Ekipa z Wisconsin przegrała w pięciu meczach swoją rywalizację z Miami Heat i nie walczy już o mistrzostwo NBA. Giannis Antetokounmpo nie zagrał w ostatnim meczu półfinału z powodu kontuzji kostki. Jego słowa na konferencji prasowej wyjaśniły jednak jedną z kluczowych zagadek.


Latem tego roku grecka gwiazda Milwaukee Bucks dostanie możliwość podpisania pięcioletniego maksymalnego kontraktu. Jeśli Giannis Antetokounmpo nie zdecyduje się na wykorzystanie tej szansy, za rok może trafić na rynek wolnych agentów. Wiele mówiło się o tym, że Bucks bez gwarancji pozostania Antetokounmpo w rotacji, mogą spróbować go wytransferować. Zainteresowanie usługami zawodnika zgłaszali m.in. Miami Heat i Toronto Raptors. 

Słowa Giannisa po meczu numer pięć zdają się jednak rozwiewać część wątpliwości. Zawodnik spytany o zmianę otoczenia w najbliższej przyszłości odpowiedział jednoznacznie. –  To się nie wydarzy, nic z tych rzeczy. Niektórzy widzą mur i decydują się pójść w innym kierunku. Ja chcę ten mur przebić. Musimy się poprawić jako jednostki i jako kolektyw i w kolejnym sezonie ponownie wkroczyć do walki – zaznacza Grek. 

W Milwaukee Antetokounmpo może podpisać umowę za 254 miliony dolarów. Zespoły, które nie posiadają praw Birda do zawodnika mogą mu zaproponować 4-letni kontrakt za znacznie mniejszą kwotę, ale dopiero, gdy Antetokounmpo trafi na rynek wolnych agentów latem 2021 roku. Niektórzy przewidywali w jego przypadku podobny scenariusz, jaki miał miejsce w Nowym Orleanie z Anthonym Davisem, który na pewnym etapie postanowił iść dalej. 

Gdyby zdobycie mistrzostwa było proste, każdy miałby już jedno na swoim koncie – mówi dalej Antetokounmpo. – Przegraliśmy, wszyscy to widzieli. Jestem bardzo rozczarowany, ale co mamy zrobić? Nadal będziemy ciężko pracować, wierzę w swoich kolegów z drużyny. Nic w tej lidze nie przyjdzie nam łatwo – zaznacza. Pytanie czy za słowami Giannisa pójdą czyny i podpisze wkrótce maksymalne przedłużenie kontraktu. Jeśli nie, będzie to z pewnością sygnał ostrzegawczy. 



Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
tloknr1
tloknr1
9 września 2020 14:28

co on robi , to takie nie mądre , takie nie poprawne polityczne , czemu nie idzie na skróty , czemu nie dołączy do druzyny zbudowanej na prędko na trzech all starach , ja nie wiem , marnuje sobie karierę …………………..a może on chce cos udowodnić ? może jest inny niż większość? , może chce zapracować na mistrza ? hm dziwne sa jeszcze tacy koszykarze ?

icenumerocinq
icenumerocinq
9 września 2020 17:43

To jestem zaskoczony. Miami i Toronto mają warunki żeby ściągnąć do siebie All-Stara i myślałem, że skuszą Giannisa. Tymczasem on chce zostać i walczyć w Wisconsin. Nieźle. Chyba będą pracowite wakacje, bo odrzucony od kosza Giannis się gubi.