Chwalili go Kobe Bryant oraz LeBron James. W tym sezonie po raz pierwszy został wybrany do Meczu Gwiazd, a w ostatnich tygodniach jego gwiazda świeci najjaśniejszym blaskiem w całej lidze NBA! 


Chwilę po tym, jak w niedzielne popołudnie zabrzmiał ostatni gwizdek w Staples Center, LeBron James oraz młoda gwiazda Celtics Jayson Tatum wymienili się długim uściskiem w pobliżu połowy boiska. Mimo, że dokładnej rozmowy nie udało się zarejestrować, nietrudno odgadnąć co zostało powiedziane. Nieco później tego samego dnia 16-krotny All-Star umieszczając na Instagramie wspólne zdjęcie z meczu wyjaśnił, co myśli o zawodniku Celtics.

„Ten chłopak po mojej lewej stronie jest PROBLEMEM ABSOLUTNYM”

Niedzielny mecz był dla Tatuma jednym z najlepszych w karierze. Mimo, iż w pierwszej kwarcie zdobył tylko jeden punkt, w drugiej i trzeciej zdobył ich aż 36. Taki obrót sprawy zmusił zespól z Los Angeles do podwajania w obronie młodej gwiazdy Celtów. Jaylen Brown, kolega Tatuma z zespołu stwierdził, że Jayson osiągnął w tym meczu nowy poziom, poziom Supergwiazdy. 

Jeśli wcześniej istniały jakiekolwiek wątpliwości w ocenie Tatuma, teraz bez dwóch zdań trzeba zgodzić się z oceną Browna. 

Pochwały Jamesa w kierunku Tatuma nie są niczym nowym. Robił to już podczas finałów Konferencji Wschodniej w sezonie 2017/18, kiedy to będąc jeszcze zawodnikiem Cleveland zmuszony był rywalizować z Bostonem aż w 7 meczach. Już wtedy 19-letni Tatum był dla LeBrona godnym rywalem. 

W siódmym, decydującym meczu serii Boston prowadził nawet 12 punktami i na przerwę schodził prowadząc. Ostatecznie jednak, zwycięstwo w tym meczu odnieśli gracze Cavaliers. Warty zapamiętania w tym meczu okazał się jednak spektakularny wsad Tatuma nad Jamesem w końcówce spotkania. Po mecz „King James” stwierdził, że młodzian „jest stworzony do sławy.” 

Od czasu swojego debiutanckiego sezonu Jayson cały czas się rozwija. Drugi sezon przyniósł mu poprawę wydajności ofensywnej, zdobywał średnio o dwa punkty więcej na mecz, wykonując równocześnie dwa rzuty więcej niż w sezonie debiutanckim. Jednak w sezonie 2018/19 wydawał się być nieco przygaszony tak jak i cała drużyna Celtics. 

W tym sezonie osiągnął wyższy poziom. Zdobywa średnio aż o siedem punktów więcej na mecz (23,1 pkt/mecz) w porównaniu z sezonem 2018/19. Na tegorocznym dniu medialnym Tatum wspomniał, że w tym sezonie zamierza poprawić zarówno trzypunktowy rzut, jak również skuteczność z linii rzutów osobistych. Efektem pracy nad poprawą rzutu zza łuku, jest wzrost skuteczności z 37% do 39%. Obecnie w meczu Tatum wykonuje 3 rzuty więcej  zza linii 7,24 m. 

W tym roku wychowanek Duke jest podstawowym elementem pierwszego składu Celtics. Pięcioosobowy skład Celtów w osobach Gordona Haywarda, Kemby Walkera, Daniela Theisa, Marcusa Smarta i Tatuma, znajduje się obecnie w pierwszej dziesiątce rankingu netto wśród składów w całej lidze z co najmniej 100 minutami rozegranymi razem. 

Rezultatem jego znakomitej gry był występ w tegorocznym Meczu Gwiazd. Podczas gdy Tatum patrzył cierpliwie z boku, jak Drużyna LeBrona zwycięża z drużyną Giannisa, James ponownie wyjaśnił w Chicago swoje przemyślenia na temat młodej gwiazdy Celtics. „Ten dzieciak jest wyjątkowy, jest to oczywisty powód, dla którego po raz pierwszy jest uczestnikiem Meczu Gwiazd. Był wyjątkowy przez cały rok.”

Trener Lakers, Frank Vogel (który w trakcie Meczu Gwiazd prowadził drużynę LeBrona) dodał również, że Tatum jest już „jednym z najlepszych graczy na świecie.”

Drużyny wkraczają w decydująca fazę sezonu. Celtics mają gorszy bilans od Raptors tylko o dwa wygrane mecze, zatem rywalizacja o 2 miejsce na Wschodzie będzie fascynująca. Eksplozja formy Tatuma może okazać się kluczowa w rywalizacji z czołówką konferencji wschodniej. 

Poniżej podsumowanie ostatnich, rewelacyjnych występów Jaysona Tatuma:

Warto też zobaczyć na statystyki ze średnimi w danych miesiącach:

Szczególnie warto zwrócić uwagę na „Pre All-Star” i „Post All-Star„, czyli przed Meczem Gwiazd i po Meczu Gwiazd. To oczywiście dopiero cztery mecze, ale jednak średnie, a przede wszystkim skuteczność robi ogromne wrażenie!

Autor: Paweł Mazur

Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Chlebek
Chlebek
28 lutego 2020 08:58

AD to miekka faja. Całe szczęście dla niego że mam teraz obok siebie kogoś kto potrafi być liderem i wziąć odpowiedzialność za zespół na swoje barki. Gdyby nie to, to LAL liczyliby się w tym sezonie w walce o TOP3 ale loterii draftu. Ta miękka faja jak bedzie pierwsza opcja zespołu to nigdy nie przejdzie drugiej rundy playoffs. AD to jest tak słabym jako lider ze sam się zweryfikował.

Anonim
Anonim
28 lutego 2020 11:03
Odpowiedz  Chlebek

Co ma Ad do tego artykułu??

Adam
Adam
28 lutego 2020 13:23
Odpowiedz  Chlebek

Skoro AD to miekka faja to co mozna powiedzieć o tobie? Zagrales choc minute w profesjonalnym meczu?

tłoknr1
tłoknr1
28 lutego 2020 12:45

gość jest na prawdę niezły , wyrasta na takiego zawodnika na którego patrząc stwierdzasz że to definicja koszykarza , oglądanie go sprawia dużo frajdę , jego technika, ruchy , umiejętności , gra dla drużyny pokazują że to dlatego oglądasz nba , jak był jorodan i ktoś następny w podobnym stylu to był koby to po kobym pokrewieństwo w grze upatruje w taytumie

Adam
Adam
28 lutego 2020 13:26
Odpowiedz  tłoknr1

Jestem kibicem Boston i cieszy mnie gra Tatuma. Jedno musi na pewno poprawic. Balans miedzy izolacjami a gra z partnerami. W meczu z lal gdzie zagral swietnie chwilami wygladalo to tragicznie. Holowal kozlowal.

tłoknr1
tłoknr1
28 lutego 2020 16:55
Odpowiedz  Adam

to jest złożone , bo w poprzednim sezonie grał słabiej i więcej się dzielił , teraz możliwe że ma takie zalecenia od trenera , czasem przeciąga zagrywkę i to na pewno musi poprawić , ale jeśli będzie stawał się gwiazdą pierwszego formatu jego izolacji będzie na pewno coraz więcej

Marcos
Marcos
28 lutego 2020 19:07

Chlebek przestać klepać tekst o miękkiej faji. Co do Rady na obstawialem go rookie of the year a wygrał jakoś simons…