Transfer DeMarcusa Cousinsa był ogromnym zaskoczeniem nie tylko dla fanów, ale chyba także dla niego samego. Koszykarz od zawsze związany z Sacramento Kings nagle musiał przenieść się do innej drużyny, choć jak sam wiele razy podkreślał, że jeśli byłaby możliwość podpisania wieloletniego kontraktu z Sacramento, to chciałby spędzić tam resztę swojej kariery. New Orlean Pelicans to z pewnością wielkie wyzwanie dla Cousinsa, który na odchodne postanowił podziękować fanom z Kalifornii. Wiemy także z jakim numerem zagra dla Pelikanów.


 

Zaraz po Meczu Gwiazd świat okrążyła wiadomość o zmianie barw klubowych przez byłego już koszykarza Sacramento. Nie zwlekając zbyt długo DeMarcus Cousins na swoim Instagramie zamieścił wpis, który skierował do swoich fanów. Te kilka zdań miały być wyrazem wdzięczności i podziękowaniem za wszystkie lata, w których ludzie dopingowali i wspierali go.

https://www.instagram.com/p/BQymCfVjxvQ/

Trudno mi wyrazić to, z jak ciężkim sercem opuszczam Sacramento i wszystkich wspaniałych ludzi, których tu poznałem. Chciałbym abyście wiedzieli, że jesteście najlepszymi fanami na świecie i wasze wsparcie pozostaje nieocenione. Pojawiłem się tu 7 lat temu – wystraszony dzieciak z Alabamy, który nikogo tutaj nie znał. Za nic w świecie nie zamieniłbym tego, co tutaj przeżyłem.

Ponadto New Orleans Pelicans zaprezentowali z jakim numerem zagra ich nowy nabytek.

DeMarcus w wypowiedzi dla The Undefeated zapytany o powód zmiany dotychczasowego numeru odpowiedział bardzo krótko i wymownie:

Nowe życie.

Koszykarz jest już w Nowym Orleanie i prawdopodobnie zagra w czwartkowym meczu przeciwko Houston Rockets.

NBA: Rockets pozyskali od Lakers Williamsa, Jazz po D-Willa?


Subscribe
Powiadom o
15 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Cikos
Cikos
22 lutego 2017 13:16

Moze macie jakas inna fotke DMC,bo kolejny raz jest ta sama,ktora jest do d….
W czwartek trzeba zobaczyc jak to bedzie wygladalo ?

Martin
22 lutego 2017 14:34

Ja osobiście bardzo ludzię DMC aczkolwiek jest to gość, który tak jak Rondo w CHI może rozłożyć ekipę od środka. Jestem bardzo ciekaw jak DMC i AD będą wyglądali w jednej ekipie – jeśli to się sprawdzi to NOP mogą sporo namieszać. W SAC chcieli się go ewidentnie pozbyć ze względów na jego delikatnie mówiąc specyficzny charakter – w moim odczuciu stracili bardzo dużo i pytanie kto ma być magnesem w SAC w walce o FA po sezonie??? Bo chyba nie Hield – który bardzo mi się podobał w rozgrywkach NCAA a w NBA ciężko mu się przebić – aczkolwiek… Czytaj więcej »

Timur
Timur
22 lutego 2017 18:06
Odpowiedz  Martin

Ci młodzi muszą dostać ponad 30 minut na wjazd..grać, grać i grać…takie bycie zmiennikiem dla Rubio to nic dobrego…grasz,popełniasz błędy i robisz postępy.OCZYWISTE jak dla mnie,ale nie Toma T.

murdi
murdi
22 lutego 2017 22:45
Odpowiedz  Timur

Jest w tym racja ale myślę też, że oni na treningach regularnie grają ze sobą więc trenerzy mają możliwość poznać potencjał danego zawodnika. Ten draft to tylko Ben Simmons i do tego kontuzjowany, reszta porażka. Chyba najsłabszy draft w historii.

RolandzeSpychowa
RolandzeSpychowa
22 lutego 2017 15:01

Jak mnie wk**** numer 0 na koszulce. Ten numer powinien byc zabroniony i niedostepny. Co to za numer? zero? Teraz te NO to tylko Embiid będzie potrafił zatrzymać z Sariciem.

Cikos
Cikos
22 lutego 2017 21:56
Odpowiedz  RolandzeSpychowa

Tez tak mysle.ZERO-nr.z du…

murdi
murdi
22 lutego 2017 23:20
Odpowiedz  RolandzeSpychowa

Zapomniałeś, że w OKC mają duet wąsaczy Moustache brothers .

ezail
ezail
22 lutego 2017 16:46

Takich zawodnikow nie oddaje sie za takie marne pakiety..ale to Sac-Town niestety. Szkoda tylko,ze akurat to tukanow poszedl, toz ta druzyna nie zasluguje nawet na miano NBA, wiecej szacunku mialem juz nawet dla Bocats :]

Cikos
Cikos
22 lutego 2017 17:38

Dzieki pro ?

Timur
Timur
22 lutego 2017 18:02

Ja też lubię DMC..uważam go za najlepszego wysokiego w lidze i basta…a że jest walnięty to dobrze , coś wnosi sobą,..nie sami cipkowaci chłopcy bez tatuaży. Jak widzę te buziunie i grzeczność na boisku to mi się chcę rzygać. Wilki są tego najlepszym przykładem , mięczaki cholerne Wiggins i KAT takie gwiazdki wymuskane pizdu…nie fu nie ma się komu rzucić w tłum czy stanąć do walki…..j wolę sto razy szajbusa Boogiego czy Greena.

murdi
murdi
22 lutego 2017 18:40
Odpowiedz  Timur

Bardzo ciekawa interpretacja tatuażu i samego Cousinsa zupełnie inna od mojej. Wg mnie tatuaże robią sobie ci, którzy chcą się dowartościować bo są po prostu cieniasami i brak im tożsamości. Więc robią sobie tatuaże żeby wyglądać na bandytów, kupują sobie ogromne suwy i kupują psa morderce. Ale to pizdunie. Taka prawda. KAT to akurat tytan pracy a więc twardziel i profesjonalista. A DMC to żaden twardziel tylko płaczący i nadpobudliwy bachor. Widać pozerstwo ci imponuje haha

Timur
Timur
22 lutego 2017 19:33
Odpowiedz  murdi

Możesz mieć takie zdania jak najbardziej..ale wszyscy teraz tacy poukładani..tylko kasa, mecz gwiazd na leżąco , instagram, …nie moja bajka..tatuaże nie dają twardości to fakt , masz racje ale są tacy którzy będą widzieli o co mi chodziło. Lubię trochę gry faul, jak emocje wypływają z zawodników,a nie spokój..menadżer, psycholog, sesja foto, stylista…fuj…

kAArol
kAArol
23 lutego 2017 00:57
Odpowiedz  murdi

Mam dwa tauaże… ale nie mam psa mordercy, ale mam dwa koty 🙂 nie mam wilekiego suv’a, ale mam saab’a 9-5 😉
Mam łysą glace, bo mi tak wygonie 🙂 i nie wiem czy dobrze postrzegacie ludzi, panowie 🙂

tłoknr1
tłoknr1
23 lutego 2017 09:53
Odpowiedz  kAArol

podobnie z dziarami i fryzura , ale pis ze schroniska, i stary peugot 406

tłoknr1
tłoknr1
23 lutego 2017 09:51
Odpowiedz  murdi

a ja choć mam kilka dziar to mam dość tych wysmarowaych od nosa po kostki w bandyckie dziary , właśnie ci bez dziary pokazują charakter bo nie idą za moda , nie udają bandytów , to ci pierwsi to taki cipki z istagramu , dokładnie dmc to rozpuszczony dzieciak który myśłi że jako czarny dobtry koszykarz to jest już pół bogiem, na szczęście moda na dziary y trochę przemija