Istniało podejrzenie, że Dragan Bender kilka lat po swoim debiucie opuści NBA i karierę będzie kontynuował w którymś z klubów Euroligi. Ostatecznie jednak utalentowany Chorwat rzutem na taśmę podpisał kontrakt z Milwaukee Bucks. 


Według informacji Adriana Wojnarowskiego, Dragan Bender porozumiał się z Milwaukee Bucks w sprawie 2-letniego kontraktu. Pierwszy rok jest częściowo zagwarantowany, a drugi nie jest w ogóle, więc Chorwat musi dopiero potwierdzić swoją wartość przed sztabem szkoleniowym zespołu. Bucks nie mogli zagwarantować więcej niż minimalną kwotę.

21-latek ostatnie trzy sezony spędził z Phoenix Suns. W 2016 drużyna wybrała go z 4. pickem w drafcie. Nie był jednak w stanie wywalczyć miejsca w rotacji i Suns postawili, że współpracy z zawodnikiem kontynuować nie będą. Jeszcze tydzień temu mówiło się o tym, że Bender jest bliski porozumienia z CSKA Moskwa. W porozumieniu z drużyną Euroligi było jednak podkreślone, że Bender może skorzystać z oferty w Stanach, jeśli taka się pojawi.

I się pojawiła, bowiem Bucks mieli jeszcze jedno wolne miejsce i postanowili pozwolić Benderowi o nie powalczyć. Nie jest na w pełni zagwarantowanym kontrakcie, więc jeśli nie udowodni Mike’owi Budenholzerowi, że warto na niego postawić, może drużynę opuścić przed startem sezonu.

MŚ: Amerykanie tracą przewagę? Kolejni gracze rezygnują






1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj