Kto będzie bił się o nagrodę dla zawodnika, który poczynił największy postęp? Kandydatów jest co najmniej kilku, ale może będzie w tym wyścigu jakieś zaskoczenie? Na to na pewno liczymy. Na razie przyglądamy się kilku nazwiskom, które powinny być gotowe, by wykonać kolejny krok w swojej karierze.


W poprzednim sezonie to Pascal Siakam zaskoczył najbardziej. Zawodnik Toronto Raptors złapał formę, która sprawiła, że bez niego o mistrzostwo byłoby Raptors znacznie trudniej. Teraz jest przedstawiany jako gwiazda wschodniej konferencji. Kto następny doczeka się podobnego statusu?

1. Bam Adebayo, Heat

W przekroju minionych dwóch lat potwierdzał, że ma ogromny potencjał do wykorzystania. Był jednak w dużej mierze blokowany przez obecność w składzie Hassana Whiteside’a. Center przeniósł się do Portland, więc dla Adebayo otworzyła się szansa. Erik Spoelstra bardzo w swojego zawodnika wierzy i nie boi się wysoko stawiać mu poprzeczki. W 28 meczach poprzedniego sezonu, w których Bam grał jako starter, notował na swoje konto niemalże double-double. Latem pracował m.in. z Chrisem Boshem. Wysoki gracz, dobry podający i dobrze czujący koncept defensywy. To może się udać.

2. Tomas Satoransky, Bulls

W Waszyngtonie stwierdzili, że skoro przebudowa, to są gotowi pożegnać kilka ciekawych nazwisk. Czech w minionych latach prezentował ciekawy potencjał grając dla Washington Wizards z ławki rezerwowych. Latem brał udział w Mistrzostwach Świata i jako lider reprezentacji spisał się ponad miarę prowadząc swoją ekipę do 6. miejsca w całym turnieju. W Chicago powalczy o miejsce startera z Krisem Dunnem. W jego grze jest wiele kreatywności, dlatego powinien lepiej sprawdzić się jako play-maker.

3. Jonathan Isaac, Magic

Zawodnik o znakomitych warunkach fizycznych, musi do tego kotła dołożyć nieco cierpliwości, która przychodzi z doświadczeniem. W defensywie zdążył już potwierdzić swój potencjał, kryjąc zarówno graczy podkoszowych, jak i obwodowych. Orlando Magic potrzebują jednak, by stał się także godną zaufania bronią w ataku, tutaj liczą zwłaszcza na rozwój jego skuteczności z dystansu, by mógł rozciągać obronę dla zawodników z piłką w ręce. Patrząc na jego posturę, w Orlando mogą oczekiwać, że pójdzie tą samą drogą co Pascal Siakam.

4. Jaylen Brown, Celtics

W Bostonie trochę się pozmieniało. Opuszczenie okrętu przez Kyriego Irvinga i Ala Horforda oznacza, że zespół potrzebuje ofensywnej jakości od graczy, którzy rozwijali się w systemie Brada Stevensa. Brown to bardzo utalentowany zawodnik, ale gdy nie ma jednostajnej roli, trudno mu odnaleźć regularność. Ma za sobą rzekomo bardzo dobrze przepracowane lato i sztab szkoleniowy jest zachwycony tym, co pokazywał w trakcie obozu przygotowawczego. Jego liczby mogą być znacznie wyższe od tego, co oglądaliśmy do tej pory, jeśli tylko złapie odpowiedni rytm i nic go z niego nie wytrąci.

5. Luke Kennard, Pistons

W Detroit mocno na niego liczą i wierzą, że nie okaże się równie dużą pomyłką co Stanley Johnson, który podczas tych kilku lat w Mo-Town nie był w stanie poskładać swojej gry w jedną całość. Podczas meczów pre-season Kennard potwierdzał, że w rozwiązaniach ofensywnych bez wątpienia warto mu zaufać. Oprócz dobrego instynktu strzeleckiego, potrafi także zaskoczyć rywala swoim kozłem i wejściem pod obręcz. Niewykluczone, że w ekstremalnych przypadkach to on swoim rzutem za trzy będzie decydował dla Pistons o wygranej.

6. Myles Turner, Pacers

Pod nieobecność Victora Oladipo, trener Nate McMillan musi znaleźć gracza, który przejmie na własne barki dużą część obowiązków związanych ze zdobywaniem punktów. Turner był częścią kadry USA na tegorocznych Mistrzostwach Świata i według wielu obserwatorów – mało kto zawiódł tak jak on. Takie słowa powinny być dla wysokiego zastrzykiem motywacji do ciężkiej pracy. Przed zespołem bardzo trudna pierwsza część sezonu, bo bez wsparcia Oladipo. Jeśli nikt nie zdecyduje się przejąć po nim pałeczki, Pacers mogą mieć spore problemy z awansowaniem do play-offów.

7. Shai Gilgeous-Alexander, Thunder

W Oklahomie musi czerpać z obecności Chrisa Paula ile tylko może. To bardzo perspektywiczna postać z pozycji numer jeden. Los Angeles Clippers rozstali się z nim bardzo niechętnie, ale musieli iść na kompromis w dążeniu do połączenia duetu Kawhi Leonard – Paul George. Shai w OKC będzie podstawową opcją na jedynkę. Trener Billy Donovan bez wątpienia dostał perełkę, którą trzeba z dużą pieczołowitością podszlifować. Gilgeous-Alexander ma spore szanse na to, by za kilka lat występować dla Thunder w roli lidera drużyny bijącej się o play-offy zachodniej konferencji.

Na temat zawodników, którzy mogą w tym sezonie zrobić duży postęp i może to być dla nich przełomowy sezon rozmawialiśmy także w naszym ostatnim PROBASKET LIVE.

23:30 – Dla których zawodników NBA będzie to przełomowy sezon? (piątka Michała Pacudy)
30:00 – Dla których zawodników NBA będzie to przełomowy sezon? (piątka Krzysztofa Sendeckiego)

O czym jeszcze rozmawiamy w najnowszym PROBASKET LIVE?

3:30 – Co sądzimy o wymianie D’Angelo Russella za Bradley Beala?
7:30 – Czy Kawhi Leonard odbierze LeBronowi Jamesowi tytuł „Króla Los Angeles”?
11:15 – Jakie znaczenie mają mecze przedsezonowe NBA?
13:30 – Zion Williamson jest gotowy do gry w NBA, ale czy jego organizm wytrzyma te obciążenia przy tak dużej wadze?
17:40 – Czy Lonzo Ball może zostać gwiazdą NBA?
21:57 – Czy debiutanci Tyler Herro i Rui Hachimura zaistnieją w NBA?
23:30 – Dla których zawodników NBA będzie to przełomowy sezon? (piątka Michała)
30:00 – Dla których zawodników NBA będzie to przełomowy sezon? (piątka Krzyśka)
39:00 – Bradley Beal, Kevin Love i Steven Adams – czy spodziewamy się ich transferów w najbliższym czasie?
41:10 – Co z Kylem Kuzmą? Czemu on nie znalazł się liście zawodników, którzy będą mieli „przełomowy sezon”?
44:10 – Które drużyny (nie z czołówki!) warto oglądać w tym sezonie NBA?
56:25 – Czy Lakers będą żałować wytransferowania Wagnera i Zubaca?
58:20 i dalszy ciąg od 59:50 – Dalszy ciąg afery międzynarodowej, czyli konfliktu NBA z Chinami. Donald Trump skrytykował Steve’a Kerra, LeBron James nie zabrał głosu, ale czy powinien?
58:35 – Pelicans nie wejdą do play-offów? Mogą, ale za kogo!?
1:09:10 – Jak to możliwe, że niektórzy zawodnicy NBA nagle się skurczyli, a inni urośli?
1:15:15 – Krótki poradnik i historie z życia wzięte na temat NBA League Passa.

Michał Pacuda, PROBASKEThttp://twitter.com/Pacuda
Krzysztof Sendecki, Radio Zethttp://twitter.com/sendecki81

Wersja AUDIO na SoundCloud:

Podcastu PROBASKET możecie słuchać w czterech miejscach:

    1. SoundCloud
    2. YouTube – w formie video!
    3. Podcasty Apple – dawny iTunes
    4. Spotify

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1900!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.






5 KOMENTARZE

  1. Myles Turner się nie rozwija.Sabonis powinien dostać więcej minut kosztem Turnera .Poza blokami nic mu nie idzie. Jakiś czas temu wierzyłem w tego gracza,teraz już nie

  2. Słuchałem waszego podcastu o graczach, którzy będą mieli przełomowy sezon i niestety najbardziej że wszystkich zabrakło mi Bena Simmonsa. Naprawdę uważam, że to będzie jego sezon lub nie. Pewnie nigdy strzelcem ala Curry nie będzie ale podobno nauczył się rzucać więc kto wie? Może się okazać, że z przyzwoitym rzutem dojdzie do poziomu All Star.

    • oczywiście że może tak być, niestety panuje nie wiadomo dlaczego hejt na Bena, ale zaraz, wiem dlaczego – bo nie rzuca trójek ;))) ja jako fan starej szkoły m in. dlatego go lubię i mu kibicuje, ciepanie zza obwodu to nie wszystko! a do MIP największe szanse widzę dla Sato (jaka konkurencja dla Dunna? Dunn 3/4 sezonu jak zwykle spędzi u lekarza) i dla Shaia, szczególnie jak gdzieś opchną Paula

  3. myślę, że Pacers nie będą mieli problemów aby awansować do PO, trochę zmieniony skład ale dadzą radę. Co do Turnera to myślę, że będzie co najwyżej solidnym wysokim, z 3jką i blokiem.
    Jestem ciekawy co zaprezentuje w tym roku Kennard bo ostatni sezon miał obiecujący, brakuje mu regularnych minut i większego zaufania od trenera, po uzupełnieni składu Pistons będzie miał od kogo się uczyć …

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj