Za nami ostatni przystanek II edycji Red Bull King Of The Rock przed ogólnopolskim finałem. Na placu przed Centrum Bankowo Finansowym w Warszawie, w niezwykle upalny dzień do koszykarskiej rywalizacji stanęło 61 uczestników, w tym jedna kobieta.


Zwycięzcą rundy został Mateusz Szwed, który w prawdziwie koszykarskim widowisku pokonał 17:16 Damiana Cechniaka. Już dziś 32 najlepszych zawodników spotka się na ogólnopolskim finale w tym samym miejscu o godzinie 19.00.

Wysoki poziom warszawskiej edycji ukoronował fazę eliminacyjną przed jutrzejszym ogólnopolskim finałem Red Bull King Of The Rock. Rywalizacja jeden na jeden odbywała się w systemie pucharowym i składała się z 5-minutowych spotkań testujących odporność, siłę i koncentrację. Kwintesencją walki w stolicy było spotkanie finałowe. Damian Cechniak i Mateusz Szwed na koniec dnia rozegrali bardzo emocjonujący mecz sięgając po resztki swojej energii. Przez pięć minut wymieniali się ciosami trafiając zarówno za trzy, jak i efektownie spod kosza. Kosz trząsł się po wsadach Damiana, ale ostatnie słowo należało do Mateusza. Przy wyniku 16:15 dla rywala, trafił ostatnie punkty i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.

„Grało się bardzo ciężko. Kilka meczów pod rząd potrafi naprawdę zmęczyć, zwłaszcza przy tak ciepłej pogodzie. Spotkałem po drodze kilku wymagających przeciwników, co świadczy o bardzo dobrym poziomie turnieju” – mówił tryumfator – Mateusz Szwed. Ale czy jest gotowy na finał? – „Ciężko powiedzieć, nogi w lód i zobaczymy. Mam nadzieję, że podołam, ale to będzie spore wyzwanie” – dodał.

„Finał i cały turniej były bardzo wymagające. Na szczęście nie było dużych przestojów w grze. Co do finału, z Mateuszem gramy w jednym zespole, więc po prostu postanowiliśmy zrobić fajne widowisko i przede wszystkim zadbać o to, by wszystko odbyło się bez kontuzji. Fizycznie czuję się dobrze. Dopiero w finale przyszło lekkie zmęczenie” – mówił z kolei drugi na podium Damian Cechniak.

Starcie o 3. lokatę na podium podyktowała taktyka seryjnego rzucania za trzy, którą ustalili między sobą wyraźnie zmęczeni intensywnością turnieju Maciej Łopaciński oraz Patryk Grudziński. Panowie zostawiali sobie miejsce na próby z dystansu i po kilku minutach walki z własnymi ograniczeniami, w końcu Patryk trafił cztery rzuty z rzędu kończąc walkę wynikiem 12:0.

 

Red Bull

„Nie ulega wątpliwości, że warszawska edycja przedstawiła najlepszy koszykarski poziom. Już od pierwszych rund było widać, że pomiędzy zawodnikami nie ma wielkich różnic i są gotowi ze sobą poważnie rywalizować. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. Dzisiejszy przystanek cieszył się naprawdę dużym zainteresowaniem” – mówił dyrektor sportowy zawodów i były reprezentant Polski w koszykówce – Jacek Łączyński.

W dzisiejszym finale zmierzą się ze sobą finaliści wszystkich siedmiu miast. Powalczą o prawo do reprezentowania Polski podczas wielkiego finału Red Bull King Of The Rock, który w tym roku ponownie odbędzie się w Stambule. Dodatkowo, trzej najlepsi zawodnicy wrocławskiego przystanku dostali nagrody w postaci bonów o wartości 350 złotych, 250 złotych i 150 złotych do wydania w internetowym Sklepie Koszykarza oraz nagrody rzeczowe od New Era i Sure Shot.

Do ogólnopolskiego finału zakwalifikowali się:

1. Mateusz Witek (Warszawa) – I miejsce we Wrocławiu
2. Łukasz Iwanowski (Zgorzelec) – II miejsce we Wrocławiu
3. Adrian Kapuściński (Kraków) – III miejsce we Wrocławiu
4. Olaf Milej (Zielona Góra) – IV miejsce we Wrocławiu
5. Filip Put (Tarnów) – I miejsce w Chorzowie*
6. Michał Ejiofor (Kraków) – II miejsce w Chorzowie
7. Krzysiek Pacholec (Warszawa) – III miejsce w Chorzowie
8. Michał Gancarz (Świętochłowice) – IV miejsce w Chorzowie
9. Dariusz Sarnacki (Łomża) – I miejsce w Lublinie
10. Przemysław Słoniewski (Ząbki) – II miejsce w Lublinie
11. Michał Popielański (Rzeszów) – III miejsce w Lublinie
12. Mateusz Prażmo (Lubartów) – IV miejsce w Lublinie
13. Marek Cwelich (Szczecin) – I miejsce w Koszalinie
14. Marek Mańkowski (Gorzów) – II miejsce w Koszalinie
15. Tomasz Kosmala (Postkowo Żarawskie) – III miejsce w Koszalinie
16. Marcin Zarzeczny (Stargard) – IV miejsce w Koszalinie
17. Oskar Plener (Gdańsk) – I miejsce w Gdańsku
18. Tomasz Piotrkiewicz (Gdańsk) – II miejsce w Gdańsku
19. Maciej Bałabuch (Gdańsk) – III miejsce w Gdańsku*
20. Mateusz Chatłas (Konin) – IV miejsce w Gdańsku*
21. Dorian Frontczak (Włocławek) – I miejsce w Toruniu
22. Wojtek Danielewicz (Radwanice) – II miejsce w Toruniu
23. Adam Stoliński (Toruń)- III miejsce w Toruniu
24. Tomasz Sadowski (Toruń) – IV miejsce w Toruniu
25. Mateusz Szwed (Żyrardów) – I miejsce w Warszawie
26. Damian Cechniak (Warszawa) – II miejsce w Warszawie
27. Patryk Grudziński (Warszawa) – III miejsce w Warszawie
28. Maciej Łopacinski (Warszawa) – IV miejsce w Warszawie

*Trzech finalistów z przystanków eliminacyjnych nie może wziąć udziału w ogólnoposkim finale. Dyrektor sportowy, Jacek Łączyński, postanowił przyznać 3 dodatkowe dzikie karty.

Łącznie przyznano 7 dzikich kart:
29. Wojciech Pawełczyk (Wrocław)
30. Marek Lubryczyński (Pruszków)
31. Michał Pieniążek (Kraków)
32. Cezary Gumiński (Jarosław)
33. Rafał Chudzik (Olsztyn)
34. Wiktor Sewioł (Jaworzno)
35. Marcel Kapuściński (Pułtusk)

Więcej informacji o trasie, zwycięzcach, nagrodach, a przede wszystkim materiały multimedialne z zawodów na stronie: www.redbull.pl/kingoftherock


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments