Los Angeles Lakers udanie rozpoczęli nowy sezon, pokonując pewnie Golden State Warriors. W trakcie spotkania doszło do kilku słownych przepychanek pomiędzy Luką Donciciem i Yaxelem Lendeborgiem – pierwszoroczniakiem ekipy z San Francisco. Młody zawodnik bardzo szybko przekonał się o tym, że nie warto drażnić lidera Lakers, bowiem ten szybko za takie zachowanie karci.
Luka Doncić zakończył spotkanie z dorobkiem 28 punktów, ośmiu zbiórek i siedmiu asyst, prowadząc Los Angeles Lakers do efektownego zwycięstwa 127:105 nad Golden State Warriors. Walker Kessler, który trafił do Los Angeles latem w ramach wymiany z Utah Jazz, zaliczył znakomity debiut w nowych barwach, zdobywając 26 punktów, dziewięć zbiórek i dwa bloki. – To wielki zaszczyt być twarzą tego zespołu. To dopiero pierwszy mecz. Uważam, że nasz potencjał jest jeszcze większy – powiedział Doncić.
Słoweniec, który przez dwa sezony występował u boku Jamesa, pokazał, że doskonale odnajduje się w roli lidera. Pod koniec drugiej kwarty poprowadził Lakers do serii 17:4. W trakcie tej fragmentu spotkania wymienił kilka słownych uwag z debiutującym w NBA Yaxelem Lendeborgiem, a następnie trafił rzut z około 15 metrów równo z syreną kończącą pierwszą połowę. – Wiedziałem, że oddam ten rzut, jeszcze zanim piłka trafiła w moje ręce. Ćwiczę takie zagrania – przyznał Doncić.
Kessler nie spudłował ani jednego rzutu. Mierzący 218 centymetrów środkowy trafił wszystkie 12 prób z gry w swoim pierwszym meczu sezonu zasadniczego od czasu operacji barku, którą przeszedł w listopadzie ubiegłego roku. – Kiedy ruszałem z piłką do kosza, Kessler wychodził mi naprzeciw. Gdy rywale mnie podwajali, znajdował sobie miejsce w odpowiedniej strefie parkietu. Rozegrał naprawdę imponujący mecz – ocenił Doncić.
Redick długo nie ujawniał szczegółów dotyczących wyjściowej piątki. Na inaugurację postawił na Doncicia, Kesslera, Austina Reavesa oraz nastawionych na grę w obronie skrzydłowych Matisse’a Thybulle’a i Ziaire’a Williamsa. Reaves, który najdłużej występuje w barwach Lakers spośród zawodników obecnego składu, zdobył 23 punkty i rozdał sześć asyst. Wspomniana piątka w ciągu 12 minut wspólnej gry wygrała swój fragment meczu 34:24, osiągając znakomity wskaźnik efektywności ofensywnej na poziomie 141,7 punktu na 100 posiadań.
– Mamy świetną pierwszą piątkę i bardzo dobrą ławkę rezerwowych. Wszystkie braki zostały uzupełnione, a układanka jest kompletna. Luka i Reaves znakomicie kreują grę, a Walker świetnie czuje się w pobliżu obręczy. To naprawdę idealne połączenie. Takich akcji będzie znacznie więcej – zapowiedział Ziaire Williams. – Jestem niezwykle wdzięczny, że mogę grać z takimi zawodnikami. Ich przegląd pola jest niesamowity. Wiedzą, że moją przewagą jest wzrost, i potrafią znaleźć mnie w odpowiednich miejscach – podsumował Kessler.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










