Drużyna Duranta wyraźnie przegrała tegoroczny Mecz Gwiazd, jednak trzech starterów tej ekipy ma szczególne powody do radości i dumy. Trio wychowanków uczelni Duke przeszło właśnie do historii NBA.


Kyrie Irving, Jayson Tatum i Zion Williamson, wychodząc w pierwszej piątce drużyny Duranta, zapisali piękną kartę uczelni Duke. Jeszcze nigdy w historii Meczu Gwiazd, trzech wychowanków tej samej uczelni nie rozpoczęło meczu w pierwszej piątce tej samej ekipy.

Koordynowany przez trenera Mike’a Krzyżewskiego program rozwoju męskiej sekcji koszykówki na Uniwersytecie Duke otrzymał właśnie najlepsze potwierdzenie swojej skuteczności. Występ Irvinga, Tatuma i Williamsona w pierwszej piątce Team Durant to prezent dla trenera Krzyżewskiego oraz wszystkich trenerów zaangażowanych w szkolenie. Męska drużyna koszykówki uniwersytetu Duke to od lat kuźnia wyjątkowych i wielkich talentów. Tegoroczny All-Star Game jest doskonałym potwierdzeniem sukcesu programu Blue Devils.

Procedura śledzenia kontaktów Covid-19 w ostatnim momencie wykluczyła z gry Joela Embiida oraz Bena Simmonsa z Philadelphia 76ers. Ich absencja spowodowała, że do pierwszej piątki Team Durant wskoczył Zion. Trójka Duke w barwach jeden drużyny właśnie wtedy stała się faktem.

Williamson zakończył mecz z 10 punktami, Tatum uzbierał 21 punktów, cztery zbiórki, siedem asyst i cztery przechwyty w 17 minut, natomiast Irving zakończył mecz z 24 punktami, pięcioma zbiórkami, 12 asystami i dwoma przechwytami. Kyrie w Meczu Gwiazd wystąpił po raz siódmy. W 2014 roku przyznano mu tytuł MVP spotkania.

Wszyscy trzej zawodnicy w barwach Blue Devils grali tylko jeden sezon. Irving barwy Duke reprezentował w sezonie 2010/11, Tatum 2016/17, a Williamson w drużynie Krzyżewskiego grał w sezonie 2018/19.






1 KOMENTARZ

  1. I o czym to świadczy? O niczym. Kolejna głupia statystyka, tak jak ilość niedziel w roku przypadająca 7 dnia miesiąca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here