New York Knicks mieli w tym sezonie walczyć o jak najlepsze miejsce w Konferencji Wschodniej, co przełożyłoby się na rozstawienie w Play-Offach. Gra NYK pozostawia jednak wiele do życzenia, choć Brandon Jennings twierdzi, że znalazł rozwiązanie.

Rezerwowy rozgrywający daje w tym sezonie dobre zmiany, a zespół z nim na parkiecie wygląda momentami lepiej, aniżeli z Derrickiem Rose’m. Jennings stwierdził w ostatnim wywiadzie, że musi podawać do Kristapsa Porzingisa kiedy to tylko możliwe, bowiem jak twierdzi – Łotysz jest w stanie pod koszem zrobić niemalże wszystko.

On jest jednym z najważniejszych zawodników naszego zespołu, jeśli chodzi o atak. Musi dostawać więcej piłek – mówił rozgrywający. – Kristaps mierzy 221 centymetrów, które może świetnie wykorzystać pod koszem. Ale nie tylko, z dystansu też potrafi rzucić. Jeśli jesteś rozgrywającym i chcesz pomóc swojemu zespołowi, to koniecznie musisz temu facetowi podawać piłkę – kontynuował.

Jennings wchodzi z ławki, przez co nie spędza zbyt wielu minut na parkiecie wspólnie z Łotyszem. Mimo to, 12,5% podań wykonywanych przez drugiego rozgrywającego Knicks trafia do Porzingisa. Skuteczność Kristapsa po podaniach od Brandona nie jest jednak najlepsza, bowiem wynosi ledwie 31,8%, lecz z meczu na mecz powinna rosnąć.

Staram się go odnajdywać na parkiecie, umożliwić mu łatwe zdobywanie punktów kiedy to tylko możliwe – mówił gracz. – To gracz, który potrzebuje piłkę, żeby zdobyć dla nas punkty. To właśnie od niego jesteśmy uzależnieni, jeśli chcemy osiągnąć sukces – spuentował Jennings.

W bieżących rozgrywkach drugoroczniak notuje średnio 18,5 punktu, 6,6 zbiórki oraz 1,5 bloku w trakcie średnio 31 minut spędzanych na parkiecie. Jennings z kolei notuje średnio 7,1 punktu, 4,5 asysty oraz 3,1 zbiórki.









1 KOMENTARZ

  1. słusznie można oczywiście się w tym również doszukiwac trochę polityki, ale generalnie zgadzam się z Nim sukces NYK jest ściśle uzależniona od Porzingisa, druga opcją powinna dopiero byc obecnośc Carmelo i dopiero trzecia Rose-a. Jednocześnie uważam, że obecnośc Rosa wcale nie musi wieńczyć sukcesu to samo Noah. Już wolałbym Gibsonowi dac takie pieniądze niż Noahowi,a Rosa to już w ogole nie wiem czy bym chciał. Nie jest dobrym obrońcą i również potrzebuje piłki by być efektywnym. Prawda jest taka, że ta drużyna należy od teraz do KP, ale chyba nie kazdy sie z tym zgadza. Carmelo odsunie się w cień, ale on jest już tylko drugą opcją. Powinno się zrobić drużyne pod KP. Czyli np jedynkę ukierunkowaną na podawanie Rubio by się tam odnalazł na 100%

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj