Wątek przyszłości Donovana Mitchella to kolejna interesująca historia, którą stanowi klucz do przyszłości Utah Jazz. Czy młoda gwiazda wkrótce opuści Salt Lake City, by swoim talentem świecić na największej scenie w NBA. New York Knicks rzekomo mają swoje plany. 

W listopadzie 2020 roku Donovan Mitchell podpisał z Utah Jazz 5-letnie przedłużenie kontraktu za 195 milionów dolarów. Wolnym agentem najwcześniej zostanie latem 2025 roku, jeśli nie wykorzysta opcji zawodnika w umowie. Teoretycznie więc Utah Jazz nie powinni się martwić o przyszłość jednej ze swoich największych gwiazd. Z tym że w kuluarach zaczynają się ciekawe rozmowy na temat ewentualnej zmiany barw, jeśli Jazz nie włączą się do walki o mistrzostwo.

W poprzednim sezonie Jazz zakończyli rywalizację na drugiej rundzie play-offów pomimo tego, że w sezonie zasadniczym mieli najlepszy bilans w lidze. Wynik był rzecz jasna rozczarowujący, bo ambicje sięgały walki o mistrzostwo. Do rozgrywek 2021/22 Jazz przystąpili z dokładnie takim samym planem. W ostatnim czasie mają problemy kadrowe, co odbija się na ich formie, ale nie da się ukryć, że dysponują jednym z najlepszych i najbardziej zgranych składów w NBA. 

Ale co się może wydarzyć, jeśli w tegorocznych play-offów Jazz znów rozczarują? Rzekomo może to znacząco wpłynąć na plany Donovana Mitchella. Jeden z liderów zespołu miałby dołączyć do agencji CAA, z którą niegdyś powiązany był Leon Rose – obecny dyrektor sportowy New York Knicks. Jeden ze skautów twierdzi, że gdyby Jazz potknęła się noga i odpadli już w pierwszej rundzie, Mitchellowi skończy się cierpliwość i poprosi zespół o transfer. Wiemy jednak, że to nie jest takie proste. 

Mitchella obowiązuje kontrakt, więc nawet jeśli poprosiłby Jazz o transfer, nie może ślepo wierzyć, że znajdzie się w składzie New York Knicks. Wszystko zależy od tego, jak wiele w Nowym Jorku byliby w stanie za All-Stara poświęcić. W bieżących rozgrywkach 25-latek rozegrał 40 meczów i średnio notował na swoje konto 25,5 punktu, 4 zbiórki i 5,2 asysty trafiając 45 FG% oraz 33,9 3PT%. Obecnie jest poza grą z powodu wstrząśnienia mózgu. Zgodę na powrót dostanie dopiero, gdy pomyślnie przejdzie testy medyczne. 






1 KOMENTARZ

  1. Miałby odejść z Jazz ze względu na słabe wyniki i przejść do beznadziejnych Knicks, którzy dodatkowo musieliby oddać za niego pół i tak słabego składu? Kto wymyśla takie bzdury 🤦🤦🤦

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj