Goran Dragić chce postawić na swoim i wciąż walczy o możliwość gry u boku Luki Doncicia. Doniesienia zza oceanu sugerują, że 35-letni rozgrywający opuści wkrótce Toronto Raptors.


Goran Dragić reprezentował barwy Miami Heat w latach 2015-2021. W swoim najlepszym sezonie na Florydzie Słoweniec notował średnio 20,3 punktu, 3,8 zbiórki i 5,8 asysty na mecz. Przygoda ta zakończyła się jednak minionego lata, kiedy to 35-letni rozgrywający trafił do Toronto Raptors jako element wymiany po Kyle’a Lowry’ego.

Choć Dragić wylądował ostatecznie w Kanadzie, to od początku nie ukrywał, że jego preferowanym klubem byliby Dallas Mavericks, gdzie połączyłby siły z innym Słoweńcem, Luką Donciciem. W jednym z wywiadów rozgrywający przyznał, że liczy na ponowną wymianę bądź wykupienie jego umowy, po czym jednak wycofał się z tych słów i przeprosił za swoją bezpośredniość, a ostatecznie rozpoczął rozgrywki w trykocie Raptors.

To nie był jednak koniec zamieszania wokół osoby Gorana Dragicia. Doniesienia amerykańskich dziennikarzy sugerują, że 35-latek wciąż liczy, iż uda mu się opuścić Raptors, a następnie dołączyć do Mavericks, gdzie chętnie zaakceptowałby rolę rezerwowego. Choć umowa Słoweńca warta jest 19,4 miliona dolarów, to zgodnie z informacjami zza oceanu w lidze panuje powszechne przekonanie, że kontrakt ten zostanie wkrótce wykupiony, o ile nie dojdzie ostatecznie do żadnej wymiany.

Co ciekawe, Dragić nie przebywa obecnie z zespołem, który rozpoczął niedawno serię siedmiu kolejnych domowych spotkań. Kierownictwo Raptors zatwierdziło jednak jego absencję z „powodów osobistych”, o czym pisaliśmy już tutaj.

Wcześniej rozgrywający wystąpił w zaledwie pięciu spotkaniach Raptors, notując w nich średnio 8 punktów, 2,8 zbiórki, 1,8 asysty oraz 1 przechwyt na mecz.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here