Reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Bahamy 93:77 w 5. meczu eliminacji do AmeriCup 2022. W wyjściowej piątce ekipy USA znaleźli się powracający do gry po dłuższej przerwie Isaiah Thomas i Joe Johnson.


Thomas i Johnson nie otrzymali angażu w NBA na sezon 2020/21. O ile 32-letni Isaiah swój ostatni mecz na parkietach najlepszej ligi świata rozegrał jeszcze w lutym ubiegłego roku, o tyle Joe pozostaje bez klubu już od 2018 roku, choć w międzyczasie otrzymał szansę od Detroit Pistons. Obaj kontynuują jednak swoją karierę z nadzieją na powrót do ligi.

Wczoraj wieczorem okrojony skład reprezentacji Stanów Zjednoczonych pokonał Bahamy w meczu 5. kolejki eliminacji do AmeriCup 2022. Prowadzony przez Joego Prunty’ego zespół składał się przede wszystkim z poszukujących rytmu meczowego zawodników. Nie mogło zabraknąć zatem miejsca dla Isaiah Thomasa, autora 19 punktów i pięciu celnych „trójek”.

W składzie USA znaleźli się również m.in. Joe Johnson (11 punktów, 9 zbiórek, 6 asyst), Brandon Bass (12 punktów, 10 zbiórek) czy John Boone (4 pkt). James Nunnally, który na przełomie sześciu lat (2013-2019) rozegrał w NBA jedynie 28 spotkań, również zdobył 19 punktów.

Przed reprezentacją Stanów Zjednoczonych ostatnie spotkanie fazy eliminacyjnej z Meksykiem. Zespół Prunty’ego już wcześniej zapewnił sobie jednak awans do turnieju głównego. Amerykanie będą bronić mistrzostwa wywalczonego w 2017 roku po zwycięstwie z Argentyną.

Wróćmy jednak do Thomasa. Przed rozpoczęciem spotkania 32-latek podkreślał, że powrót do NBA pozostaje jego priorytetem. W swoim ostatnim sezonie w lidze, kiedy reprezentował barwy Washington Wizards, rozgrywający notował średnio 12,2 punktu, 3,7 asysty przy skuteczności niemal 41% z gry. Przypomnijmy, że w 2017 roku „IT” zajął 5. miejsce w głosowaniu na MVP sezonu zasadniczego.

– Moim ostatecznym celem jest jak najszybszy powrót do NBA. To pozwoli mi konkurować z innymi profesjonalistami, reprezentując jednocześnie mój kraj – co jest zaszczytem i przywilejem – i ostatecznie pokazać drużynom NBA, że wróciłem do siebie i jestem w stu procentach zdrowy. Dlatego zdecydowałem się tu przyjechać. Kiedy Team USA złożył mi propozycję, nie miałem wątpliwości – mówił Thomas w rozmowie z The Associated Press.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here