Istnieje podejrzenie, że w Atlancie spróbują na nowo poukładać rotację. Dotychczasowe pomysły Mike’a Budenholzera nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, dlatego konieczna może być zmiana podejścia i rozpoczęcia procesu od nowa ze świeżymi nazwiskami. To oznacza, że ani Jeff Teague, ani Al Horford nie mogą być pewni swojej przyszłości.

Ostatnie doniesienia wskazują na to, że Atlanta Hawks odbyła wstępne rozmowy z New York Knicks na temat ewentualnego handlowania swoim rozgrywającym – Jeffem Teaguem. Dyskusje miały miejsce w przekroju ostatnich kilku dni, ale wiele źródeł zgodnie twierdzi, że na razie nic nie wskazuje na to, aby Phil Jackson zapewnił Hawks w zamian pakiet, który drużynę zainteresował.

Sam fakt prób handlowania rozgrywającym oznacza, że w Atlancie nie są zadowoleni z tego, co Teague dostarcza do tej pory na pozycji nr 1. Oczekiwania co do jego poziomu zawsze były mocno wygórowane. Najwyraźniej w drużynie zaczynają zawodników rozliczać i podejmować decyzje. Dopiero się okaże, jak agresywnie do zbliżającego się dead-line’u podejdzie trener i GM Jastrzębi – Mike Budenholzer.

W podobnej sytuacji może wkrótce znaleźć się wysoki – Al Horford. Jego współpraca z Paulem Millsapem miała dostarczyć drużynie podkoszowy duet dominujący nad swoimi rywalami rzutem, szybkością i dynamizmem. Wielokrotnie jednak panowie stanowią większą przewagę, gdy grają osobno. To kolejny element układanki, którego skuteczność Hawks muszą zweryfikować, przy czym Paul Millsap ma duże fory u coacha Buda.

Otoczenie stawia jednak pytanie – czy Dennis Schroder będzie dla Jastrzębi pierwszą opcją na pozycję nr 1? Czy jednak drużyna poszuka zastępcy dla Teague’a wśród sprawdzonych graczy? Zespoły bardzo niechętnie handlują teraz rozgrywającymi, natomiast Schroder według wielu nie jest jeszcze gotowy na przejęcia tak poważnej funkcji w drużynie NBA.

Nową gwiazdą i liderem rotacji może zostać Kent Bazemore, któremu zespół dał kredyt zaufania po opuszczeniu składu przez DeMarre Carrolla. Jednak Kent latem tego roku trafi na rynek wolnych agentów i choć jest bardzo wdzięczny Hawks za szansę, na ten moment nie gwarantuje, że pozostanie w ekipie Budenholzera. Spory ból głowy ma w ostatnim czasie head-coach zespołu z Atlanty.

fot. Keith Allison, Creative Commons









3 KOMENTARZE

    • Fajny pomysł 🙂 ii bardzo bym chciał zeby Raptors zniszczyli cavs w finale , grają w tym sezonie dobrze i zasłużyli na to

  1. Bazemor jak na ten moment ma jeszcze bardzo bardzo duzo pracy przed soba,zeby chociazby zblizyc sie do klasy DeCarolla.Z tych wszystkich nazwisk,on jest pierszy do wymiany.Nie wiem dlaczego nie jest napisane nic o formie Korvera,ktory jest totalnym niewypalem w tym sezonie! Rok temu to byl zupelnie inny team,wystarczy przypomniec sobie sklad wschodu podczas all star game

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj