Po otrzymaniu francuskiego i amerykańskiego obywatelstwa lider Sixers ma dwie możliwości: reprezentowanie USA na arenie międzynarodowej lub Trójkolorowych w kadrze Francji. Od tej decyzji może zależeć zdobycie medalu olimpijskiego. Przed Embiidem stoi nie lada wyzwanie i niewątpliwie trudny wybór narodowych barw.

-Francja wciąż ma nadzieję, że Embiid – panujący król strzelców NBA – zdecyduje się reprezentować Trójkolorowych na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, mimo że niedawno został obywatelem USA – powiedział w czwartek trener reprezentacji Francji, Vincent Collet, w wywiadzie dla The Associated Press.

Joel Embiid, gwiazdor Philadelphia 76ers, po otrzymaniu w lipcu również francuskiego obywatelstwa, może zdecydować się na grę dla USA lub Francji, ale oczywiście nie może zagrać dla obu reprezentacji. Powszechnie zakładano, że zagra dla Trójkolorowych na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, a być może nawet na przyszłorocznych Mistrzostwach Świata FIBA. Wszystko jednak może ulec zmianie, gdyż Embiid niedawno pochwalił się w mediach społecznościowych uzyskaniem amerykańskiego obywatelstwa.

-Teraz ma dwa nowe paszporty i musi wybrać jedną reprezentację, dla której chciałby zagrać – dodaje Collet. -To jest trudny wybór. Nikt nie może na niego wpływać, to jego decyzja – zauważa francuski trener.

Embiid w ostatniej rozmowie z The Associated Press powiedział, że jest na razie za wcześnie na myślenie o tej decyzji. Z jakiś czas będzie jednak musiał zadeklarować swój wybór międzynarodowemu organowi zarządzającemu sportem, jeśli zdecyduje, że chce zagrać na Igrzyskach Olimpijskich bądź Mistrzostwach Świata.

Reprezentacja Francji jest srebrnym medalistą olimpijskim i na kolejne igrzyska planuje zbudować zespół wokół Rudy’ego Goberta, Evana Fourniera, Nicolasa Batuma i prawdopodobnie największego prospektu przyszłorocznego draftu, Victora Wembanyamy. Celem francuskiej federacji jest również przygotowanie tych graczy do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Skład Trójkolorowych na papierze wydaje się potężny również bez Embiida. Oprócz srebra z 2021 r. w Tokio Francuzi zdobyli brąz na mistrzostwach świata w Chinach w 2019 r. i ponownie srebro na ostatnim EuroBaskecie.

Nie da się ukryć, że z Embiidem w składzie ta grupa mogłaby być jeszcze lepsza. Vincent Collet powiedział, że Boris Diaw, generalny menedżer francuskiej drużyny narodowej, był w kontakcie z liderem 76ers, aby omówić możliwości gry.

-Wiem, że spotkał kilku naszych graczy, żeby z nimi porozmawiać – mówi Collet. -Joel powinien z nami zagrać, ale zobaczymy. Będziemy szanować jego decyzję, bez względu na to, jaka będzie – kończy.

Joel Embiid urodził się w Jaunde, stolicy Kamerunu i do tego roku posiadał wyłącznie obywatelstwo kraju swojego pochodzenia. Jego talent został odkryty podczas jednego z obozów koszykarskich organizowanych przez innego kameruńskiego koszykarza, Luca Mbah Moute. Za radą starszego kolegi Embiid w wieku 17 lat przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Ponadto 28-latek jest w związku z Brazylijką – ich syn jest Amerykaninem.

Absolwent uczelni z Kansas swoją całą karierę spędził w ekipie z Filadelfii, zdobywając średnio 26 punktów w swoich sześciu sezonach na parkietach NBA. Ostatni był szczególny, gdyż ze średnią 30,6 punktów Embiid został królem strzelców rozgrywek 2021/22.