Grayson Allen opuści kolejny mecz Milwaukee Bucks. Obrońca Kozłow został zawieszony przez NBA na jeden mecz za faul na Alexie Caruso. Zawodnik Chicago Bulls upadł na parkiet w niefortunny sposób i nie powróci do gry przez kilka kolejnych tygodni.

Nazwisko Graysona Allena znalazło się w ostatnich dniach na ustach większości sympatyków NBA. Obrońca Milwaukee Bucks sfaulował Alexa Caruso, który w niefortunny sposób upadł na parkiet i nabawił się kontuzji. Ta najprawdopodobniej wyklucza go z gry na okres ok. sześciu tygodni. Kierownictwo ligi zdecydowało się zawiesić 26-letniego obrońcę Kozłów na jeden mecz.

– [NBA] musi przeanalizować takie sytuacje na podstawie kryteriów, które sami ustalają. Może są tam ludzie, którzy myślą 'wiecie co, powinien pauzować tak długo, jak Alex [Caruso]. Wszystkie te decyzje są poza moją kontrolą – mówił przed meczem z Orlando Magic trener Byków, Billy Donovan.

Allen opuści tym samym mecz z Cleveland Cavaliers, który zaplanowano na noc ze środy na czwartek czasu polskiego. Wszelakie osłabienia kadrowe mogą mięc w tym pojedynku podwójne znaczenie. W tabeli konferencji wschodniej Bucks (30-19) mają nad Cavs (28-19) jedynie dwa zwycięstwa przewagi i ewentualna wygrana ekipy z Ohio może doprowadzić do niezwykle interesującej sytuacji.

– Nie zgadzamy się z decyzją. Wspieramy Graysona i wyczekujemy jego powrotu do zespołu na piątkowy mecz z New York [Knicks] – czytamy w oświadczeniu Bucks.

Dla Allena jest to prawdopodobnie najlepszy sezon na parkietach NBA w karierze. W 41 rozegranych spotkaniach 26-latek notuje średnio 11,8 punktu, 3,4 zbiórki, 1,3 asysty i 0,8 przechwytu na mecz, trafiając przy tym 42,3% wszystkich rzutów z gry, w tym 39,1% za trzy.

O zawieszeniu Allena będzie mowa w naszym najbliższym podkaście PROBASKET Live na YouTube.

Czwartek (27 stycznia) godz. 21:00!

Linki do naszych kanałów:

  1. SoundCloud
  2. YouTube (wersja video – na żywo lub z odtworzenia)
  3. iTunes – Apple Podcasts
  4. Spotify
  5. Podcasty Google




11 KOMENTARZE

  1. Czyżby redakcja wyłączyła komentarze pod artykułem o Stocktonie? No cóż, już miałem narzekać, ale po zastanowieniu to jednak może być dobra decyzja. A co do Allena, to będzie teraz na cenzurowanym i trzeba się będzie pilnować. Albo zmądrzeć, choć nie wiem czy to realne.

    • Wyłączyliśmy. Nasze stanowisko jest jasne. Nie chcemy ani żeby teraz ktoś pisał o nim złe rzeczy i go wyzywał – jego wypowiedzi mówią za niego, ani żeby ktoś go za bohatera i męczennika stawiał. Podaliśmy fakty. Niczyjego zdania one nie zmienią.

  2. Czyli co? Generalnie można łamać, rzucać i kontuzjować graczy praktycznie bez konsekwencji. „zagrywka Hyży teraz!” Spoko taktyka przed Play offs…

  3. Tacy zawodnicy jak Allen powinni płacić bardzo wysokie kary finansowe za tego typu chamskie zagrania tym bardziej, że robią to celowo i notorycznie się to powtarza.

  4. Mam mieszane uczucia przy ocenie tego faulu. Dla mnie istotne jest, że nie chwycił ręki Caruso. Całkiem niedawno S.Curry podszedł pod zawodnika w powietrzu. W efekcie krew na twarzy i facet generalnie miał szczęście, że jeszcze po ziemi chodzi. Nie ocanialbym tego przewinienia tylko na podstawie skutków.

  5. Mimo że jestem wychowany na koszykówce późnych lat 90, to tego typu chamskim zagraniom jestem zdecydowanie przeciwny.
    Nie mylmy grubiaństwa z dobrą, nieustępliwą i twardą obroną.
    Zaatakowanie rywala w mocny sposób może przytrafić się każdemu, w ferworze…
    natomiast tutaj Liga powinna zastanowić się nad wprowadzeniem pewnych zasad rodem z prawa karnego – dotyczących recydywy, gdyż Allen, i jemu podobni robią to z premedytacją nie pierwszy raz.
    Każdy następny faul tego typu powinien skutkować karą z coraz większą surowością (karą coraz dłuższego zawieszenia faulującego).
    Eliminowanie rywala w ten sposób nie ma nic wspólnego z twardą obroną.
    Intencje tutaj były powalenie przeciwnika, co może skutkować długą kontuzją.

  6. A ja mam prośbę czy można nie zapraszać do komentowania 2 panów.Nr1 dramat to Pan Hyży,nr 2 to pan Szewczyk ich się poprostu słuchać nie da.Wielka prośba młodzież jest 100 razy lepsza

  7. I znowu – Bucks robią z siebie buraków. Mogę zrozumieć, że w interesach nie jest się obiektywnym, ale to… Myślę, że można wyrazić swoje wsparcie dla Graysona w innych słowach. Nie postępuje się ze swoim zawodnikiem jak Phila z Simmonsem. Jest jednak duża różnica między wspieraniem, a popieraniem.

Skomentuj Marian Paździoch syn Józefa Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj