzie 1+1,zobaczy co przyniesie sezon i sprawdzi rynek za rok…
    Sporo mówiło się o pozyskaniu przez OKC Horforda w ostatnich dniach,być może na dziś KD ma już wiedzę że poza przyjściem Oladipo OKC nikogo realnie wzmacniającego skład nie pozyska ( a odejście Ibaki jest moim zdaniem znacznym problemem) i być może w oparciu o to taka decyzja.
    W GSW powstał pewien projekt.
    Nie jestem jego zwolennikiem i uważam że może się nie powieść,taką zresztą pomimo sympatii do KD mam nadzieję.
    Koszykarsko KD jest tam graczem o najwyższych umiejętnościach i najbardziej wszechstronnym.Status boga ma tam Curry i to jest pierwszy problem.Do tego dwóch totalnie przereklamowanych graczy ale za to ze świetnym samopoczuciem na swój temat czyli Thompson i Green.Patrząc na ilośc rzutów w minionym sezonie-SC 25-30 w meczu,KD 25-30 w meczu,KT 20-25 w meczu,DG 15 w meczu-ciekawy będzie podział rzutów
    Ciekawe też to czy rozwinie się Kerr i wprowadzi jakąkolwiek nowa taktykę albo jej namiastkę bo jeśli nie to zobaczymy run&gun do sześcianu.
    Uważam że jest to projekt póki co na rok,zresztą patrząc na salary cap to może się pięknie za rok rozsypać.
    2. Dużo w komentarzach o LBJ’u.
    Chciałoby się mocno na niektóre odpowiedzieć ale nie ma sensu bo odpowiedział na to LBJ prowadząc swoją drużynę do mistrzostwa z kosmicznymi statystykami indywidualnymi od stanu 1-3 jako pierwsi w historii ligi.
    Drużynę,która poza Irvingiem ma bardzo przeciętnych graczy.
    KD z kolei dołącza do zdaniem wielu komentatorów najlepszej drużyny w historii,z której jak dotąd jeszcze nikt nie odszedł w tym off-season.
    I zobaczymy jakie będą komentarze w kontekście niegdysiejszego transferu LBJ-a.Poza tym tytuł artykułu-nie możesz ich pokonać więc do nich dołącz mówi wszystko.
    3. To co się dzieje w tym off-season z kwotami kontraktów to idiotyzm,psychoza i bezsens.Jak się okazuje zmiany w salary-cap to świetna informacja dla przeciętniaków czy nawet słabych graczy bo zaczynaja zarabiać krociowe sumy.
    W tym kontekście KD to wreszcie gracz,który realnie zasługuje na pieniądze,które dostał.
    4.Za rok RW do CLE:-)

  19. James bez otoczenia się gwiazdorami nigdy nie zdobył by mistrza…uciekł z jednego klubu do drugiego potem widząc że tamten tonie to wrócił do lepszego…zajebi…ście drogiego ustawionego całkowicie pod niego klubu nawet trener nie jest trenerem tylko robi co mu każe zawodnik..załatwił sobie nawet pomoc sędziów w finale…Durantowi daleko do tego,a jednak wolał bym by został….póżniej pewno wróci, myślę że pytał o radę Jamesa, ,,ten mu odpowiedział chłopie idż do GSW będziemy te Twoje dwa lata kontraktu w finale( nie ważne kto wygra ,jesteśmy ikonami tej nba) potem wrócisz jak ja(będę już kończył w Cavs)….. do OKC jak bóg i ucieszysz miasteczko……..prawie bajki

  20. Nie powiem,jestem w szoku!!!Musze to przetrawic……
    Mysle,ze GSW beda teraz mogli spokojnie kontrolowac minuty gwiazd,a takze ich zdrowie,odsuwajac od meczow poszczegolnych zawodnikow zamiennie,bez zbytniego ryzyka.
    Szkoda Barnesa,nie wiem,moze zostanie…Ezeli nie nadaje sie do niczego.Jakis psychol na deske przydalby sie i maister w kieszeni.
    Wiemy tez,kto moze zostac MVP w przyszym sezonie…..RUSELL WESTBROOK!!

  21. cała liga ustawiona pod Jamesa..znalazła mu konkurenta bo chłopek się starzeję…za rok znowu 7 meczy…opłaca się przecież..ciekawe komu każą pomagać bardziej Jamesowi czy Durantowi….wstyd to zdobyć tak tytuł z pomocą sędziów.

    • Od początku mojego zainteresowania NBA czyli 22 lat Miami było moją ulubioną drużyną i nie zauważyłem ich tonięcia po sezonie 13-14,które miałyby zadecydować o odejściu LBJ’a..
      CLE po sezonie 13-14 było drużyna lepszą od MIA?W oparciu o co?W momencie powrotu LBJ’a do CLE z graczy ponadprzeciętnych był tam wyłącznie Irving.I w zasadzie tak jest do dziś bo Love niestety ugrzązł w przeciętności i jego wpływ na grę nie jest wpływem na poziomie gwiazdorskim.
      Gadanie o pomocy sędziów w finale po prostu nie ma pokrycia w rzeczywistości,oczywiście pod warunkiem że spojrzenie na to jest obiektywne.

    • Love jak przychodził był traktowany jak mega gwiazda..policz ile kosztowało Cavs które zdobyło mistrzostwo…………przypomnij sobie jak Curry wylatywał z boiska za jakie faule…..jak piłki zabierali czysto Jamesowi ,a gwizdali faule….było minęło nie ważne……bywały takie momenty w finałach Bulls – Jazz sporne piłki pod Jordana i spółkę, tak teraz liga promuje Jamesa bo im kasę nakręca……….ilu zawodników ściągnął James w tamtym roku by dotrzeć do finału, ilu teraz.,a co do Irvinga to wcale nie tak tylko bo pokazał w tym finale że jednak jest czołowym graczem ligi w co nie wierzyłem…….takie jest moje zdanie Ty masz inne.

    • Dacia
      Kibicujemy innym ekipom i mamy odrębne czy nawet sporne zdania- to tez jakaś uroda NBA.
      Co do sędziowania w finałach zapewne się nie zgodzimy.
      Pełna zgoda co do finałów Jazz-Bulls,sporne piłki w tamtych czasach zawsze szły do CHI.
      Natomiast spójrz proszę na ligę przez pryzmat ostatnich dwóch pełnych sezonów-żaden gracz nie był tak mocno wypromowany przez ligę jak Curry.
      LBJ jest tu na drugim jeśli nie na trzecim miejscu.Bo przed tym sezonem w moim odczuciu bardziej nośnym i promowanym przez ligę tematem był powrót po kontuzji KD a dopiero dalej umieściłbym LeBrona.
      Wracając do Curry’ego-w jakimś sensie nawet rozumiem działanie ligi- Curry jest promowany na „zwykłego”niewysokiego,szczupłego,sympatycznego chłopaka,który staje się mega gwiazdą i pobija rekordy.Komunikat jest taki-wielu z was kibiców,normalnych chłopaków ma szansę-nie musicie być kolosami albo kulturystami by być gwiazdami.Co do „sympatyczności” Curry’ego mam akurat sporo uwag ale nie ma co tego teraz rozwijać.W tym kontekście LBJ to fizyczne monstrum,gracz,którego fizyczność połączona z dynamiką i super-wszechstronnymi umiejętnościami koszykarskimi są z kosmosu i są nieosiagalne praktycznie dla nikogo.
      Curry to znakomity strzelec-póki co AŻ tyle i TYLKO tyle.
      Co do Love’a- także zgoda między nami.Przychodził jako gwiazda.
      Niestety jako kibic CLE muszę powiedzieć,że tego statusu przez te dwa lata nie potwierdził swoją grą i stał się kimś w rodzaju role-playera.
      Co do graczy ściągniętych CLE-poza Lovem to totalni przeciętniacy i faktycznie nietani.
      Patrząc jednak na to kto i jakie kontrakty podpisuje teraz to tamte to wręcz promocje.

    • strzelec najlepszy w historii dodam…ale czy nie umie podawać – rozgrywać?..nie walczy w obronie? liczba przechwytów..w tym sezonie poprawił się bardzo…strzelcem to był Miller który nic innego nie umiał…kiedyś Ray Allen napisał że Curry jest lepszy od wszystkich strzelców w historii bo ma jeszcze ten atut że ma ręce rozgrywającego..kapitalny kozioł ( przypomnij sobie co zrobił Paulowi w tamtym sezonie – leżał )…James na następce Jordana był promowany jeszcze w szkole średniej….liga jest jego nie Currego i nie Duranta, nike podpisał kontrak zzzzz za ile?????myślisz że ta firma nie ma nic do powiedzenia w nba?ok….będzie nowy sezon zobaczymy , powiem Ci jeszcze że James nie ma konkurencji na wschodzie i moze wypoczywać w 30 meczach sezonu..z kim tam niby ma waczyć jak oprócz Georga nie ma tam nikogo z top 15…na trzy piątki ligi kto się znalazł ze wschodu?James i George….ekipy i gwiazdy są na zachodzie z którymi musi walczyć Curry i spółka, nie sadzisz że GSW miało duuuuuuuużo trudniejszą drogę?

    • Miller nic więcej nie umiał? Chyba się troszkę zagalopowałeś Kolego 😉 a z resztą pełna zgoda 😉

    • rzuty po zasłonie ustawione przez całą drużynę…oczywiście trzeba umieć z nich korzystać ale mam nadzieję że wiesz o co mi chodziło….ile miał zbiórek,asyst,przechwytów i jak grał w obronie?baaardzo przeciętny był, jedno co mu wychodziło doskonale to te trójki na które pracował cały zespół…co nie znaczy że umniejszam jego osiągnięcia.

    • Strzelcem jest bardzo dobrym,nawet znakomitym-czy najlepszym w historii?
      Pewnie za wcześnie żeby to oceniać.
      Cecha strzelca to także selekcja rzutowa a ta jak pokazały drugie kolejne finały w ważnych momentach mocno zawodzi.
      Co do innych elementów gry poza rzucaniem do kosza-jest to gracz,który nie wybija się w żadnej dziedzinie umiejętnościami.Są lepsi rozgrywajacy,znacznie lepsi obrońcy.
      Co do ball-handlingu pamiętam zagranie z Paulem ale przede wszystkim pamiętam co z Currym w finałach robił Irving a w finałach konferencji Westbrook.
      To w której konferencji gra drużyna nie ma żadnego znaczenia-jakoś rok temu gdy mistrzami zostali GSW nie było o tym mowy-temat zaczął się wtedy gdy w tym roku GSW miało delikatne schody w serii z PTB i zaczęło sie mowić o zmęczeniu sezonem,walce o rekord wygranych i sile konferencji.
      Droga do finałów jest równie trudna-to już problem GSW że trudno im się grało z PTB(zresztą PTB mogli wygrać jeszcze z dwa mecze) i OKC (tu GSW się poszczęściło a OKC zawiodło psychologicznie).
      Piszesz o tym że LBJ może odpoczywać w 30 meczach sezonu.Po pierwsze nie „odpoczywał” w tylu meczach,po drugie jeśli to taktyka drużyny to jest to ich sprawa.Kazda ekipa może tak robić.A jak patrzę na niektóre ekipy na wschodzie i to,że CLE jeszcze nikogo nie pozyskało to myśle że LBJ nie będzie mógł sobie „poodpoczywać” w najbliższych rozgrywkach.
      Ale i teraz jest coś w czym się zgadzamy – poza rzutami za 3 Miller był bardzo,bardzo przeciętny i należy do grona najbardziej przereklamowanych zawodników w historii.

    • uważasz że granie na zachodzi i na wschodzie wymusza tyle samo sił,zaangażowania itd?…nie rób jaj…która ekipa był troszkę trudna dla Cavs na wschodzie?76?…Bucks?…czy Miami?…z kim rywalizował James??……James jest wszechstronny ale w niczym nie jest najlepszy i nie będzie dla niego niestety bo baardzo by chciał…ile razy zawodził w ważnych chwilach nagle robią niektórzy z niego takiego lidera,a już nie pamiętają jak narzekali na decyzyjność oddawanie piłek tych najważniejszych do innych…wszyscy mają pamięć z kilku szczęśliwych dni—–Green wywalony za wiemy co——- to mu dało mistrzostwo. GSW praktycznie sami się pozbyli tytułu przez głupotę, zbytnią pewność i sędziów……….NIKT NIGDY NIE BYŁ NAJLEPSZY WE WSZYSTKIM!więc i Curry nie jest…MVP został jednogłośnie nie przypadkiem,—–rekord ligi pobił on nie James…….ja bardziej cenię umiejętności Currego.. wolę ludzi technicznych Ty może nie Twój wybór.

    • Tak,uważam że gra w play-offs wymaga tyle samo siły i jest równie psychologicznie obciążająca.
      LBJ w niczym nie musi być najlepszy-jego gigantyczne umiejętności i gigantyczna wszechstronność czynią go najlepszym i najbardziej wszechstronnym graczem obecnie grającym w koszykówkę.Mam zresztą nadzieję że w niczym jak to piszesz nie będzie najlepszy tylko będzie grał nadal swoją koszykówkę,taką jaką pokazuje od lat a historyczne staytystyki w ten sposób będą robiły się same.
      Nie biorę do siebie tego co piszesz o tych,którzy teraz robią z LBJ-a wielkiego lidera.Obserwuję go i kibicuję od jego pierwszego sezonu.Bardzo szybko stał się i do dziś jest wielkim liderem co doskonale pokazały dwa ostatnie finały.
      Być może też pamiętasz kogo miał w składzie w swoim pierwszym finale NBA w barwach CLE.
      Tak,wiemy za co został wywalony Green -za swoją postawę w całych play-offs,na co bardzo sobie zasłużył i za swoje problemy psychiczno-mentalne i problemy z agresją.Jako kibic GSW miej pretensje do nich za ich butę,cwaniactwo i pewność siebie.

    • w play offs może bardziej…cały sezon James wypoczywał…Curry walczył na trudnym zachodzie…potem OKC w finale konferencji ,a kogo miał James?????jakich przeciwników?????nie żartuj sobie.

    • Myślę że masz świadomość że realnie LBJ nie wypoczywał cały sezon.
      Jeżeli taktyka drużyny była taka to jest to sprawa CLE i LBJ.I chwała im za to bo okazała się skuteczna.
      Możesz uważać to za żart natomiast mowię całkiem poważnie-nie ma znaczenia konferencja,obciążenie jest dokładnie takie samo.To już problem GSW że nie mieli łatwo z PTB i OKC.
      To problem Kerra że forsował ekipę.To problem GSW że w końcówce sezonu trafiły im sie porażki z BOS i MIN przez co do ostatniego meczu musieli walczyć o rekord.
      Przyczyny porażki w finale widzisz w konferencji,”odpoczywaniu”,drodze do finału,sędziowaniu s są one po stronie Twojej drużyny prowadzącej 3-1…Ogromna ilośc przyczyn jest po stronie Kerra,który nie ustawił gry i kompletnie nie reagował na wydarzenia na parkiecie oraz SC,KT i DG,którzy zawiedli sportowo,umiejętnościowo i psychologicznie.
      A podstawową przyczyną jest geniusz LBJ’a i doskonała gra Irvinga.

