Od dłuższego czasu mówiło się, że po skończeniu sezonu David Griffin – Generalny Menedżer Cleveland Cavaliers może opuścić zespół. Doniesienia zostały potwierdzone dziś w nocy w oficjalnym oświadczeniu właściciela drużyny ze stanu Ohio – Dana Gilberta. Najprawdopodobniej prace w ekipie Kawalerzystów w najbliższych dniach rozpocznie Chauncey Billups.


David Griffin pracował dla Cavs od września 2010 roku, kiedy to został wiceprezesem. W lutym 2014 roku został mianowany generalnym menedżerem zespołu. Gdy pełnił obowiązki, do drużyny powrócił LeBron James oraz wymieniono wybranego z jedynką Andrew Wigginsa oraz Anthony’ego Bennetta (jedynkę rok wcześniej) w zamian za Kevina Love’a. W sezonie 2014-2015 zajął drugie miejsce w głosowaniu na NBA Executive of the Year Award (Nagroda dla menedżera roku). W trakcie jego pracy jako generalnego menedżera Cavaliers trzykrotnie wygrywali konferencje wschodnią, a w 2016 roku udało im się zdobyć mistrzostwo NBA.

LeBron James rzekomo nie był pytany w tej sprawie o zdanie. W tweecie sugeruje, że GM Cavs mógł po prostu nie być odpowiednio doceniony.

Według Adriana Wojnarowskiego, Cavs na jego miejsce zatrudnią Chaunceya Billupsa jako prezesa drużyny, a jego zadaniem będzie znalezienie nowego menedżera. Wojnarowski powtórzył, że Billups stanie się najważniejszą osobą „działu wykonawczego w Cleveland”.

Chauncey Billups rozegrał w NBA 17 sezonów występując dla Boston Celtics, Toronto Raptors, Denver Nuggets (dwukrotnie), Minnesoty Timberwolves, Detroit Pistons (dwukrotnie), New York Knicks oraz Los Angeles Clippers. Zakończył karierę po rozgrywkach 2013-2014 i wkrótce dołączył do telewizji ESPN jako analityk. Jako zawodnik w barwach Detroit Pistons dwukrotnie zagrał w finałach NBA wygrywając je w 2004 roku i odbierając statuetkę MVP za występy w serii przeciwko Lakers, a rok później w jego drużyna uległa San Antonio Spurs w siedmiomeczowej rywalizacji. W latach 2006-2010 uczestniczył w meczu gwiazd. W maju Chris Haynes z ESPN-u donosił, że Atlanta Hawks planuje rozmawiać z Chauncey’em w sprawie pracy generalnego menedżera w ich zespole. Ostatecznie „Jastrzębie”zatrudnili Travisa Schlenka.

Właściciel Kawalerzystów – Dan Gilbert zamierza spotkać się z Billupsem we wtorek, informuje Brian Windhorst z ESPN.

Przed Cavaliers zatem trudne lato, w którym muszą poukładać drużynę by ta za rok była groźniejszym rywalem dla Golden State Warriors, a co równie ważne nie dała się dogonić Boston Celtics na wschodzie. Coraz głośniej o potencjalnej wymianie Kevina Love’a oraz chęci ściągnięcia do zespołu z Ohio Paula George’a, z którym LeBron James pozostaje w przyjacielskich stosunkach. Najnowsze plotki z obozu Kawalerzystów donoszą także o zainteresowaniu Jimmym Butlerem co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę. Nie pozostaje nam jednak nic innego niż oczekiwać kolejnych doniesień z Cleveland.

Autor: Dawid Karaś

Kerr: Nasz sukces to głównie zasługa Curry’ego


Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
GSW ciency jak Barszcz
GSW ciency jak Barszcz
20 czerwca 2017 12:35

ta ponoc nie pytali Lebrona, tak samo jak ponoc nie the Looser one zwolnil Blatta, I ponoc nie Lebron naciskal na transfer lova, I ponoc nie gral tez nigdy w super teamie, klamstwa, klamstwa I klamstwa czesc dalsza, Lebron probuje zostac Goatem klamiac wokolo o jego dokonaniach…..ciekawy sposob….

kal
kal
20 czerwca 2017 13:41

widzę że masz dobre info, pewnie LBJ CI na kolacji wszystko opowiedział…

Imacoral
Imacoral
20 czerwca 2017 14:12

Ja bodajze na bleacher report czytalem ze lebron sie zagotowal ze nie pytali go o zdanie w kwestii zwolnienia gma i…”nie wiem czy jest jeszcze miejsce dla mnie w tej organizacji” 😀 sa zainteresowani sciagni3ciem butlera, pg a fetyszysci cavs chca jeszcze wzmocnienia lawki…druzyna przeplacona, nasciagali wszystkich wolnych rencistow niczym kombajn do zbierania kur po wsiach i sa zainteresowani topowymi graczami na rynku 😀 chyba jak lebron sprzeda liverpool i wylozy hajs na luxury tax…

Cikos
Cikos
20 czerwca 2017 13:30

No to bedzie wychodzil powoli syf na wierzch. Zaczyna sie na gorze,poznie zejda na dol do zawodnikow.Jestem ciekawy,kto bedzie placil za te kontrakty.Potrzebne sa nowe osoby do wziecia odpowiedzialnosci za to,co sie bedzie dzialo.