Zaczynamy mecz z Argentyną! Kto wygra ten zajmie 1. miejsce w grupie, ale bez względu na wynik najważniejsze jest to, że mamy pewny awans do ćwierćfinału. Tam zagramy z Hiszpanią lub Serbią.







8 KOMENTARZE

  1. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Bowiem każda lekcja jest dla tej ekipy cenna. Argentyńczycy pokazali kawał basketu, któremu tylko najlepsi są w stanie dotrzymać kroku.
    My – jeśli się mamy uczyć, to właśnie od najlepszych.

    • nie jojcz i nie rozsiewaj niepotrzebnego smrodu i tak zrobili wynik ponad stan i oczekiwania. Wiadomo ze z Hiszpania nie mamy szans ale zostana nam jeszcze spotkania o miejsce 5-8 wiec troche ogladania i zbierania doswiadczenia bedzie

    • Cytadela kim ty jesteś anonimie?pojawia się nowy nick ,ni stąd ni zowąd i tekst”balonik pękł” wypi…j stąd maruderze,wchodzi jakiś typ z nowego nicka ,żeby nie było że pod innym dopiero co gratulował awansu i pisze ,że coś pękło,nie ,nic nie pękło bo nikt nie stawiał im za wysokich celów, oni grają kawał basketu, ponad oczekiwania a ten mecz ostatecznie nie zmienił wiele bo wygrana przy wygranej Hiszpanii dalej dawała nam jako rywala Serbię a zapewniam cię anonimowy szczekaczu ,że z Hiszpanią mamy większe szanse niż z Serbią. Tam Nasi nic nie muszą a Hiszpania musi i to może się zakończyć różnie. Więc napisz z nicka ,którego używasz na codzień (chyba że to ty podszywacz panie podszywacz ?)i przyznaj się ze juz jojcysz bo tak się nie znasz ze oczekiwałeś naszej pewnej wygranej ?

  2. Również uważam że ten wyjazd do Chin to wielki sukces polskiego basketu. Oczywiście pewnych drużyn nie idzie przeskoczyć, natomiast wygranie „łatwej” grupy oraz wygrana z Rosją to pewnego rodzaju plan maksimum. To że Argentyna pokazała nam nasze miejsce oraz Hiszpania pewnie łatwo się przejedzie po Polakach bo są zwyczajnie koszykarsko lepsi nie znaczy że nasi zagrali tam piach. Oby kopacze wygrywali tak łatwe grupy na mistrzostwach…

Skomentuj Cytadela Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj