Myślami był już ponownie na parkiecie, razem z LeBronem Jamesem i Anthonym Davisem. Okazało się jednak, że ktoś zawalił w bezpośredniej komunikacji z Dwightem Howardem i ten zdenerwowany postanowił zaakceptować roczną ofertę od Philadelphii 76ers. Co się stało? 


Dwight Howard ma za sobą naprawdę dobry sezon w koszulce Los Angeles Lakers. Zdobył z drużyną mistrzostwo NBA i był ważną postacią w rotacji Franka Vogela. Panowało wokół zawodnika przekonanie, że ten będzie chciał kontynuować swoją koszykarską przygodę z Lakers. Tymczasem Howard dość niespodziewanie usuną tweeta, w którym pisał, że zostaje i chwilę później podpisał za minimum z Philadelphią 76ers… było to co najmniej zaskakujące. 

Według źródeł blisko powiązanych z zawodnikiem, ten był przekonany, że ma na stole ofertę kontraktu od Roba Pelinki – generalnego menadżera Lakers. To miało być roczne porozumienie za 3 miliony dolarów. Dlatego właśnie Howard napisał na swoim twitterze: – Zostaję w miejscu, do którego należę. Kocham całe Laker Nation. Złoto i purpura nigdy się nie znudzą… – pisał. Chwilę później tweeta już nie było. 

Według źródeł prosto z Lakers, Howardowi przedstawiono jedynie koncept umowy, który wkrótce miał zostać rozwinięty w rozmowach. Zawodnik był przekonany, że wystarczy jego podpis, musiał więc nie otrzymać informacji, że rozmowy dopiero przed nim, bo nową umowę zawodnika miał zaakceptować zarząd Lakers. Howard czekał ponad godzinę na informację odnośnie jego przyszłości. W końcu nie wytrzymał, zerwał kontakt z Lakers i zadzwonił do Philly. 

Sixers bardzo mocno naciskali na podpisanie kontraktu z Howardem. Daryl Morey widział go w składzie obok Joela Embiida, jako defensywne wsparcie pod koszem. Embiid miał nawet włączyć się w proces rekrutacji Howarda. Nowy GM Szóstek zna się z Howardem z Houston Rockets, gdzie Dwight grał w 2013 roku. Koniec końców Dwight przystał na propozycję Sixers i podpisał z drużyną na rok za 2,6 miliona dolarów. Rozdział z Lakers zakończył się więc dużym nieporozumieniem. 





6 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here