    • ok..trzymaj się swojego zdania….nic mnie nie przekona że będąc w konferencji zachodniej gra się tak jak we wschodniej….prościej – James (jakich konkurentów ma tam James? powiedz mi!!!!!!!!! George i tyle reszta druga liga.)miał dużo łatwiejszą drogę do finału niż Curry to chcę przekazać.,każda drużyna chciała by pobić rekord ale tylko oni mieli to dane………………… nie zwalam wszystkiego na sędziów ale mam sporo pretensji podobni pewno myśli Kerr i Curry….nie zaprzeczam że Irving grał świetnie….Kerr popełniał błędy oczywiści bo by wygrał finał gdy by nie popełniał.,,przypomnij sobie głosy i komentarze o Cavs jak był 3-1 dla GSW też nie grali dobrze na czele z Jamesem.,potem wywalili Greena..w 6 tym meczu sędziowie fatalnie sędziowali, a 7 mecz wygrali uczciwie Cavs…

    • Dacia
      Nie próbuję Cię przekonać.Masz swoje zdanie i pełne prawo do niego.
      Tak jak napisałem to też uroda NBA takie dyskusje i to że możemy sobie pokomentować wydarzenia.
      Co do konkurencji-w lidze każda drużyna gra z każdą w sezonie zasadniczym,każdy wybijający się zawodnik rywalizuje z innymi wybijajacymi się.
      Uważam że ze względu na swoją fizyczność,dynamikę,wszechstronne umiejętności LBJ realnie ma w lidze wyłącznie jednego konkurenta-jest to Russell Westbrook.Na dziś spełnieniem moich NBA-owych marzeń byłoby dołączenie RW za rok do CLE i myślę że to byłby niesamowity tercet.
      Zgoda z Tobą co do przebiegu trzech z czterech pierwszych meczów,zwłaszcza 1 i 2-to były najgorsze mecze CLE w całym sezonie.
      Tyle,że potem nastąpiły wydarzenia historyczne i to jest ta różnica.

  22. Z drugiej strony, nawet tacy wielcy jak MJ i Pip przyklepali Rodmana, bo przepierrrr z Orlando, wiec o co chodzi. Tyle, ze on sam nie pchal, ale efekt jest taki sam. Big 3 jak chhhh.

    • Z Chicago to była inna sprawa odszedł Horace Grant i musieli mieć kogoś na PF kto będzie zbierał i właśnie Rodman miał to zmienić. Rodmana nikt nie chciał w tamtym czasie każdy się go bał po tym co zrobił ze Spurs. Chicago mocno zaryzykowało, Rodman nie był Big3 zanim tam wszedł. On grając w Chicago stał się wielki. Duranta bardziej by było można porównać do tego gdyby w tamtym czasie doszedł do Chicago np. Barkley albo Malone.

  23. Zrobił jak zrobił, jego wybór jego życie i kariera, a co do głupiego gadania na temat dzielenia się piłką to napewno curry lepiej i chętniej będzie się dzielił piłką niż szalony i nieobliczalny westbrook, przez którego egoizm OKC przegrali finał zachodu, a teraz możecie krzyczeć że gadam głupoty:-) i czekam z niecierpliwością na pierwszy mecz GSW z Durantem w składzie 😀

    • I czy naprawdę uważacie że Thompson to gwiazda? To przeciętny gracz, który czasem ma lepszy dzień, ale to nie gracz który sam może wygrać mecz, curry poza łatwym rzutem nie jest typem lidera dlatego uważam że GSW potrzebują kogoś takiego jak Durant, osobowości, pozdrawiam fanów NBA i hejterow również 😉

  24. Do tej pory byłem przeciwny takiemu transferowi i pewnym stopniu nadal jestem bo wole jak już ułożona drużyna uzupełnia skład dobrym graczem a nie ściąga gwiazdę ale rozumiem decyzję Golden na podstawie tego co się aktualnie wyprawie odnośnie tegorocznych kontraktów. W zasadzie gracz 2-3 krotnie lepszy może dostać takie same bądź niewiele większe pensje niż średniacy tej ligi.
    Durant przychodząc do Golden na rok dostanie 27 baniek a gdyby został Barnes musiałby dostać tyle ile w Dallas teraz czyli 23 bańki na rok. Zarobki niewiele różniące się a poziom zawodników nieporównywalny!!
    Czy zostałby Barnes czy Durant to Golden cały czas będzie grał na ryzyku nie posiadając wysokich zawodników tym bardziej, że odszedł Bogut. W razie dłuższej pauzy Greena zespól leży…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here