Łowca talentów z Denver Nuggets postanowił skorzystać z propozycji Chicago Bulls i pakuje walizki czekając na samolot do Wietrznego Miasta. Po kilku dniach poszukiwań ekipa Byków zdecydowała się zatrudnić Arturasa Karnisovasa na stanowisko wiceprezesa działu sportu. 


Czas głównodowodzącego Johna Paxsona i generalnego menadżera Garego Formana dobiegł końca. Panowie przez kilkanaście ostatnich lat próbowali wyznaczyć dla Chicago Bulls odpowiedni kierunek działań, ale rzadko w swoich decyzjach mieli rację. Była iskierka nadziei, gdy w drużynie pojawił się Derrick Rose. Niestety poważny uraz zawodnika całkowicie odmienił losy drużyny. Kolejne lata były pasmem porażek i rozczarowań.

Rodzina Reinsdorfów dawała Paxsonowi i Formanowi duży kredyt zaufania, jednak w ostatnich latach zaczął się on kurczyć. Poza tym nasilały się głosy środowiska kibiców, którzy domagali się wręcz zmian. Sprawa nowego człowieka w zarządzie miała poczekać do przerwy między sezonami, ale z uwagi na zaistniałe okoliczności, Bulls zaczęli szukać już teraz. Spośród mniej więcej ośmiu kandydatów, największe szanse miał Arturas Karnisovas.

Były gracz Euroligi i medalista olimpijski. Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę w NBA jako specjalista od sprowadzania i rozwijania młodych utalentowanych zawodników. Ostatnie lata pracował jako sternik Denver Nuggets, który był odpowiedzialny m.in. za Nikolę Jokicia, Jamala Murraya, Garry’ego Harrisa, czy Malika Beasleya. To także on zatrudnił Rafała Jucia na stanowisko międzynarodowego skauta.

Jego naturalne umiejętności oraz gotowość do ciężkiej pracy utorowały mu drogę do nowych możliwości. W Chicago byli pod ogromnym wrażeniem jego wiedzy i instynktu, więc rozmowy toczyły się w bardzo szybkim tempie. Według Adriana Wojnarowskiego – strony finalizują szczegóły dotyczące umowy nowego sternika. Ten ma podjąć decyzję zarówno w sprawie nowego generalnego menadżera, jak i dalszych losów Paxsona i Formana.

Tylko przez 5 dni wielka wyprzedaż w oficjalnym sklepie Nike! Zniżka do 58%!



Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mutt233
Mutt233
9 kwietnia 2020 13:11

Daj Boże jeszcze trenera prawdziwego!
Może Kenny Atkinson?