Postać niezwykle charyzmatyczna, lecz przede wszystkim odznaczająca się wielkimi umiejętnościami koszykarskimi. Alex Caruso stał się bardzo ważnym elementem w drużynie Lakers, a kilka tygodni temu, został mistrzem NBA. Przed sezonem większość rywali chciała go mieć w swoich szeregach.


Bardzo atletyczny obrońca z Texas A&M był świetnym uzupełnieniem z ławki w drużynie Los Angeles Lakers. W tym sezonie zasadniczym rozegrał 64 spotkania w barwach Jeziorowców. Zdobywał średnio 5,5 punktu na mecz, ale dokładał również po 1,9 asysty oraz 1,9 zbiórki. Jednak jego zadaniem nie było zdobywanie dużej ilości punktów.

Jego statystki nie powalają na kolana, ale Caruso ma bardzo duży wkład w całokształt gry Lakers. Bardzo skutecznie stawia zasłony, cechuje się walecznością, ale przede wszystkim jest świetnym obrońcą. Potrafi bardzo dobrze czytać grę, przerywać i blokować akcje przeciwników. Mike Penberthy, asystent trenera Lakers, powiedział, że niemal wszystkie drużyny chciały go w swoich szeregach.

Za każdym razem, gdy chcieliśmy dokonać jakiejkolwiek transakcji przed sezonem, to każdy zespół pytał o Caruso. Jest znany i ceniony w całej lidze – stwierdził Penberthy.

Podczas play-offów Alex odegrał bardzo ważną rolę. Zdobywał średnio 6,5 punktu na spotkanie. Bardzo dobrze radził sobie w obronie, co znacznie pomogło w zdobyciu tytułu. Od momentu podpisania kontraktu z Lakers w 2018 roku, Caruso pokazuje, na co go stać. Jego umiejętności podkreśla również Mike Penberthy.

Myślę, że jego koszykarskie IQ jest niesamowicie wysokie. Ma bardzo duży wachlarz umiejętności. Świetny atlety, który pokazuje, co potrafi jako obrońca. To sprawia, że jest tak ceniony w lidze – podsumował asystent trenera.


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments