Agent Bena Simmonsa – Rich Paul – spotkał się z przedstawicielami Philadelphia 76ers, Darylem Moreyem i Eltonem Brandem, by przedyskutować obecną sytuację 25-letniego rozgrywającego. Strony nie doszły jednak do konkretnego porozumienia i nic nie wskazuje na to, by Simmons miał wkrótce powrócić do gry.

Saga transferowa Bena Simmonsa już dawno przerodziła się w swoistą operę mydlaną. Rozgrywający w dalszym ciągu odmawia gry, powołując się na problemy mentalne, które mają rzekomo uniemożliwiać mu powrót do rotacji Sixers. Kierownictwo klubu nie ma jednak zamiaru czekać na powrót 25-latka i stale analizuje możliwości handlu swoim rozgrywającym. Wymagania, które stawia Philly, sprawiły jednak, że konkretne oferty zostają natychmiast odrzucone bądź w ogóle się nie pojawiają.

O sytuacji Simmonsa przy kolacji porozmawiali agent zawodnika – Rich Paul – a także generalny menadżer Szóstek, Daryl Morey oraz dyrektor ds. koszykarskich Elton Brand. Zgodnie z doniesieniami Adriana Wojnarowskiego z ESPN wieczór miał przyjazny i profesjonalny charakter. Obie strony przedstawiły swój punkt widzenia, ale Morey ponownie podkreślił, że nie wymieni Simmonsa, o ile zaproponowany w zamian zawodnik pozwoli 76ers na walkę o mistrzostwo.

Paul miał z kolei powiedzieć, że problemy z psychiką wciąż nie pozwalają Simmonsowi na powrót do gry, który dodatkowo w dalszym ciągu chciałbym zostać wymieniony. Rozmówcy nie doszli zatem do konsensusu i wszystko wskazuje na to, że kwestia ewentualnego powrotu 25-latka na parkiety NBA może być jasna dopiero po zamknięciu okna transferowego.

W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o zainteresowaniu Simmonsem ze strony Sacramento Kings i Atlanta Hawks. Problemy mają również Portland Trail Blazers, a w dodatku wszystko wskazuje na to, że z gry na dłuższy czas wypadnie Damian Lillard. Potencjalny chętny musi jednak liczyć się z ogromnym kontraktem Simmonsa (33 miliony za 2021/22, które wzrastają do 40 milionów w ostatnim roku umowy) oraz tym, że Sixers będą najprawdopodobniej chcieli uwzględnić w transferze również Tobiasa Harrisa.

W poprzednim sezonie Ben Simmosna notował średnio 14,3 punktu, 7,2 zbiórki oraz 6,9 asysty na mecz. W każdej z tych kategorii notował najgorsze liczby w swojej dotychczasowej karierze.

Już w czwartek o godzinie 21:00 rozpoczynamy 57. Podcast PROBASKET LIVE. Michał Pacuda i Krzysztof Sendecki porozmawiają m.in. o powrotach Klaya Thompsona i Kyriego Irvinga, Ja Morancie i Memphis Grizzlies oraz na wiele innych tematów. Zapraszamy!