Wracamy po raz kolejny do znakomitego wywiadu przeprowadzonego z Michaelem Jordanem przez Marvina R. Shankensa, gdy panowie przy 60-letnim cygarze omawiali życie, karierę i pasję jednego z największych sportowców w historii. Tym razem pod lupę bierzemy ambicje, jakie nadal tlą się w MJ-u.


Czego może od życia chcieć człowiek, który praktycznie dostał wszystko. Jako sportowiec zapisał się w historii złotymi zgłoskami. Po zakończeniu kariery osiągnął biznesowy sukces i skupia się na pomocy potrzebującym. Niewiele rzeczy może żałować. Mimo to w wieku 57 lat nadal ma określone pragnienia, które wynikają z jego nieprzejednanej natury. Gdy Michael Jordan został spytany przez Marvina Shankensa o to, co znajduje się na jego liście życzeń, odpowiedź była oczywista.

Chcę zdobyć mistrzostwo w Charlotte. To dla mnie naprawdę ważne – stwierdził ucztując się wyjątkowym cygarem. – Uważam, że to miasto zasługuje na taki sukces. Dla mnie osobiście… jak dla każdego ojca chciałbym zobaczyć, jak moje dzieci zwyciężają. Sam mam za sobą wiele dobrych momentów, wiele złych momentów, ale te czynią cię lepszym – dodał Jordan. Zatem mistrzostwo Charlotte Hornets… to jeden z głównych punktów na tzw. bucket list 6-krotnego mistrza NBA. 

W kwestii mistrzostwa Hornets nie wszystko jednak zależy od Jordana. Podobnie jak za czasów Chicago Bulls, właściciel stara się otoczyć odpowiednimi ludźmi, którzy odpowiednio wykonają swoją pracę. Istnieją jednak ograniczenia, których Hornets nie są w stanie przeskoczyć. Jednym z nich jest fakt, że ekipa funkcjonuje na rynku, który nie jest pociągający dla wolnych agentów. Mogą więc zapomnieć o tym, że pewnego dnia talent z TOP5 ligi zdecyduje się przenieść do Północnej Karoliny. 

Zatem jak Hornets mogą wejść na drogę do mistrzostwa? Tylko i wyłącznie poprzez draft i ryzykowne transfery, tak jak robili to m.in. w Oklahomie czy Portland, a wcześniej w San Antonio. Wymaga to jednak ogromnej cierpliwości, zarówno od właściciela, jak i generalnego menadżera. W tej roli Charlotte mają Mitcha Kupchaka, który dotąd nie może pochwalić się wielkimi sukcesami, ale dostał kredyt zaufania i zapewne spróbuje go spłacić. 

Przytoczone wypowiedzi pochodzi z wywiadu, jaki w 2017 roku przeprowadził z Michaelem Jordanem Marvin R. Shanken. Dopiero kilka dni temu opublikowany został cały wywiad, bez żadnych cięć (całość poniżej).



Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Patryk Orliński
Patryk Orliński
28 października 2020 11:43

Patrząc na możliwości kadrowe Charlote może być ciężko 🙁