NBA w bieżącym sezonie straciła nieco ze swojej popularności. Kibice już nie tak chętnie jak w poprzednich latach sięgają po pilota i odpalają kanały transmitujące spotkania najlepszej ligi świata. Komisarz Adam Silver pozostaje mimo wszystko spokojny.


Spotkanie pomiędzy Milwaukee Bucks i Los Angeles Lakers, w którym Giannis Antetokounmpo założył na swoją głowę wyimaginowaną koronę, zachęciło 2,8 miliona widzów. To najlepszy wynik od weekendu otwierającego sezon regularny. Był to jednak wyjątek od reguły, która w tym sezonie sugeruje spadek oglądalności o 15% względem poprzedniego sezonu. Z czego to wynika?

To z jednej strony efekt chińskiego skandalu, a z drugiej znużenie kibiców, którzy w świecie wyłożonym rozrywką, bardzo łatwo znajdują dla siebie coś innego, dającego więcej zabawy. W NBA wiedzieli, że afera wynikająca z tweetu Daryla Moreya znacząco wpłynie na wizerunek ligi. Liczyli się ze szkodami, które będą efektem całego zamieszania. Dlatego też napędzają narrację o zmianach w terminarzu na sezon 2021/2022.

Komisarz Adam Silver pozostaje mimo wszystko spokojny. – Nie jestem zaskoczony faktem, że oglądalność spadła – zaczyna. – Nie jestem też tym zaniepokojony, bo każdy inny wskaźnik mówi nam, że popularność ligi zmierza w górę. Mamy więcej ludzi na trybunach, ogromne zaangażowanie w mediach społecznościowych, więcej sprzedanych pakietów League Pass. Nasze firmowe sklepy notują większe zyski. Po prostu przechodzimy zmianę w kontekście tego, jak pokazujemy NBA, zwłaszcza młodszym kibicom – dodaje.

I właśnie młodszy kibic powoli staje się dla ligi priorytetem. Mamy do czynienia z pokoleniem, które od początku swojego życia ma dostęp do wszystkiego. Dlatego, by skierować w swoją stronę zainteresowanie, musisz działać szybko i kreatywnie. Silver spodziewał się okresu przejściowego. Dlatego każda kolejna zmiana w obrębie NBA, będzie podyktowana chęcią przyciągnięcia przed telewizor tego kibica, który dopiero odkrywa swoje pasje.

NBA: Przedłuża się przerwa Kyriego Irvinga. Jaki jest problem?



Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Nba
Nba
25 grudnia 2019 18:57

NBA juz nie bedzie tak popularna jak w latach 90.I dobrze redaktor napisał.Jest wiele innych rozrywek.Ktore sam osobiście oglądam kosztem meczów NBA.Nie samą koszykówką człowiek żyje

Pat
Pat
26 grudnia 2019 16:36

Pozsolcie im grac jak mezczyznom, pozwolcie bronic i pozwolcie okazywac emocje zawodnikom, to i ogladalnosc wroci. Zeby ogladac ta pi*de, jaka jest NBA od kilku lat, to trzeba naprawde kochac koszykowke bezwarunkowo.