NBA w notkach prasowych przesyła informacje dotyczące wyników oglądalności poszczególnych meczów finału NBA. Wygląda to lepiej niż w poprzednim roku, ale nie da się również ukryć, że NBA mogła spodziewać się więcej. Na ten moment największą różnicę na korzyść tegorocznego finału względem poprzedniego sezonu zanotował mecz nr 3.


Połowa lipca nie jest standardowym czasem, gdy rozgrywany jest finał NBA. Przyzwyczailiśmy się, że ma to miejsce raczej w czerwcu. Odstępstwem od reguły były zeszłoroczne i tegoroczne play-offy, które rozgrywane są w dobie pandemii koronawirusa. Jak prezentowały się słupki oglądalności za pierwsze trzy spotkania? Sprawdzamy.

Mecz nr 1

  • Oglądalność tego meczu na ABC była o 13 proc. wyższa niż analogicznego spotkania w poprzednim sezonie. Średnia widownia wyniosła 8 mln 560 tys., a w szczytowym momencie blisko 10 mln (9 mln 970 tys.);
  • Zarówno dla Bucks, jak i Suns było to najlepiej oglądane spotkanie od 20 lat. Rating w Milwaukee wyniósł 23,9, najlepszy od 2001 r., w Phoenix 23,7, najlepszy od 2000 r.

Mecz nr 2

  • Oglądalność tego spotkania na ABC była o 41 proc. wyższa niż analogicznego meczu w poprzednim sezonie. Średnio przed telewizorami zasiadało 9 mln 380 tys. widzów, a w szczycie oglądalności wynik ten wynosił 11 mln 100 tys.;
  • Dwa pierwsze mecze zgromadziły przed odbiornikami średnio 8 mln 970 tys. widzów, co stanowi 26 proc. wzrost w porównaniu do poprzedniego sezonu. Widownia w trakcie meczu nr 2 była o 10 proc. w stosunku do meczu nr 1 tegorocznego finału;
  • Rating dla Milwaukee wyniósł 24,8 (najwyższy od 2001 r.). Dla Phoenix 24,9 (najwyższy od 2000 r.).

Mecz nr 3

  • Oglądalność tego meczu na ABC była o 51 proc. wyższa niż analogicznego spotkania w poprzednim sezonie. Średnia widownia wyniosła 9 mln 20 tys. widzów, a w szczycie osiągnęła pułap 11 mln 100 tys.;
  • Po trzech spotkaniach finału średnia oglądalność wynosi 9 mln i jest o 33 proc. wyższa niż w ubiegłym roku. Rating w Milwaukee był najwyższy od 2001 r. i wyniósł 27,2. Rating w Phoenix wyniósł 23,1.

Mecz nr 4

  • Oglądalność tego meczu na ABC była o 35 proc. wyższa niż w analogicznego spotkania w poprzednim sezonie. Średnia widownia wyniosła 10 mln 254 tys., a w szczycie osiągnęła 12 mln 559 tys.;
  • Widownia meczu nr 4 była o 14 proc. wyższa niż spotkania nr 3. W trakcie pierwszych czterech meczów średnia oglądalność wynosi 9 mln 311 tys. i jest o 34 proc. wyższa niż za analogiczny okres w poprzednim finale;
  • Rating w Milwaukee wyniósł 29,4, a Phoenix 25,4.




5 KOMENTARZE

  1. Oglądalność dalej na bardzo słabiutkim poziomie (no ale czy kogoś to jeszcze dziwi?) patrząc chociażby na finały 2017 gdzie średnia to ok 20 mln na mecz, a ostatni mecz miał oglądalność na poziomie prawie 25 mln.

  2. Po oglądalności widać, że ludzie wolą pełne trybuny od pustych. Z innej beczki, może czas już kończyć epokę LeBrona. Tegoroczny i przyszłoroczny finał być może zdefiniują nowych bohaterów ligi. Powiało świeżością…

  3. Czemu James ,Anthony i Paul nie koncza karier.Nie dlugo to liga emerytow bedzie.co do ogladalnosci byla Copa America i Euro.to ludzie mieli wybor

    • A kto w USA ogląda Euro?
      p.s. James i Paul nadal są liderami swoich drużyn i walczą o mistrzostwo. Abdul-Jabbar grał 20 sezonów i miał 42 lata jak grał w Finałach w 1989 roku. Wychodził w podstawowym składzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here