Brooklyn Nets postanowili nie skorzystać z najprostszego środka i po prostu wykupić kontrakt swojego wysokiego. Zespół znalazł partnera do rozmów i ostatecznie przehandlował DeAndre Jordana do Detroit razem z kilkoma wyborami w drafcie. Co to dla zawodnika oznacza? 


O wszystkim poinformował Adrian Wojnarowski z ESPN. Brooklyn Nets znaleźli porozumienie z Detroit Pistons. Ekipa z Mo-Town otrzymała DeAndre Jordana, cztery wybory z drugiej rundy draftu oraz 5,8 miliona dolarów w gotówce. Natomiast na Brooklyn trafili w zamian Jahlil Okafor oraz Sekou Doumbouya. Wkrótce Pistons mają porozumieć się z Jordanem w sprawie wykupienia jego umowy. Wysoki ma 19,7 miliona dolarów w 2-letnim kontrakcie. 

Nets dzięki tej decyzji zaoszczędzili 47 milionów dolarów! Okafor oraz Doumbouya są na schodzących kontraktach i za kolejne rozgrywki zarobią mniej niż Jordan. Zmniejszyła się więc suma kontraktów wszystkich graczy Nets na kolejny sezon, a to oznacza, że mniejsza będzie także płatność z tytułu podatku od luksusu (stąd kwota 47 milionów dolarów). Na ten moment nie wiadomo, jakie są plany Nets wobec tej dwójki. Wiadomo za to, jakie plany mają Pistons. Jordan na pewno nie zostanie w składzie drużyny z Mo-Town. Zaraz po zwolnieniu go z kontraktu, zawodnik ma podpisać za minimalne pieniądze z Los Angeles Lakers. 

W LA muszą jeszcze zdecydować, co zrobić z Marcem Gasolem. Posiadanie w rotacji trójki Gasol – Howard – Jordan wydaje się pozbawione sensu, zatem niewykluczone, że umowa Hiszpana zostanie rozwiązana. Ten rzekomo planuje wrócić do Hiszpanii. Zatem przyszłość DJ-a w NBA powinna wyjaśnić się na przestrzeni kilku kolejnych dni. W poprzednim sezonie wysoki zdobywał na swoje konto średnio 7,5 punktu i 7,5 zbiórki – tak słabych liczb nie notował prawie od 10 lat. 






4 KOMENTARZE

  1. Jordan i Howard to non snookerzysta, Gasol stanowi jakieś zagrożenie z dystansu i jest bardziej wszestronny. Jordan to kopia Howarda, bez sensu ruch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here