Phil Jackson przyznał w grudniu 2016 roku, że przez bardzo krótką chwilę, w sezonie 1999/00, rozważał wymianę Kobe’go Bryanta na Granta Hilla z Detroit Pistons.


Jak twierdził sam Jackson, transfer nie był w ogóle bliski sfinalizowania. Pomysł oddania Black Mamby urodził się tylko na chwilę w jego głowie. Sama oferta wymiany powstała przez sfrustrowanego Bryanta, który nie był zadowolony z roli rezerwowego i poprosił o transfer. „Deal” był jednak na stole.

– Kobe rzucał zaledwie 19 punktów na mecz. Zadzwonił więc do Jerry’ego Westa z pytaniem: jak to możliwe, że on i Elgin Baylor osiągali średnio 30 punktów co spotkanie? Bryant powiedział również wtedy, że chce być wytransferowany. Jerry oczywiście o wszystkim mnie poinformował. Przez kilka minut poważnie rozważałem ofertę Pistons. Dobra, kilka sekund. – powiedział Jackson w rozmowie z Charley’em Rosenem.

Odrzucając prośbę młodego Bryanta, Jackson podjął niezwykle rozważną decyzję, która na zawsze zmieniła bieg historii. Duet Bryant-Jackson poprowadzili Los Angeles Lakers do pięciu tytułów mistrzowskich, a sam Kobe został jednym z najlepszych Jeziorowców w historii.

Sprawa wymiany powróciła jeszcze raz w 2007 roku, kiedy to Bryant domagał się przenosin. Z ofertą ponownie przyszli Pistons, ale Black Mamba odrzucił ich wniosek twierdząc, że nie jest to klub, do którego chciałby trafić.

– Lakers i Pistons doszli do porozumienia. Pozostała jedynie decyzja Bryanta, który musiał odstąpić od swojej klauzuli „nietykalności”. Wymiana obejmowała kilka wyborów w drafcie, oraz kilku kluczowych graczy Motor City – twierdzi Adrian Wojciechowski.

Zatrzymanie wymiany jedynie wzmocniło dziedzictwo Bryanta w Mieście Aniołów. Zdobył on jeszcze dla Lakers dwa tytuły mistrzowskie (2009, 2010) oraz wdrapał się na trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów (33318 punktów).

NBA: Miejsce na ziemi Kevina Love’a

[social title=”Obserwuj autora” subtitle=”” link=”https://twitter.com/DominikKoldziej” icon=”fa-twitter”]

[social title=”Obserwuj PROBASKET” subtitle=”” link=”https://twitter.com/probasketpl” icon=”fa-twitter”]


Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
tłoknr1
tłoknr1
5 września 2016 16:54

co by było gdyby ……………….można tylko pomarzyć, choć ze zdrowym Hille też można by daleko dojść

Mietek
Mietek
5 września 2016 20:33

Myślicie, że teraz jest jakiś młody gracz, który może pójść śladami Bryanta? Może nie zdobycie pięciu mistrzostw ale np. pod względem zdobytych punktów mógłby zbliżyć się do Kobasa, np., Wiggins,

Cikos
Cikos
5 września 2016 23:12
Odpowiedz  Mietek

Moze Curry?

woodman
woodman
7 września 2016 09:10

Adrian Wojciechowski? A kto to?