Widowisko, jakie Zach LaVine oraz Aaron Gordon stworzyli w konkursie wsadów w 2016 roku przeszło już do historii. Do dziś kibice wspominają ich pojedynek jako jeden z najlepszych w historii konkursów. Jak się tymczasem okazuje, jest szansa, że jednego z nich zobaczymy w tegorocznym konkursie.

Coraz większymi krokami zbliża się tegoroczny All-Star Weekend, który odbędzie się w dniach 17-19 lutego w Salt Lake City. Kończy się powoli głosowanie kibiców na starterów Meczu Gwiazd. Znamy też już trzech uczestników tegorocznego konkursu wsadów – to Shaedon Sharpe z Portland Trail Blazers, Kenyon Martin Jr. z Houston Rockets oraz Mac McClung, który obecnie występuje na parkietach G-League.

Do tego grona dołączyć może Aaron Gordon, który w 2016 oraz 2020 roku zajmował drugie miejsce w konkursie. Za każdym razem skrzydłowy pokazywał się więc ze znakomitej strony, a w 2016 roku on i Zach LaVine stworzyli niezapomniane widowisko:

Gordon w jednym z wywiadów stwierdził bowiem, że weźmie udział w tegorocznym konkursie, jeżeli zostanie wybrany do All-Star Game. Zawodnik Denver Nuggets wychodzi w ten sposób z prostego założenia: jeśli już będzie brał udział w Meczu Gwiazd NBA, to równie dobrze może wziąć udział w konkursie. Pytanie jednak, czy skrzydłowy ma realne szanse na wybór. W głosowaniu fanów nie znalazł się on nawet w top10 wśród graczy frontcourtu w Konferencji Zachodniej.

27-latek może jednak zostać też wybrany do roli rezerwowego przez trenerów. I tutaj szans nie należy mu odbierać, bo trwające rozgrywki są jednymi z najlepszych w jego karierze. Jako ważny pomocnik Nikoli Jokica notuje średnio 16.5 punktów oraz 6.8 zbiórek dla najlepszej przecież obecnie ekipy na Zachodzie. Na koncie ma też już niewątpliwie jeden z najlepszych wsadów całego sezonu, który wykonał w świątecznym meczu przeciwko Phoenix Suns.

Warto jeszcze przypomnieć, że po konkursie w 2020 roku – który Gordon według wielu powinien był wygrać – skrzydłowy mówił, że kończy swoją przygodę z tego typu wydarzeniami. Zdaje się jednak, że teraz zmienił zdanie. I dobrze dla widowiska.