Po zakończeniu sezonu, gdy media huczą od plotek transferowych, jest również czas, by zaprezentować nowe stroje poszczególnych klubów. Kolekcję City Edition 76ers prezentował na zdjęciach Ben Simmons, ale teraz dołączyła do niego legenda zespołu, czyli Allen Iverson.


Philadelphia 76ers oficjalnie zaprezentowała nową kolekcję strojów na sezon 2020/21, którą zatytułowali ,,City Edition”. Ma się kojarzyć fanom z historycznym Boathouse Row w Phily. Będą to pierwsze komplety, w których przeważa kolor czarny, od sezonu 2008-09.

Taki kolor był pomysłem młodej gwiazdy Philadelphii 76ers, Bena Simmonsa. Był tak naprawdę głównym pomysłodawcą i bardzo nalegał, by klub powrócił do właśnie takich barw. Tłumaczył, że od zawsze kojarzył Sixers z czarnym strojem, który na sobie nosił ówczesny lider i gwiazda zespołu, Allen Iverson.

Droga do tego, by koszulki 76ers były na nowo czarne, wcale nie była dla Simmonsa łatwa. Już w momencie swojego debiutanckiego sezonu wysunął swoją propozycję. Prezes Chris Heck zaproponował pewien układ. Jeśli zawodnik zdobędzie tytuł najlepszego debiutanta ligi, wtedy będzie mógł wpłynąć na projekt strojów. Jak się okazało, Simmons pokonał takie postacie jak Jayson Tatum z Celtics, czy Donovan Mitchell z Jazz. Taki obrót spraw wpłynął na powstanie kolekcji ,,City Edition”

Ben Simmons kojarzył czarne stroje Sixers głównie z osobą Allena Iversona. Teraz na okładce ,,Slam” Iverson pojawił się w koszulce z nowej edycji. W dodatku wystąpił z numerem 25, czyli tym, z którym na co dzień gra Simmons.






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here