Boston Celtics to w tej chwili drużyna z najlepszym bilansem w całej lidze. Podopieczni trenera Joe Mazzulli wygrali jak do tej pory 14 z 18 spotkań, a wszystko to bez etatowego startera Roba Williamsa III, który cały czas pozostaje poza grą z powodu kontuzji kolana. Dobre informacje dla fanów Bostonu w tej sprawie przekazał w środę Adrian Wojnarowskiego, według którego środkowy powinien wrócić do gry jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

Znakomity start sezonu zaliczają tegoroczni finaliści, a więc Boston Celtics. Wygląda na to, że afera z Ime Udoką nie wpłynęła zbytnio na głowy zawodników, bo Celtowie mają w tej chwili najlepszy bilans w całej lidze. W środę bez większych problemów ograli Dallas Mavericks na własnym parkiecie, dzięki czemu legitymują się teraz bilansem 14-4, co daje im oczywiście pierwsze miejsce na Wschodzie.

To nie koniec dobrych wiadomości. Coraz bliżej powrotu na parkiet jest bowiem Robert Williams III, czyli niezwykle ważne ogniwo zespołu. Środkowy w poprzednim sezonie zaliczył prawdziwy przełom i jawił się jako jeden z najlepszych defensorów w NBA, pomagając Celtom w awansie do wielkiego finału pomimo problemów zdrowotnych. W marcu Williams III doznał bowiem kontuzji kolana, która ciągnie się za nim do dziś.

Środkowy we wrześniu musiał przejść dodatkową operację, a choć pierwsze prognozy mówiły o 8-12 tygodniach przerwy, to jednak Shams Charania kilka dni po zabiegu zmartwił bostońskich fanów, gdy stwierdził, że jest całkiem możliwe, iż 25-latek do akcji wróci dopiero w drugiej części sezonu. Wydaje się jednak, że Charania tym razem się pomylił, bo podkoszowy wrócił już do treningów 3-na-3, a według informacji Adriana Wojnarowskiego na parkiecie powinniśmy go zobaczyć przed świętami Bożego Narodzenia.

Woj dodaje jednak, że Celtics wciąż chcą poszukać dodatkowego zabezpieczenia i spróbują ściągnąć przed trade deadline jeszcze jednego środkowego, który odciąży nie tylko powracającego po kontuzji Williamsa III, ale też 36-letniego Ala Horforda. Pierwsze plotki transferowe łączyły Celtów z austriackim centrem Jakobem Poeltlem z San Antonio Spurs, choć na razie o rozmowach na linii Celtics-Spurs nic więcej nie słychać.