Jeżeli w sprawie Brittney Griner nie wydarzy się w kolejnych tygodniach nic znaczącego, koszykarka WNBA ma przed sobą perspektywę dziewięciu lat spędzonych w rosyjskim więzieniu. Sąd nie miał wątpliwości, co do jej winy. Wyrok jest bardzo surowy, ale ciągle jest nadzieja na wymianę więźniów. 

Brittney Griner w lutym tego roku została zatrzymana na moskiewskim lotnisku. Podczas przeszukania znaleziono w jej torbie olejek haszyszowy. Postawiono jej zarzut posiadania oraz próby przemytu niedozwolonych środków. Trafiła do aresztu i czekała na rozwój wydarzeń. W międzyczasie amerykańska dyplomacja pracowała nad tym, by doszło do jej zwolnienia z aresztu. Dowody były jednoznaczne, więc Rosjanie pozostali uparci. Potraktowali sytuację jako szansę na negocjacje w sprawie wymiany więźniów. 

W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o tym, że Grinert oraz Paul Whelany – były marines zatrzymany w Rosji pod zarzutem szpiegostwa, zostaną wymienieni za Wiktora Buta – handlarza bronią, byłego żołnierza rosyjskiej armii oraz syna wysoko postawionego oficera KGB. Rzekomo amerykańska i rosyjska dyplomacja prowadzą na ten temat zaawansowane rozmowy. Na razie jednak nic z nich nie wyniknęło, a Griner usłyszała właśnie wyrok. Rosyjski sąd skazał ją na 9 lat pozbawienia wolności. 

Prezydent Joe Biden zaapelował do Rosjan o natychmiastowe zwolnienie koszykarki, ale to nie będzie takie proste. Rosja widzi w tym konkretny interes i z całą pewnością tak łatwo nie odpuści. Rzekomo rozmowy na temat wymiany więźniów trwają i zaangażowani w nie są najlepsi specjaliści pracujący dla amerykańskiego rządu. Warto jednak zaznaczyć, że wspomniany Whelany na pomoc czeka od grudnia 2018 roku, więc sytuacja jest bardzo niekomfortowa. Griner oraz jej rodzina muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Zaraz po wyroku pojawiło się wiele głosów wsparcia dla koszykarki Phoenix Mercury. Wspólne oświadczenie wypuścili komisarz NBA Adam Silver oraz pani komisarz WNBA – Cathy Engelbert. Amerykanie w swojej narracji utrzymują, że Griner została niesłusznie zatrzymana. W mediach społecznościowych pojawiało się wiele głosów wsparcia dla koszykarki. Sytuacja jest jednak patowa. Rzecznik Kremla – Dmitry Peskov podkreślał, że takie sprawy lubią ciszę i nie powinny być omawiane na forum publicznym. 

Czy widziałeś już najnowszy podcast PROBASKET Live?









2 KOMENTARZE

  1. Wtf?? Nie winnie skazana. Co ta za kuzwa podwójne standardy. We łbie sie poprzewracało.
    Ja sie pytam co ona zrobiła że jest bohaterką na tweetcie ? Złamała prawo 🤣 szkoda ze plaskoziemcy nie bylo z nia wtedy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj