W naszych transferowych zapowiedziach od paru dni zwracaliśmy uwagę na zainteresowanie zespołów Goranem Dragiciem i Thaddeusem Youngiem. Na kilka godzin przed trade deadline doszło do wymiany, w wyniku której dwaj zainteresowani zawodnicy zamienili się klubami. Czy to jednak koniec przeprowadzek dla obydwu graczy?

O wymianie poinformował jako pierwszy niezawodny Shams Charania. Obaj zawodnicy latem zmienili pracodawców, jednak nie odnaleźli się w nowych klubach. Ponadto wraz z Dragiciem do San Antonio leci chroniony tegoroczny pick drugiej rundy draftu, a do Toronto, oprócz Younga Drew Eubanks oraz wybór drugiej rundy 2022 należący do Pistons.

Dragić i Young zagrali w obecnym sezonie łącznie w jedynie 31 spotkaniach. Zdecydowanie gorzej wyglądała sytuacja Słoweńca, który po 5 meczach rozegranych w barwach ekipy z Kanady, wraz z klubowymi działaczami doszedł do porozumienia, że zostanie odsunięty od gry, do czasu transferu do innego zespołu. Young natomiast z biegiem czasu tracił kolejne minuty w drużynie z Teksasu i z przydatnego zadaniowca stał się graczem na garbage time.

Adrian Wojnarowski dodaje także, że Spurs nie zwlekając długo, rozpoczęli ze swoim nowym rozgrywającym rozmowy nad wykupem kontraktu. Po zawodnika już ustawiła się kolejka chętnych. Wśród nich są Milwaukee Bucks, Los Angeles Clippers, czy Chicago Bulls, jednak za faworytów do podpisania 35-latka uznaje się Dallas Mavericks. Czy ponownie zobaczymy go u boku Luki Doncicia?

Po resztę wymian i transferowych plotek zapraszamy do aktualizowanego na bieżąco newsa. Znajdziecie go, klikając w ten link.

Zapraszamy na specjalny podcast PROBASKET Live, w którym Michał Pacuda i Krzysztof Sendecki podsumowali transfery w NBA – analizy, wnioski i oceny – spis treści znajdziecie w opisie filmu na YT.