Od dramatycznej kontuzji Jusufa Nurkicia minęło już niespełna 10 miesięcy. Bośniak ma za sobą długi proces leczenia i wiele wskazuje na to, że powróci do gry jeszcze w tym sezonie.


Jusuf doznał otwartego złamania lewej nogi w marcu minionego roku w trakcie drugiej dogrywki pojedynku z Brooklyn Nets. Przy próbie zbiórki 25-latek w nienaturalny sposób wylądował na parkiecie, a jego piszczel i kość strzałkowa nie wytrzymały obciążenia.

Wedle informacji Jasona Quicka z The Athletic rehabilitacja Nurkicia przebiega zgodnie z oczekiwaniami sztabu. 25-latek wziął udział w środowym treningu zespołu, wliczając w to grę pięciu na pięciu. Celem na najbliższe tygodnie jest stopniowe zwiększanie obciążenia zawodnika. Data powrotu środkowego na parkiety NBA wciąż pozostaje jednak pod znakiem zapytania.

Pod nieobecność Nurkicia, a także kontuzjowanych Zacha Collinsa czy Rodney’a Hooda, Trail Blazers nie radzą sobie najlepiej. Ekipa z Oregonu z bilansem 19-26 plasuje się na odległym 10. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej. Najbliższe dni stoją z kolei pod znakiem potyczek z Mavericks, Pacers, Rockets czy Lakers, co w perspektywie walki o miejsce w play-offach budzi pewne wątpliwości.

Powrót Nurkicia z pewnością wzmocniłby strefę podkoszową Blazers i odciążyłby Hassana Whiteside’a, pozwalając tym samym Terry’emu Stottsowi na płynniejszą rotację składem. Przed urazem Bośniak notował średnio 15,6 punktu, 10,4 zbiórki i 3,2 asysty na mecz trafiając 50,8 FG%. Warto również wspomnieć, że do zdrowia powraca także wspomniany Zach Collins, który w listopadzie nabawił się kontuzji ramienia.

Ostatnie dni wyprzedaży w oficjalnym sklepie Nike!

Tak będą wyglądały stroje w Space Jam 2!


Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
cormac
cormac
24 stycznia 2020 14:37

przed treningiem niech odwiedzi fryzjera

Shulz
Shulz
24 stycznia 2020 19:07
Odpowiedz  cormac

Zajmij się sobą przyjacielu i swoim wyglądem. Wyjdzie Ci na zdrowie 🙂 gość jest koszykarzem – Ma grać w kosza a nie wyglądać . Pomijam że wygląd jest kwestia gustu;)

bartek
bartek
25 stycznia 2020 19:33

jakby jeszcze wrócił Zach, to przy odrobinie szczęścia walka o PO. Z nimi skład już nie taki kiepski. O tankowaniu raczej chyba myśleć nie będą, zwłaszcza że ostatni ich wybór to jest zapchajdziurą a gra trochę minut ;-/