Los Angeles Clippers mieli być kandydatem do tytułu, a tymczasem w tej chwili z bilansem 25-24 zajmują dopiero szóste miejsce na Zachodzie. W związku z tym kalifornijska ekipa może okazać się bardzo ciekawym graczem na rynku transferowym. Według ostatnich doniesień na ich celowniku znaleźli się byli koledzy Kawhi Leonarda z mistrzowskiego zespołu Toronto Raptors.

Choć do wielkiej formy wraca Kawhi Leonard, to jednak Los Angeles Clippers nie są chyba do końca przekonani, że skład w obecnym kształcie zdolny jest do walki o mistrzostwo NBA. To dlatego od dłuższego czasu słychać o potrzebie wzmocnień, choćby na pozycji rozgrywającego. Nie tak dawno pojawiły się informacje, że na liście życzeń kalifornijskiej drużyny znalazł się Mike Conley, a teraz Kevin O’Connor z The Ringer donosi, że Clippers celują w dobrych znajomych Leonarda.

Chodzi o Kyle’a Lowry’ego, czyli obecnie zawodnika Miami Heat oraz o Freda VanVleeta, który na ten moment pozostaje graczem Toronto Raptors.

Lowry jako doświadczony rozgrywający i ktoś, kto u boku Leonarda zdobywał w 2019 roku mistrzostwo to na pewno ciekawa opcja, natomiast jego zjazd wynikający m.in. z wieku widać gołym okiem. W trwającym sezonie 36-latek notuje swoje najgorsze liczby od lat i w Miami nie bez powodu rozważają transfer weterana. W jego przypadku cena nie będzie jednak tak wysoka, jak za VanVleeta, który wchodzi przecież tak naprawdę w najlepszy okres swojej kariery.

28-latek jeszcze w ubiegłym sezonie zagrał przecież w Meczu Gwiazd, a choć w tym sezonie obniżył nieco loty i przestał być już tak efektywny, to jednak wciąż wydaje się najlepszą opcją dla Clippers, jeśli chodzi o wzmocnienie na obwodzie. VanVleet w 39 spotkaniach dla Raptors notuje średnio 19.1 punktów oraz 6.3 asyst na mecz. Haczyk jest jednak taki, że latem może on wejść na rynek wolnych agentów, korzystając z opcji gracza w swojej umowie.

Clippers mają się więc nad czym zastanawiać, tym bardziej że przydałoby im się też wzmocnienie pod koszem. Michael Scotto z HoopsHype w poniedziałek doniósł, że w kręgu zainteresowań ekipy z Miasta Aniołów znalazł się Naz Reid z Minnesota Timberwolves. Z kolei O’Connor twierdzi, że Clippers chętnie przyjęliby z powrotem do zespołu Isaiaha Hartensteina, który latem odszedł do Nowego Jorku, lecz nie jest do końca dobrze wykorzystywany przez Knicks.