Po trzech pierwszych meczach sezonu regularnego Miami Heat – nowy, usprawniony zespół, świeżo po sprowadzeniu gwiazdy w postaci Giannisa Antetokounmpo – notuje bilans 0-3. Jesteśmy na bardzo wczesnym etapie rozgrywek, na którym wyciąganie daleko idących wniosków bywa często na wyrost. Trzeba to jednak głośno powiedzieć: Miami Heat z Giannisem Antetokounmpo wyglądają źle. 



Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google! 

Miami Heat z Giannisem Antetokounmpo naprawdę wyglądają źle. Ta drużyna dosłownie źle wygląda, kiedy ich lider jest na parkiecie. Giannis notuje do tej pory NetRtg na poziomie -36,2. Oznacza to, że kiedy jest na boisku, Heat są od rywali gorsi o 36,2 punktu w przeliczeniu na 100 posiadań. Bardzo źle. W duecie z Bamem Adebayo jest jeszcze gorzej – to aż -39,3 na 100 posiadań. Choć trzeba przyznać, że liderzy nie grają wspólnie zbyt dużo – to do tej pory niespełna 50 minut w 3 meczach (średnio 16 wspólnych minut na mecz). 

– Zagraliśmy dwa mecze u siebie i ewidentnie byliśmy w szoku. Czuję, że to podnosi w nas wszystkich poczucie pilności… Musimy szybko się poprawić – mówił Giannis Antetokounmpo po dwóch pierwszych przegranych meczach… Przed trzecią porażką przeciwko Charlotte Hornets minionej nocy. 

W przegranym z Hornets meczu Giannis trafił 4/11 z gry, zdobył 14 punktów i po 25 minutach na parkiecie został wyrzucony za przekroczenie limitu fauli.

– Zawsze zaczynam od siebie. Kiedy mówię cokolwiek o naszej grze, zawsze zaczynam od siebie. Muszę być lepszy. Muszę narzucić tempo. Muszę być pilniejszy. Jest źle, ale to dobrze, bo to jest terapia szokowa. Czasem dobre drużyny, takie, które rywalizują o najwyższe cele, potrzebują trochę tego rodzaju wstrząsu – szuka pozytywów w fatalnym początku rozgrywek Giannis Antetokounmpo. 

Współpraca Giannisa Antetokounmpo z Bamem Adebayo jest problemem. Widać to zwłaszcza w grze tego drugiego. Po raz pierwszy w karierze musi tak bardzo pilnować się w ataku, żeby zostawiać miejsce pod koszem. W trzech pierwszych meczach Bam oddał aż 13 trójek, trafiając zaledwie 3 z nich. Mecz z Pistons zakończył na 4 punktach i 6 faulach. Heat znacznie lepiej wyglądają, kiedy grają rezerwowi – głównie strzelcy, którzy nadrobią coś w prostej grze ofensywnej. 

Spójrz, jak bardzo Bam nie wie co ze sobą zrobić, kiedy Giannis dostaje piłke na obwodzie: 

Przed sezonem największym zmartwieniem wydawał się spacing – to, jak strzelcy na obwodzie poradzą sobie z kreowaniem przestrzeni dla Antetokounmpo i Adebayo. Rzutowo rzeczywiście jest średnio. Choć Heat są w ligowym TOP10 pod względem liczby oddawanych trójek, trafiają ich skromne 30%. To się jednak może odwrócić. Większy problem jest po drugiej stronie parkietu.

Po trzech pierwszych meczach Heat tracą najwięcej trójek w całej lidze. Średnio na mecz pozwalają rywalom na 18,3 trafionej trójki w meczu. Problem widnieje zwłaszcza w rogach boiska, gdzie oponenci trafiają 44,1% prób. 

Kuleją na dystansie, ale miażdżą pod koszem, prawda? Z Giannisem i Adebayo przecież powinni. No cóż, wcale nie. Heat zbierają tylko 45,5% możliwych zbiórek – gorsi w tym elemencie są na ten moment jedynie Phoenix Suns, Boston Celtics i Utah Jazz. 

– Dopiero poznajemy się wzajemnie na starcie sezonu. Nasz preseason był świetny, wszystko było dobrze. Sam obóz przygotowawczy też przebiegł bez żadnych kłopotów. Widać było kierunek, w którym zmierzamy. Początek sezonu przynosi jednak trochę przeciwności – mówi trener Heat, Erik Spoelstra. 

Komunikacja defensywna na poziomie “dopiero się poznajemy”:

–  We wrześniu wszystko było świetnie, wspólne grille i tego typu sprawy. Naprawdę poznajesz siebie nawzajem dopiero, kiedy czujesz przeciwności. Chodzi o to, jak na nie odpowiesz. […] W tej lidze wszystko robi się naprawdę namacalne, kiedy rywal zaczyna serię 12:2. Możemy sobie rozmawiać, komunikować się, dobrze się dogadywać kiedy wszystko działa, a rzuty wpadają. Wtedy wszystko jest łatwe. Kiedy jest odwrotnie, to wtedy dopiero naprawdę poznajecie się z drużyną. To jest część sezonu NBA, którą kocham – kontynuuje trener Spoelstra.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google! 

Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy! 

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany