Niestety, Jeremy Sochan nie wywalczył miejsca w składzie Portland Trail Blazers. Na kilka dni przed startem nowego sezonu polski skrzydłowy został zwolniony z niegwarantowanego kontraktu. W sobotę wieczorem potwierdzili to Trail Blazers w swoich mediach społecznościowych.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Jeremy Sochan zwolniony przez Portland Trail Blazers. 23-latek nie przekonał do siebie władz drużyny w trakcie meczów przedsezonowych i na kilka dni przed startem nowych rozgrywek został bez klubu:
Taka decyzja to jednak niespodzianka, bo Sochan z całkiem solidnej strony pokazał się w trakcie preseasonu. W czterech meczach notował średnio 6 punktów i 3,8 zbiórki, trafiając ponad 62 procent rzutów z gry. Trafił też cztery z pięciu prób z dystansu. Grał średnio po 12 minut na mecz. Niedużo, ale wydawało się, że w Portland może mieć miejsce jako rezerwowy skrzydłowy, nawet jeśli w trzech z czterech spotkań wchodził do gry dopiero w czwartych kwartach.
Ale finalnie Blazers postanowili go zwolnić. Wygląda na to, że chcą zacząć sezon z jednym wolnym miejscem w składzie. Dla wielu kibiców klubu ze stanu Oregon to zaskoczenie i w pewnym sensie także rozczarowanie. Widać to po komentarzach fanów. Na razie nie wiadomo, co dalej z polskim skrzydłowym. Jeśli do poniedziałku nikt nie przejmie go z listy zwolnionych, to stanie się wolnym zawodnikiem.
Nowy sezon NBA startuje we wtorek wieczorem.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










