MŚ: Australia wygrywa sparing z kadrą USA!

13
3833

Rewanż padł łupem Australijczyków, którzy w końcówce sparingu z Amerykanami wyprowadzili kilka śmiertelnych ciosów. Szczególnie kłopotliwy dla obrony USA był Patty Mills, który wziął na siebie odpowiedzialność za wynik. Spotkanie pokazało, że w grze Amerykanów może być wiele słabych punktów.


USA – AUSTRALIA 94:98

STATYSTYKI

– Tym razem Australia po prostu odrobiła pracę domową. Gospodarze cały czas odpowiadali na serię Amerykanów i ostatecznie zadali kilka ciosów, po których podopieczni Gregga Popovicha nie byli w stanie się podnieść. Kluczowe były momenty po wyjściu z szatni na drugą połowę.

– To przez słabą trzecią kwartę Australia przegrała w pierwszym sparingu. Tym razem to oni wygrali trzecią część 30:27, wychodząc na prowadzenie przed finałowymi 10 minutami. Na 2 minuty przed końcem Patty Mills trafił wielką trójkę, a następnie lay-up, który dał Australii 6-punktowe prowadzenie.

– Mills przypieczętował zwycięstwo Boomers wizytą na linii rzutów wolnych. W samej czwartej kwarcie zanotował 13 punktów będąc najlepszym koszykarzem na parkiecie. Skończył z 30 oczkami (6/12 FG, 4/10 3PT). Z ławki 16 punktów i 9 zbiórek zapewnił od siebie Andrew Bogut

– Pop ma wiele spraw do omówienia ze swoimi zawodnikami, zwłaszcza dotyczącymi defensywy, bo ta nadal zapewnia rywalowi wiele dziur, które umożliwiają kreowanie łatwych rzutów. Z ławki 22 punkty Kemby Walkera, najlepszym graczem pierwszej piątki był Harrison Barnes notując na swoje konto 20 oczek. Amerykanie przed wyjazdem do Chin zagrają jeszcze z Kanadą.

NBA: Lakers stawiają na Howarda!

Wielka wyprzedaż Nike! Do 75% zniżki tylko przez 3 dni!



Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
K-Pax
24 sierpnia 2019 09:16

Brawo Kangury

manute
manute
24 sierpnia 2019 09:40

Jokic już zaciera ręce.

manute
manute
24 sierpnia 2019 09:53

Jest to pierwsza porażka reprezentajzji USA w jakimkolwiek meczu od 13 lat. Nie widzę ich nawet w półfinale w Chinach.

edi
edi
24 sierpnia 2019 10:00

W USA bra pomysłu na gre. Mocniejsza obrona i się chłopaki gubią. W NBA tego nie ma. Pop może dobry trener na NBA gdzie dużo miejsca i brak zespołowej obrony, ale w kadrze ewidentnie widać że coś nie gra. Obrona słaba atak jeszcze gorszy. Baty na ms

Pietro
Pietro
24 sierpnia 2019 10:47

Ja to się zastanawiam dlaczego Mils potrafi w kadrze zdobywać po 30pkt i to nie tylko na tej imprezie bo na Igrzyskach też szalał a u Popa zaczyna z ławki w klubie. Widać że Pope się zestarzal i nie koniecznie zawsze dobrze wybiera.

pawel
pawel
24 sierpnia 2019 15:56
Odpowiedz  Pietro

odpowiem Ci ,bo nie masz pojęcia o baskecie,Mills jest solidnym średniakiem,zadaniowcem ,ustawiony w odpowiednim systemie ,potrafi zagrać dobrze,uważasz że gdybyś miał go za lidera w jakiejkolwiek ekipie NBA ,wygrał byś więcej niż 10 meczy w zasadniczym???Ogólnie czytam wszystkie wpisy i Manute i edi kolejny oderwani od rzeczywistości.

manute
manute
24 sierpnia 2019 18:06
Odpowiedz  pawel

Po prostu pamiętam dla przykładu olimpiadę w 2004 gdzie w składzie Usa byli: Iverson, Wade, Carmelo, Lebron, Duncan ,a Grecja z Ginobilim na czele pokonała ich i zdobyła złoto. Obecny skład z Kembą jest znacznie gorszy od tamtego, a Jokic jest lepszy od ManuG.

qwerty
qwerty
24 sierpnia 2019 18:53
Odpowiedz  manute

Wade, Melo i Lebron w 2004 byli po jednym sezonie w NBA, nie byli to jeszcze zawodnicy którzy zostali legendami ligi.

Manute
Manute
24 sierpnia 2019 21:16
Odpowiedz  qwerty

Ta trójka grała też dwa lata później na MŚ . Grecja ich ograła w półfinale.

Alan
Alan
24 sierpnia 2019 19:48
Odpowiedz  manute

Grecja?

Manute
Manute
24 sierpnia 2019 21:10
Odpowiedz  Alan

Argentyna oczywiście . W Grecji były igrzyska.

Bart
Bart
24 sierpnia 2019 11:03

Oglądnijcie ten mecz. Australia gra zespołowo, zasłony, picki, dużo podań, a USA indywidualnie. Tylko, że tym razem są za słabi, by wygrywać indywidualnie. Trzymam kciuki za Australię, bo mi zaimponowała.

Mateusz
Mateusz
26 sierpnia 2019 11:35

Nie ma co się dziwić skoro tyle graczy zrezygnowało. Wszyscy All Star nie grają więc Pop wziął kogo się dało. Jeszcze Kuzma kontuzja. USA w pełnym składzie (wszyscy najlepsi z NBA) jest nie do pokonania ale z takim składem spokojnie można ją pokonać. Mam nadzieje,że na Igrzyska pojedzie już pełna reprezentacja ze wszystkimi gwiazdami. Rozumiem,że gracze boją się o kontuzje ale w piłce nożnej nie ma czegoś takiego zazwyczaj. Robert Lewandowski regularnie gra w kadrze i nie odmawia bo ma mecze sezonowe czy boi się o kontuzje.Ronaldo czy Messi fakt czasem odpuszczają ale mecze towarzyskie ale na turnieje i ważne… Czytaj więcej »