NBA w przyszłym roku będzie dyskutować o rewolucyjnych zmianach w kalendarzu. Adam Silver przed 75. sezonem ligi chce uatrakcyjnić widowisko i nadać mu nową formułę. Z tym że nie wszyscy na propozycje zmian zareagowali najlepiej. James Harden, gdy o koncepcjach usłyszał, pokręcił nosem. 


W planach ligi jest m.in. zorganizowanie turnieju przed Świętami Bożego Narodzenia. Miałoby to stworzyć dodatkową rywalizację, podobnie jak rozgrywki pucharowe w piłce nożnej. Gdy James Harden podczas ostatniej rozmowy z dziennikarzami został spytany o propozycje ligi. Najpierw sugestywnie przewrócił oczami, a potem odparł: – Jesteśmy w college’u?

Lider Houston Rockets nie sprawiał wrażenia wielkiego entuzjasty propozycji ligi. Podobne głosy płyną z gabinetów ekip, które uważają, że NBA wcale tego nie potrzebuje i obecna formuła powinna dopuścić tylko drobne korekty. Harden nie miał ochoty szerzej sprawy komentować, ale jego opinia może rezonować z tym, co mają do powiedzenia jego koledzy z ligowych parkietów.

Koszykarze przyzwyczaili się do pewnych schematów. W amerykańskim sporcie rozgrywki pucharowe nie istnieją. Sezon skupia się na walce o play-offy, a następnie rywalizacji o mistrzostwo. Wobec tego pierwsze reakcje na propozycje NBA mogą być bardzo pesymistyczne. Komisarz Adam Silver wszystko chce przedyskutować w trakcie kwietniowego spotkania zarządu.

Zmiany miałyby wejść w życie wraz z sezonem 2021/2022, czyli 75. w historii NBA. Dla Silvera to przede wszystkim walka o utrzymanie popularności ligi. W tym sezonie wykresy oglądalności nieco spadły, dlatego liga nie chce bezczynnie patrzeć, jak traci widownie i stara się ją cały czas utrzymać zainteresowaną.

Czy słuchałeś już nowego Podcastu PROBASKET o propozycji zmian w systemie rozgrywek NBA?

1:55 – NBA chce zmniejszyć liczbę meczów w sezonie zasadniczym z 82 do 78 spotkań.
5:23 – Dodatkowy turniej dla ośmiu drużyn w trakcie sezonu?
17:37 – Mecze PLAY-IN, czyli dodatkowe mecze drużyn z miejsc 7, 8, 9 i 10 o dwa ostatnie miejsca w play-offach!
22:24 – Dodatkowe rozstawienie w trakcie play-offów!? Ale jak miałoby ono wyglądać i czy na pewno miałoby sens?

Podcastu PROBASKET możecie słuchać w czterech miejscach:

  1. SoundCloud
  2. YouTube
  3. Podcasty Apple – dawny iTunes
  4. Spotify


Podcast PROBASKET #27: Zmiany w sezonie NBA? Wyjaśniamy!






14 KOMENTARZE

  1. Akurat tu zgadzam się z panem „budujemy mur cegła po cegle”. To absurdalny, bezsensowny pomysł, by grać o jakiś puchar czterech skoczni, tfu czterech obręczy.

  2. Jeśli liga nie chce tracić na popularności to może niech zaczną grać w obronie + niech gwiazdy nie opuszczają meczów jak Leonarda,nie wspominając ze pod koniec RS to już będzie pewnie standard że Gwiazdy nie grają i odpoczywają przed play-off.

  3. Dla mnie pomysł z turniejem jest nietrafiony. W piłce nożnej mistrzem zostaje najlepszy w przekroju całego sezonu, więc rozgrywki pucharowe są czymś o innym charakterze. W NBA play off ma formę turniejową. Skoro zawodnicy teraz się oszczędzają na play off, bo liczy się mistrzostwo, a nie pierwsze miejsce w tabeli po sezonie regularnym, to nie wiem czemu mieliby wypruwać sobie żyły w jakimś turnieju, który musiałby dopiero zdobyć renomę. Pytanie do was: co musiałoby być nagrodą za wygranie takiego turnieju, żeby kluby i zawodnicy poważnie do niego podchodziły?

    • Tylko zawodnicy musieliby się nauczyć grać. Większość z nich wychowała się na nowych zasadach i nie potrafią bronić.

  4. Ale to, że można robić czterotakty to już mu nie przeszkadza? To, że można nosić piłkę to już mu nie przeszkadza? To, że po dwutakcie można się zatrzymać z piłką to już mu nie przeszkadza?

Pozostaw odpowiedź Manute Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here