Według Marca Steina z New York Times Lou Williamsa znalazł się na celowniku wielu klubów NBA. Plotki donoszą, że doświadczony obrońca opuści drużynę Tyronna Lou.


Wygląda na to, że Los Angeles Clippers nie zakończyli przebudowy składu. Po odejściu Harrella oraz angażu Ibaki i Luka Kennarda Clippers dokonają prawdopodobnie kolejnych roszad w składzie. Na wylocie jest Lou Williams, a zainteresowanie jego usługami wyraziło już kilka klubów. Przed Williamsem ostatni rok wartego 8 milionów dolarów kontraktu.

Zarząd LAC chce najwyraźniej oczyścić atmosferę po niedawnym blamażu w drugiej rundzie playoffs, gdy drużyna roztrwonili prowadzenie z Nuggets (3-1) i ostatecznie po siedmiomeczowej batalii pożegnała się z marzeniami o mistrzostwie.

W rundzie zasadniczej Clippers mieli drugi po Lakers najlepszy bilans na zachodzie, jednak w półfinale konferencji musieli uznać wyższość Denver. I chociaż największe gwiazdy drużyny Kawhi Leonard i Paul George nie zdołali zdobyć ani jednego punktu w czwartej kwarcie meczu nr 7, to i tak za głównych architektów porażki z drużyną z Kolorado uznawano Harrella i Williamsa. W konfrontacji z prowadzonymi przez Jokica i Murraya Nuggets obaj rezerwowi Clippers wypadli słabo.

Sezon zasadniczy był dla trzykrotnego najlepszego rezerwowego sezonu okresem całkiem udanym. Notował statystyki na poziomie 18,2 punktów, 3,1 zbiórek oraz 5,6 asyst na mecz. Grał na wysokiej skuteczności, trafiając 41,8% rzutów z pola, 35,2% zza łuku oraz 86,1% z linii rzutów wolnych.

Jego forma i statystyki w fazie playoffs uległy wyraźnemu pogorszeniu. W bańce Disneya zdobywał zaledwie 12,8 punktów na mecz. Cieniem na jego wizerunku rzucił się epizod, gdy w trakcie rywalizacji opuścił kampus, a następnie został przyłapany w barze ze striptizem.

Rozwód Williamsa z Clippers to wciąż jedynie plotki, jednak wiele przesłanek wskazuje na to, że do rozstania może rzeczywiście dojść. Gdzie w takim przypadku zakotwiczy Sweet Lou? W kilku drużynach z pewnością by się przydał.






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here