Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Ben Simmons nie rozpocznie sezonu 2021/22 w koszulce Philadelphii 76ers. Zespół bardzo aktywnie szuka za swojego zawodnika transferu, jednak do tej pory oczekiwania Sixers przerastały faktyczną wartość Australijczyka. 


Ostatnie dni przyniosły całą masę informacji dotyczących zbliżającego się transferu Bena Simmonsa. Australijczyk po zakończeniu sezonu zapowiedział, że całe lato poświęci na pracę, by do rozgrywek 2021/22 przystąpić w znacznie lepszej dyspozycji. Dlatego właśnie nie pojechał z reprezentacją Australii na Igrzyska Olimpijskie do Tokio. W międzyczasie coraz głośniej mówi się o transferze Simmonsa. Ten ma za sobą trudne play-offy. W Philly prawdopodobnie stracili cierpliwość. 

Ofertę za Simmonsa otrzymali już San Antonio Spurs, ale została ona szybko odrzucona. Według pojawiających się informacji, Sixers od jednej z drużyn domagali się w zamian za swojego skrzydłowego czterech wyborów w pierwszej rundzie draftu. Rzekomo inne drużyny ofertę za Australijczyka potraktowały podobnie co Spurs. Dla Sixers to jednak klasyczna praktyka. Na początku oferty zawsze są zawyżone, by sprawdzić jak zareaguje rynek. 

Spodziewamy się, że wkrótce zaczną się pojawiać pierwsze konkrety dotyczące kierunku, jaki faktycznie Sixers mogą obrać. Agent Simmonsa – Rich Paul oraz sam zawodnik są świadomi sytuacji i rzekomo zawodnik jest gotowy na to, iż w każdym momencie może otrzymać telefon z informacją o przenosinach do nowej drużyny. Transfer może nastąpić już w trakcie draftu, ale – jak informuje Adrian Wojnarowski – rozmowy mogą się przeciągnąć głęboko do okienka transferowego.

Już w trakcie play-offów widzieliśmy, że relacje między obozem Simmonsa a zespołem zaczynają się psuć. Zawodnik zawiódł drużynę w play-offach i padło wiele słów, które sugerowały, że pomysł na Simmonsa w Philly po prostu dobiegł końca. Daryl Morey – generalny menadżer drużyny jest gotowy ze swojego All-Stara zrezygnować. Niewykluczone, że Simmonsowi zmiana otoczenia dobrze zrobi. Na razie gracz nie dorasta do potencjału, o jakim mówiono przed rozpoczęciem jego przygody w najlepszej lidze świata.






3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here