Yogi Ferrell był już dogadany z Dallas Mavericks, ale ostatecznie wycofał się z umowy i porozumiał z Sacramento Kings. Negocjację nowego kontraktu zakończył też Nemanja Bjelica, który zrezygnował z Filadelfii i przystał na propozycję Vlade Divaca. Natomiast Michael Beasley pomoże… LeBronowi Jamesowi.


Z najciekawszych wieści ta na pewno bardzo elektryzująca. Michael Beasley ostatecznie znalazł zatrudnienie w NBA na kolejny sezon i związał się kontraktem z Los Angeles Lakers. Zawodnik ustalił warunki rocznego kontraktu za 3,5 miliona dolarów, czyli nieco więcej niż minimalna kwota. LAL wykorzystali tzw. room-exception, by zakontraktować skrzydłowego. Ten w rotacji Luke’a Waltona będzie zapewne funkcjonował jako wsparcie z ławki rezerwowych.

To ciekawy wybór przez Magica Johnsona. Na pewno nie ułatwił zadania Waltonowi, który będzie miał w szatni przekrój różnych osobowości od Lance’a Stephensona, Rajona Rondo po JaVale’a McGee. W takich okolicznościach rola LBJ-a jako lidera grupy będzie miała jeszcze większe znaczenie dla ostatecznego sukcesu tej grupy. Beasley ma 29 lat. Powinien być w najlepszym momencie swojej kariery. W poprzednich rozgrywkach rozegrał dla New York Knicks 74 mecze i notował średnio 13,2 punktu, 5,6 zbiórki trafiając 50,7 FG% i 39,5 3PT%.

Z kolei Sacramento Kings porozumieli się w sprawie podpisania dwóch zawodników. Yogi Ferrell zrezygnował z umowy przedstawionej przez Dallas Mavericks i niemal natychmiast uzgodnił z Kings warunki 2-letniego kontraktu za 5,3 miliona dolarów. Z kolei Nemanja Bjelica zakończył swoje negocjacje na 3-letnim porozumieniu za 20,5 miliona dolarów. Można powiedzieć, że generalny menadżer Kings – Vlade Divac specjalizuje się w przekonywaniu graczy do zmiany zdania już po tym, gdy ci podjęli decyzję. Bjelica jedną nogą był już w drużynie z Miasta Braterskiej Miłości.

Z kolei Phoenix Suns wytransferowali Jareda Dudleya i pick z drugiej rundy draftu 2021 do Brooklyn Nets w zamian za Darrella Arthura. W Arizonie planują wykupić umowę Arthura. Ten za kolejny sezon powinien zarobić 7,5 miliona dolarów. Niewykluczone, że to samo zrobią Nets z Dudleyem, który ma 9,5 miliona w swojej umowie. W międzyczasie Suns pozyskali z Filadelfii Richauna Holmesa. Dzięki temu 76ers mogli podpisać 4-letnią umowę z Jonah Boldenem, którego wybrali w drugiej rundzie ostatniego draftu.

Wyprzedaż w oficjalnym sklepie Nike – ponad 2000 produktów w promocji!






24 KOMENTARZE

  1. Do pełni szczęścia, Lakers brakuje tylko Josha Smitha, Larry’ego Sandersa i O. J. Mayo. Doprawdy przedziwna paczka powstała wokół Lebrona.

    • Dlaczego piszesz o Sandersie i Mayo? Przecież oni zakończyli swoje kariery. Podążając Twoją niewłaściwą metodą rozumowania, trzeba było Rodmana jeszcze dopisać.

    • Grubo… Zastanawia mnie jaką logikę widzą w tym ludzie zarządzający klubem (Magic, rodzina Buss)? Chyba uznali, że w szaleństwie jest metoda, tylko czy z tym szaleństwem trochę nie przesadzili? Mają w składzie kilku naprawdę obiecujących graczy, na pewno liczą na ich rozwój, ale chyba nie takich role models lakersowa młodzież potrzebuje.
      Ciekawe też czy LeBronowi wystarczy w sezonie cierpliwości na takich kamratów.

    • Uważaj z tym O.J. Mayo 😉 W tamtym roku solidnie popracował na siłowni i zrzucił kilogramy, chciał wrócić do Milwaukee. Niedawno jednak pograł w Portoryko i numerki słabe, rozwiązali kontrakt 😉

    • Malone i Payton, Nash i DH12, to wszystko już było a efekty pamiętamy do dziś, czarno widzę

  2. „Parszywa piątka”
    reżyser: Magic Johnson
    muzyka: LeBron James
    data premiery: październik 2018
    nominacje: Western Conference Finals

  3. Divac specjalizuje się w przepłacaniu i niszczeniu Kings. Ogólnie jest mistrzem, lepszym niż Doc Rivers. Niszczy komuś klub i jeszcze bierze od niego za to grube miliony:D

  4. Zbieranina graczy w LAL, ktorych nikt nie chce i nikt ich nie lubi i raczej nic nie wyniosą, chyba ze z ławki coś tam pograja. Banda przecietniakow z ciezkim charaktrem. Czy stary James ugra cos jescze przed emeryturą z kilkoma młodymi graczami, hmm myślę, ze będzie ciężko na bardzo mocnym zachodzie…

  5. Panowie śmieszne to jest czasami co piszecie hehe. Trzeba zerknąć na historię. Tam gdzie Lebron szedł zawsze były finały i czasami mistrzostwa. Moim zdaniem najlepszy gracz na świecie na pewno ma na tyle informacje ze zdecydował się na Lakers. Tutaj Jeszce budowa się nie skończyła. A te nazwiska trudne mają charakter i takich trzeba do mistrzostwa. Młodzi też dają radę już w tym roku. Z Golden tak czy tak będzie trudno jeśli wszyscy zdrowi będą.
    Ball wejdzie na 11asyst Ingram na 25pkt i Kuzma na 20pkt a LbJ przespi sezon na 25pkt a w finale powinno być super najlepiej gdyby był finał Houston vs LA.

  6. Jest dokładnie tak jak powtarzam od jakiegoś czasu – LAL to obecnie LeBron plus banda statystów do cna przeciętnych. Szykuje się takie CAVS bis – jeden wybitny gracz plus pakiet przeciętniaków pasujących raczej do KS Stal Kosz Ostrów Wlkp. niż do NBA. Jak będzie finał konferencji to będzie cud; realnie jednak obstawiam maks pierwszą rundę PO. Magiczną drużynę Madżik Dżonson zbudował.

  7. To sobie Lakers gwóźdź wbili. Przecież Beasley każdy zespół popsuje od środka. Gdziekolwiek by nie grał zawsze uważał się za lepszego od wszystkich, a w sumie biegać za piłka mu się nie chciało. Fatalny transfer.

  8. A ja wam już dzisiaj mówię, że to był strzał w dziesiątkę. Pamiętam Beasleya na U18 parę lat temu. Miałem nadzieję, że w NBA się uda. Jak było wszyscy wiedzą, ale teraz historia się nie powtórzy. Przy LBJu rozwinie skrzydła. Nadchodzi Prime Time.

    • Ale on ma już 29 lat. A tak poważnie to jeden z takich zawodników, którzy są bardzo dobrzy, ale trudno im się odnaleźć nie w roli lidera, a na lidera jednak w NBA nie są wystarczająco dobrzy. Moglibyśmy nawet artykuł taki napisac 🙂 Beasley, I. Thomas, może Michael Redd, pewnie Brandon Jennings. Kto jeszcze?

    • Droga redakcjo to nie jest już, a dopiero 29lat. Przypomnijmy, że gra Jordana właśnie w tym okresie wchodziła na najwyższy poziom. Wieże w Beasleya, chłopak może rzucać 20+ 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj