Adrian Wojnarowski z kolejną bombą! Chris Paul wykorzysta swoją opcję w kontrakcie z Los Angeles Clippers i zostanie przez zespół z Miasta Aniołów wytransferowany do Houston Rockets. O takiej możliwości wspominaliśmy już wcześniej. To duża sprawa zarówno dla ekipy z Kalifornii, jak i z Teksasu. Wpływa to na układ sił w zachodniej konferencji. 


Chris Paul trafi do Houston Rockets w zamian za Patricka Beverleya, Sama Dekkera, Lou Williamsa oraz wybór w pierwszej rundzie draftu 2018! Zawodnik Los Angeles Clippers poinformował dotychczasowy zespół, że trafiając na rynek podpisałby umowę w Houston, dlatego postanowił dać ekipie z LA szansę na wyciągnięcie czegoś w zamian, więc wykorzystał opcję w kontrakcie (przeszło 24 miliony) i przenosi się wraz z nim do Teksasu, gdzie pomoże Jamesowi Hardenowi!

To jednocześnie koniec Lob-City. Na rynek trafi także Blake Griffin i niewykluczone, że silny skrzydłowy również znajdzie dla siebie nową drużynę. Kolejnym wolnym agentem ze starej ekipy jest J.J. Redick i po niego w kolejce  także ustawiło się wielu generalnych menadżerów. To najprawdopodobniej oznacza przebudowę drużyny Doca Rivers i niewykluczone, że jej główną postacią będzie nowy doradca zespołu – Jerry West.

Pick w drafcie, który Clippers otrzymali w zamian za Chris Paula jest rzekomo zastrzeżony w TOP 3. Lou Williams za kolejny sezon otrzyma 7 milionów dolarów i za rok zostanie wolnym agentem. Sam Dekker ma przed sobą dopiero trzeci sezon na ligowych parkietach i za rok będzie mógł podpisać przedłużenie debiutanckiej umowy. Z kolei Beverley uchodzi za jednego z najlepszych obrońców obwodowych w lidze i za sezon 2017/2018 zarobi 5,5 miliona. Jego umowa nie jest w pełni zagwarantowana na kolejny rok.

Razem z CP3 do Houston przeniosły się jego prawa Birda, więc Rockets mogą podpisać rozgrywającego na 5 lat za 205 milionów dolarów. Rzekomo Paul mocno naciskał na grę z Jamesem Hardenem. Połączenie będzie nietuzinkowe. Jak panowie znajdą wspólny język i jak podzielą się obowiązkami? To oznacza powrót dla Hardena na pozycję numer dwa i prawdopodobnie gorsze statystyki. W poprzednim sezonie Chris notował średnio 18,1 punktu, 5 zbiórek i 9,2 asysty trafiając 47,6 FG% oraz 41,1 3PT%.

[ot-video][/ot-video]

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Co knuje manager Houston Rockets?



Subscribe
Powiadom o
35 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dzejkob
Dzejkob
28 czerwca 2017 18:12

Ale dziwadlo…masakra,brak mi wyobraźni jak oni będą grali haha..Harden wróci na dwójkę z najlepszego asystenta w lidze…do kogo będą grać te asysty…hmmm…teraz pora na wysokiego

ryjas
ryjas
28 czerwca 2017 18:47

Ciekaw jestem jak się Harden odnajdzie. Paul trzyma piłkę, a Harden bez piłki grac nie umie

legoat
legoat
28 czerwca 2017 18:59

Czyli to już koniec LAC. Następny poleci Griffin potem Jordan Reddick a na końcu może i Rivers i tankowanie. Ogólnie powinni Clipersi się przenieść do innego miasta Los Angeles należy do Lakers to jest główna marka.

jestem przed swoim prime
jestem przed swoim prime
29 czerwca 2017 11:33
Odpowiedz  legoat

Ogólnie to przyznaj, że w NBA króluje GOLDEN STATE WARRIORS – mistrzowie z tego roku, którzy w świetnym stylu gromili kolejnych przeciwników, w tym śmiesznych Cavs. Warriors nalezy się pokłon, co w imieniu twoim i swoim czynię.

Bebok
28 czerwca 2017 19:05

Znowu bezsensowna wymiana. Houston pozyskali super zawodnika, tylko po co im rozgrywający ?

forto
forto
29 czerwca 2017 12:47
Odpowiedz  Bebok

Może go teraz wymienią na bardziej potrzebnego zawodnika (chodzi o pozycję…). Też nie rozumiem co Paul ma robić z Hardenem.

Rad33
Rad33
28 czerwca 2017 19:19

Moim zdaniem Houston dało d… oddali trzech dobrych graczy i pick za Paula,który po pierwsze młody już nie jest ,po drugie jak podzieli się piłką z Hardenem nawet jak ten przesunie się na dwójkę,po trzecie jest kontuzjogenny więc ryzyko może się nie opłacić. Houston w żaden sposób nie jest obecnie konkurencją dla Warriors i przyjście Paula nie zmieni układu sił.

Space Cowboy
Space Cowboy
28 czerwca 2017 19:24

Normalnie nie wierzę, że texas ok, tylko dlaczego HOU a nie Spurs? się porobiło w tym Clipps, jeszcze sezon temu promem kosmicznym lecieli po DeAndre Jordana by rzutem na taśmę wyrwać go z rąk Cubana, a teraz kapitan pierwszy opuszcza pokład? kto następny Griffin?

Gregor
Gregor
28 czerwca 2017 19:27

Coś mi się widzi, że z Hardenem jest problem i ciężko z nim się gra, a wszyscy narzekają na Westbrooka. Wymiana do dupy dla Houston. Duży plus na możliwą, dalszą przebudowę Clippers.

Hulk
Hulk
29 czerwca 2017 14:39
Odpowiedz  Gregor

Wszystko wyjdzie w praniu! CP3 to generał, potrafi wszystko i na pierwszym miejscu ma parcie na napędzanie drużyny, kreowanie innych a nie oddawanie niezliczonej ilości swoich własnych rzutów. Problem/mankamenty Hardena znają wszyscy, ale jestem przekonany, że zanim ta wymiana przeszła przez biura GMów oni wcześniej już ze sobą wszystko uzgodnili. Ciekawe czy Blake Griffin lub J.J Redick również mają zamiar dołączyć do Hou? Trzeba przyznać, że Rakiety będą naprawdę atrakcyjnym i pożądanym miejscem na mapie, dla wartościowych rollsów czy gwiazd które wcześniej nie załapały się na ławkę do GSW i Cavs a nadal śnią by w ostatnim tańcu założyć swój… Czytaj więcej »

Cikos
Cikos
28 czerwca 2017 19:28

Mam mieszane odczucia odnosnie tego tradu……

Młynarz
Młynarz
29 czerwca 2017 14:46
Odpowiedz  Cikos

Kiedy masz możliwość wyciągnięcia gracza takiego formatu jak Chris Paul to po prostu to robisz i nie możesz czuć żadnego niesmaku! A jeśli nadal go czujesz, cała rzecz w twojej diecie, a nie w tym transferze:)
Nie zgadzam się, że CP3 pasuje do Hardena jak kwiatek do kożucha i że z tej mąki chleba nie będzie!

Mike
Mike
28 czerwca 2017 20:27

Że texas ok, tylko dlaczego Hou a nie Spurs? Zrobiłoby się naprawdę ciekawie jakby Blake również do Hou przeniósł swoje talenty:)

Reggie 31
Reggie 31
28 czerwca 2017 21:58

CP3 jest zawodnikiem którego mecze często oglądam od początku jego kariery.Dobrze zrobił odchodząc z LAC-tam nic nie mógł ugrać.Ale czy w Houston będzie lepiej?podobnie?,a może być gorzej.Czas pokaże.Mi wydaje się,że podobnie.Czemu nie zaryzykować?Mistrzostwa nie zdobędą,ale mogą namieszać.

Dżejkob
Dżejkob
28 czerwca 2017 22:10

….szkoda że tak mało gwiazd chce iść na wschód..do Nowego Jorku mógł iść kurka, jak pisałem transfer kompletnie bez sensu dwóch najlepiej podających w lidze obok siebie nie licząc Johna W.

Nyk
Nyk
29 czerwca 2017 13:01
Odpowiedz  Dżejkob

Najlepszym podającym jest rubio tylko on nie gra tak duzo jak panowie powyżej

Rysiek
Rysiek
29 czerwca 2017 14:51
Odpowiedz  Nyk

Może i tak, ale ja tam wolałbym mieć o wiele bardziej CP3 w swojej drużynie niż Rubio, jest o wiele bardziej kompletny i wszechstronny, i po prostu mega strzelcem przy takim jednowymiarowym Rickym.

Raku
Raku
28 czerwca 2017 22:35

LAC marnie grali bez CP3 i teraz będzie podobnie. Ale skoro CP3 nie chciał już grać w LAC, to przynajmniej coś wyrwali wzamian. Natomiast decyzji Huston nie rozumiem….mogli kombinować jak wyrwać np. Aldrige’a. Chociaż z drugiej strony nigdy im nie kibicowałem 😛

Lucek
Lucek
29 czerwca 2017 15:03
Odpowiedz  Raku

Zobaczymy kogo jeszcze wyrwą(z All Starów), koga dokooptują(z super rollsów/3&D), byłoby naprawdę miło, gdyby powstała na zachodzie realna i konkretna przeciwwaga dla GSW, tak by w PO była rzeź a nie walec, miazga i 16..jeden:(.

Jerzu
Jerzu
29 czerwca 2017 05:45

Chris Paul i jego agent sa najwiekszymi wygranymi tego lata. Panowie wywalczyli megakontrakt w taki sposob, ze omamili Houston rzeczywista szansa na dokonanie czegos wielkiego. Kilku z was zastanawialo sie, dlaczego nie San Antonio. Najwyrazniej zdobywanie tytulow nie przesloni tego co w NBA jest najlepsze, czyli wielkiej kasy, wielkich minut i wielkich statsow. Na koniec wyobrazcie sobie CP3 za 4 lata z nogami w szynach, rozrusznikiem serca i respiratorem na kontrakcie dajacym 40 melonow rocznie 😀 uklad sil zostal zmieniony – LAC wymazano z mapy.

Zac
Zac
29 czerwca 2017 09:51
Odpowiedz  Jerzu

na razie to ma roczne przedluzenie za 24 mln, takze na spokojnie.

Rocket fuel
Rocket fuel
29 czerwca 2017 15:09
Odpowiedz  Jerzu

Nikt nie powiedział, że za rok CP3 dostanie 4/5 letni kontrakt za maksa czyli te nieco ponad 200 milionów $.
W sezonie 2017/2018 jest w promocji, na próbę, gdyby mu zależało wyłącznie na kasie nie przystałby na to tylko już teraz naciskał na długoterminową umowę.

carter86
carter86
29 czerwca 2017 09:00

LAC zrobilo dobry deal. Nie musza dawać wysokiego kontraktu dla 32 letniego gracza na 4-5 lat i dostają w zamian 3 obwodowych graczy Lou z rzutem za 3, Beverly z dobra defensywa i mlody Dekker, który może być solidnym zadaniowcem a to wszystko za ok 15 mln. Zwalnia sie miejsce w salary, nie podpisanie Griffina to będzie blad, a nawet z jego wysokim kontraktem stać ich będzie na dolozenie jeszcze jednej gwiazdy. Chociaż lepszym wyjściem byloby podpisanie 2-3 kontraktów w granicach 10-15 mln czyli solidne uzupełnienie składu. Mam nadzieje ze odpuszcza Reddicka mając Lou. Może Jordana udaloby sie komuś wcisnąć… Czytaj więcej »

Psikuta bez s na końcu!
Psikuta bez s na końcu!
29 czerwca 2017 15:18
Odpowiedz  carter86

Myślę, że LAC chcieli i dawali mu maksymalny kontrakt, ale to CP3 chciał przenieść swoje talenty i się nawet nad nimi zlitował, bo mógł podpisać z HOU jako wolny agent, a tak LAC przejęli całkiem wartościowych graczy, do tego w promocyjnej cenie. Na tę chwilę pewnie nie jest nic pewne, czy będą nimi handlować dalej czy ich zatrzymają.

Grigori
Grigori
29 czerwca 2017 09:50

Primo droga młodzieży to trzeba zauważyć fakt że Clips byli już w zeszłym sezonie drużyną przegraną na wstępie rozgrywek. Byli przeinwestowani a zawodnicy w tym zestawieniu personalnym nic nie byli w stanie już ugrać. Tankowanko powinni już zacząć roczek, dwa wcześniej a nie reanimować na siłę trupa pod nazwą LobCity. Teraz nadeszła pora rozsprzedaży w zamian za picki i ewentualnie wartościowych, perspektywicznych zawodników.Dziwi mnie jedynie fakt że Clips nie zaczynają od pozbycia się Blake’a Griffina, którego dotychczasowa kariera sportowa w Clips jest według mnie ogromnym rozczarowaniem dla tej organizacji.Jest to zawodnik chimeryczny dobry na efektowne akcje w regular season ale… Czytaj więcej »

David
David
29 czerwca 2017 18:09
Odpowiedz  Grigori

Chodzą słuchy o PG, ewentualnie Millsapie

pgo
pgo
29 czerwca 2017 10:10

Hmmmm…ale za Williamsa i Beverley? Sam nie wiem czy to dobry pomysł. Jak już ktoś napisał na pewno to raczej wstęp do budowania drużyny. Trzeci all-star i będzie mocny team. Aldridge? Jako fan SAS wolałem go widzieć tam, ale cóż. I szkoda trochę LAC, bo to zapowiada ich koniec najbardziej pechowej drużyny w NBA.

Martin
Martin
29 czerwca 2017 11:24

Wszystko jest uzależnione od tego czy Ci dwaj Panowie będą mieli chemię w grze pomiędzy sobą. Stworzą pewnie BIG3 a i tak nic nie osiągną takie moje zdanie. Zaczyna być to fustrujące, że kilka ekip chce budować zespoły na 1 sezon (chociażby CAVS) tylko po to by dorównać GSW. Nie podoba mi się to. Zobaczmy tylko jak GSW został zbudowany!: Curry – nr 7 draftu 2009 i po pewnym czasie dopiero stał się All-Star, Green – 35 pick 2012!!!, Thompson – bodajże 11 pick 2011!!! Iguodala – doszedł z Denver w wymianie i stał się mega rezerwowym dopiero teraz ściągnęli… Czytaj więcej »

legoat
legoat
29 czerwca 2017 14:26
Odpowiedz  Martin

Martin = 100% racji. Cavs źle wybierali picki a mieli w czym wybierać brali Beneta Waitersa Tristana a mogli mieć klaya Gianisa lub Kawahia albo Butlera wystarczyło dobrze wybrać. Teraz mają lipę brak picków przepłaceni gracze nie ma kim handlować. Houston tworzy twór bo jak nazwać oddanie 3 grajków + pick za jednego gracza. Houston nic nie wygra kogo by nie ściągnęli bo Harden tego nie ma. Wystarczy popatrzeć jak dał ciałą ze Spurs którzy grali bez Kawahia a ten looser się obsrał

cormac
cormac
29 czerwca 2017 12:16

na papierze to nie ma praw się udać…dwa samce alfa w 1 drużynie uwielbiające mieć piłkę w rękach??? obstawiam taką „chemię” jaka była w LAL pomiędzy Howardem a Bryantem… heh jak odejdzie Blake to w LAC głównym pistoletem kto będzie? DJ? ;)))) weźmie lekcje od Hakeema i będzie 25pkt/mecz ;)))) oczywiście po akcjach 1 na 1

Olajuwon
Olajuwon
29 czerwca 2017 16:18
Odpowiedz  cormac

Spokojna twoja potargana, panowie wiedzą co robią!:)

Za niepowodzenie czy raczej mega niewypał z Howardem w Lakers obwiniam Bryanta!
Nie było u nich mięty ale też i jakiejkolwiek chęci współpracy, Bryant nie dokarmiał Dwighta piłkami, zupełnie go marginalizował i lekceważył(co było niezrozumiałe bo działał na szkodę drużyny), tacy niby profesjonaliści a zdecydowały jakieś względy pozasportowe, tam już w trakcie transferu był kwas bo mówił mu żeby przyszedł do Lakers to on go nauczy wygrywania, trochę mało w tym szacunku,tym bardziej że DH nie był w tamtym czasie jakimś ogórkiem.

GSW ciency jak Barszcz
GSW ciency jak Barszcz
29 czerwca 2017 16:40
Odpowiedz  cormac

glowna bronia bedzie austin rivers.. ktory bedzie rzucal po 25-30pkt na mecz a cllippers beda grali jak Brooklyn nets…Nie wierzysz ? polecam przeczytac artykul na stronie nba pod tytulem ”dlaczego Chris Paul stracil wiare w Doca Riversa” a wszystko zrozumiesz, dlaczego clips z takim skladem na papierze nie potrafili nic ugrac i czemu w pospiechu opuszczaja LA..

lakersfan
lakersfan
29 czerwca 2017 17:08

i lou znowu wraca do los angeles haha jakie to jest pomylone troche

Taki biznes
Taki biznes
29 czerwca 2017 18:24
Odpowiedz  lakersfan

No i gitara, myślę że się nawet cieszy, nawet nie będzie musiał szukać mieszkania tylko wróci do swojego apartamentu:)

adrianh3
adrianh3
1 lipca 2017 09:37

LAC może zawsze może wziąść rondo parę razy tańszy a lob city jak blake przedłuży dalej istnieć plus zakontraktować iguodala lub rudy gay
wtedy piątka
rondo beverley( igi lub rudy) blake i jordan i luu jako 6 z ławki