NBA: Jokiciowi puściły nerwy! Znokautował rywala

19
12616

Rzadko widzimy Nikolę Jokicia w takiej odsłonie. Lider Denver Nuggets nie wytrzymał i wyładował swoją złość na przeciwniku. Doszło do przepychanki, po której sędziowie stwierdzili, że Joker zasłużył na to, by opuścić parkiet. Zobaczcie, co działo się w Kolorado… 

Wszystko wskazywało na to, że mecz skończy się blow-outem na korzyść Denver Nuggets. Ostatecznie zespół prowadzony przez Michaela Malone’a obronił swój parkiet i odniósł szóste zwycięstwo w sezonie. Zanim jednak zespoły rozeszły się do szatni, doszło do nieporozumienia pomiędzy Nikolą Jokiciem i Markieffem Morrisem. Wszystko zaczęło się od wygranej przez Jokera zbiórki i faulu Morrisa na środku parkietu. Faul ostry, ale oglądamy takie bardzo często.

Jokicowi się to jednak nie spodobało. Wyraźnie rozdrażniony zawodnik Nuggets z impetem wbił się w Morrisa powalając go na parkiet. Nie było to najrozsądniejsze zachowanie ze strony zawodnika Nuggets, ale wyraźnie stracił na moment kontrolę. Morris leżał przez chwilę na parkiecie, ale opuszczał go o własnych siłach. Na szczęście nie stała mu się żadna krzywda. Nie zmienia to fakt, że Jokić za swoje zachowanie może zostać przez ligę zawieszony. 

Cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Jokić mógł zrobić Morrisowi krzywdę. Na parkiecie pojawiły się nosze, ale ostatecznie nie było potrzeby, by z nich korzystać. Zawodnik Heat na pewno zostanie jednak poddany testom, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Nie powinniśmy być zaskoczeni, jeśli zostanie także objęty specjalny protokołem uruchamianym przy potencjalnym wstrząśnieniu mózgu. 

Sędziowie postanowili zarówno Morrisa, jak i Jokicia wyrzucić z parkietu, a Jimmy Butler otrzymał faul techniczny za eskalację. Wyraźnie rozwścieczony lider Heat nawoływał Jokicia, by ten wrócił na parkiet. Zapewne chodziło o wyrównanie rachunków, ale Joker nie miał już takiej możliwości. Wkrótce zapewne liga przekaże komunikat na temat kary, jaka czeka lidera Nuggets za jego zachowanie. Zespół może go stracić nawet na kilka meczów. 






19 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobra reakcja Jokica. Morris to brudny gracz , tu też w sposób perfidny użył łokcia i dostał zasłużoną wypłatę.

    • Po pierwsze, to nie sklep z piwem, żeby tak załatwiać sprawy. Po drugie takie faule są bardzo groźne ze względu na urazy odcinka szyjnego, więc reakcja zupełnie niewspółmierna.

    • @Inszy
      Morris wjechał w niego łokciem i zupełnie wybił z rzutu (Jokiciowi mogła zdarzyć się kontuzja), u Morrisa więcej było aktorstwa niż rzeczywistego faulu.

    • Obaj bracia mają swoje za uszami, dlatego wcale mnie nie dziwi, ze w końcu trafiła kosa na kamień.

    • Takie wybijanie z rzutu, to jest kilkanaście razy w każdym meczu i jakoś nikt nie odwala akcji z wjeżdżaniem barkiem w plecy.

    • Brawo Gołota! My jednak powinniśmy pamiętać czasy Bad Boys 🙂 i naszych chłopaków, nie przebierali w środkach by wygrać.

  2. Już po raz kolejny jokic nie wytrzymuje cisnienia w końcówce meczu i dać się wyrzucić w tak głupi sposób w wygranym meczu. Jak na allstarsa to słaba psycha.

  3. Inszy chłopaku! Byłeś ty kiedy na podwórku??

    Reakcja Jokicia jest bezbłędna. Bracia Morris to nie żadni bandyci, tylko tchórzliwe chamy. Takie chojrakowanie to w NBA powszechne zjawisko. Zasługuje co najmniej na takie potraktowanie. Markieff był tak zaskoczony męską reakcją, że wolał nie wstawać. Będziecie mi tu mówić o urazach. To jak facet odprowadza po zmroku dziewczynę i popchniesz go, a on zachowa się tak jak tutaj, też będziecie go bronić? Bo dla mnie to jest godne pożałowania.

    • Jak widzę nie odróżniasz parkietu NBA od podwórka. I to na pewno jest godne pożałowania…

  4. Morris zdrowo przyaktorzył i widać było, że od razu spękał, jak tylko trafił na zdecydowaną reakcję na swoje chamskie zagranie.
    Mało się nie popłakał z wrażenia.

  5. Jokic pięknie mu wyjebombił! (W końcu coś na tych parkietach się dzieje) ale moim zdaniem niestety trochę frajersko że od tyłu z partyzanta. Bo jeśli by to było od przodu to szacun. A tak trochę mam mieszane uczucia.

  6. A to że mu wjechał w kolano swoim kolanem z boku to nie widzicie? !?!?! To mogła być poważna kontuzja Jokica! Bardzo dobrze że mu oddał, a Butler niech lepiej zobaczy sobie powtórkę co ten cham zrobił pierwszy! Czekamy na kolejny mecz Heat vs Denver! Będzie ogień !!! Ktoś wie kiedy ?

  7. To samo bym zrobił. Prawidłowa reakcja na chamstwo i agresje Morrisa. Za kretyńskie zachowanie Butlera też powinni usunąć z parkietu.

  8. Faul Morrisa wyjątkowo chamski, to jest sportowa bandyterka. Wjeżdzą na środku parkietu i nawet nie jest zainteresowany piłka tylko uderzeniem rywala. Widać zresztą, że to jest zemsta, ze udaną obronę Jokica pod własnym koszem (Moriis gestykuluje wtedy wyraźnie niezadowolony).
    Brakowało jeszcze żeby się turlał po parkiecie jak Neymar.

    Jokic poniesie konsekwencje (i słusznie) ale mam wrażenie że jego reakcja była potrzebna żeby ten półgłówek Morris trochę się ogarnął.

  9. Zgoda co do Morrisa ale szkoda by mi jednak było Jokica jak by mu naprawę poważną krzywdę zrobił i siebie przy okazji wyeliminował całkowicie z grania. Tym bardziej, że widać , że się nie patyczkował z gościem.

  10. Krzywda to się.mogla stać Jokerowi, i to zagranie było groźne. A Morris tak samo popchnięty się przewraca bo to pizduś i tyle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj