Przychodził jako legenda. Trener, który z Chicago Bulls i Los Angeles Lakers zdobył 11 mistrzowskich pierścieni. Miał odbudować potęgę New York Knicks. Klubu, w którym spędził 10 sezonów jako zawodnik w latach 70-tych. Odchodzi jako wielki przegrany, ale wszystko przez decyzje jakie podjął w ostatnich trzech latach.


W 2014 roku został prezydentem Knicks. Podpisał pięcioletni kontrakt wart 60 milionów dolarów. Umowę rozwiązano jednak po trzech. Zastanawiacie się dlaczego?

Portal SBNation.com przygotował listę decyzji, jaką podjął Phil Jackson w trakcie swojej prezydentury. Niestety nawet jego najwięksi zwolennicy przyznają, że większość tych decyzji była chybiona.

Przez te trzy sezony Knicks wygrali 80 meczów, a przegrali aż 166. W tym czasie popadł w konflikt z Carmelo Anthonym, którego namawiał do zgody na odejście (Melo ma w kontrakcie zapis o braku możliwości transferu). Naciskał też na władze Knicks, aby ci wykupili kontrakt swojej największej gwiazdy.

W ostatnich dniach Jackson zapewnił kibiców, że wie co robi, ale przyznał też, że rozważa oddanie Kristapsa Porzingisa. Nie powiedział, że chce go oddać, ale że przysłuchuje się ofertom. Nawet jeśli miało to znaczyć, że rozważy taką możliwość w przypadku „propozycji nie do odrzucenia”, to chyba jednak to przelało czarę goryczy. Właściciel Knicks, James L. Dolan nie wytrzymał i rozwiązał z nim umowę.

Sezon 2014-15

Podpisał później zwolnionych: Shannon Brown, Lamar Odom, Jason Smith, Ricky Ledo, Langston Galloway

Transfery:

Odeszli Tyson Chandler i Raymond Felton do Dallas. Przyszli Jose Calderon, Samuel Dalembert, Wayne Ellington, Shane Larkin i dwa wybory w drugiej rundzie draftu (Cleanthony Early i Thanasis Antetokounmpo)

Odeszli Wayne Ellington i Jeremy Tyler do Sacramento. Przyszli Quincy Acy i Travis Outlaw.

Odszedł Travis Outlaw i wybór w drugiej rundzie draftu 2019. Oddane prawo wyboru w drugiej rundzie draftu 2018 do Sixers za Arnetta Moultrie’a.

Odeszli Iman Shumpert i J.R. Smith do Cleveland. Przyszli Lance Thomas (z Thunder), Lou Amundson, Alex Kirk i wybór w drugiej rundzie draftu 2019 Cavs.

Odszedł Pablo Prigioni do Houston za Alexeya Shveda i wybór w drugiej rundzie draftu 2017 (Ognjen Jaramaz) oraz wybór w drugiej rundzie draftu 2019.

Wybrani w drafcie: Cleanthony Early (numer 34) i Thanasis Antetokounmpo (numer 51).

Sezon 2015-16

Podpisał: Derrick Williams (10 mln za 2 lata), Arron Afflalo (16 mln za 2 lata), Robin Lopez (54 mln za 4 lata), Kevin Seraphin, Tony Wroten (nigdy nie zagrał), Jimmer Fredette (10-dniowy kontrakt).

Transfery:

Tim Hardaway Jr. do Hawks za 19 numer draftu 2015 (Jerian Grant).

Wybory w drugich rundach draftu 2020 i 2021 do Sixers za Willy Hernangomeza.

Wybór w drugiej rundzie draftu 2019 do Magic za Kyle’a O’Quinna.

Wybrany w drafcie: Kristaps Porzingis (numer 4).

Sezon 2016-17

Podpisał: Joakim Noah (72 mln za 4 lata), Courtney Lee (48 mln za 4 lata), Lance Thomas (27 mln za 4 lata), Brandon Jennings (5 mln za jeden sezon – zwolniony w trakcie), Sasha Vujacic, Mindaugas Kuzminskas, Marshall Plumlee, Maurice Ndour, Ron Baker, Chasson Randle.

Transfery:

Jose Calderon, Jerian Grant i Robin Lopez do Bulls za Derricka Rose’a i Justina Holidaya.

Draft: Frank Ntilikina (numer 8), Damyean Dotson (numer 44), Ognjen Jaramaz (numer 58).

Jakie były największe błędy Jacksona? 

Zacznijmy od tych drobnych. Oddał Shumperta i Smitha za trójkę z której został tylko Thomas. Oddał Hardawaya, który rozwinął skrzydła w Hawks i będzie jednym z rozchwytywanych graczy podczas tegorocznego okienka transferowego. Podpisał ogromny kontrakt z Noahem, który w ostatnim sezonie w Bulls z powodu kontuzji zagrał zaledwie 29 meczów, a teraz w Knicks 46. Postawił na Rose’a, którego jednak chciał zmusić do gry w trójkątach. Schematu do którego były MVP nie pasuje.

Wywierał też presję na trenerach przekonując ich do swojej filozofii, która sprawdzała się, kiedy Jackson miał w składzie Michaela Jordana i Kobe Bryanta. Derek Fisher wygrał zaledwie 40 ze 136 meczów. W trakcie sezonu zastąpił go Kurt Rambis (bilans 9-19). Od roku trenerem Knicks jest Jeff Hornacek (bilans 31-51).

Co można nazwać sukcesami Jacksona?

Wbrew opinii kibiców i dziennikarzy w 2015 roku wybrał z 4 numerem draftu Kristapsa Porzingisa. Miał być drugim Dirkiem Nowitzkim, ale mało kto w to wierzył. Dziś wiemy, że Porzingis jest jedyny w swoim rodzaju i to wokół niego powinna być budowana przyszłość Knicks. Przy wzroście 221 centymetrów jest szybki, sprawny i dobrze rzuca z półdystansu i dystansu.

Pozyskał też Willy Hernangomeza, który jako debiutant rozegrał dobry sezon. Grał średnio 18 minut, a mimo tego zdobywał 8,2 punktu i zbierał 7 piłek z tablic.

Na temat pozyskania wracającego po kontuzji Rose’a zdania są podzielone. Miał ostatni rok kontraktu, więc można było zaryzykować. Grał lepiej, niż w ostatnim sezonie dla Bulls, ale czy to była właściwa decyzja? Zwłaszcza jeśli Jackson zmuszał Hornacka do gry trójkątami, które przy obecnym składzie Knicks nie były dobrym rozwiązaniem. Poza tym czy odbudowa drużyny powinna się odbywać z udziałem zawodników starających się wrócić do formy po kontuzjach? Rose będzie latem wolnym agentem i być może podpisze umowę z Knicks.

Kibice Knicks odetchnęli. Liczą na lepsze czasy. Jaka przyszłość czeka nowojorczyków bez Phila Jacksona? Jedno jest pewne – Jeff Hornacek może w końcu być sobą i prowadzić zespół według własnej koncepcji.

Podcast PROBASKET – SoundCloud, iTunes, Spotify i YouTube


Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
cormac
cormac
29 czerwca 2017 12:19

kolejna decyzja – oddać Melo za pakiet młodych plus picki

David
David
29 czerwca 2017 12:42
Odpowiedz  cormac

Anthonego to Nowy Jork chętnie pozbyłby się nawet za darmo, gdyby znaleźli klub, do którego ten zgodzi się odejść. Marne szanse, tym bardziej na otrzymanie czegoś w zamian, ale Melo za rok chyba kończy się kontrakt, więc jeszcze ten jeden sezon jakoś się z nim przemęczą…

Knicks Basketball
Knicks Basketball
29 czerwca 2017 12:53

Z tego co pamiętam to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że w drafcie 2015 Jax celował w Okafora. Szczęście nasze, że Phila go zgarnęła pick przed nami. Tym sposobem porwał się na Porzingisa.

Ginekolog
29 czerwca 2017 12:57

Koleś się nie sprawdził, to już nie ten sam Phil, ale przede wszystkim nie miał pod skrzydłami takich zawodników, jak trio z Bulls, czy Lakers.

Ptasiek
Ptasiek
29 czerwca 2017 15:27

Jestem prawie pewny, że jeśli Melo zostanie, będzie zupełnie inaczej wyglądała jego gra. Kiepsko jest pracować gdy szef wyzywa cię od najgorszych cieci (nic nie mam do cieci!) i nie dość, że robi to publicznie, to jeszcze w taki sposób. Osobiście podciągnąłbym to pod mobbing. xD Jeśli uda się Dolanowi zatrudnić jakiegoś sensownego prezia / GMa – akurat te ostatnie dwa lata z kontraktu Melo mogą być spożytkowane na odbudowę marki – może nie w 100%, bo to jest niewykonalne po mijających sezonach i tym co się w nich działo w NY. Uważam, że może to wyglądać całkiem sensownie. Do… Czytaj więcej »

David
David
29 czerwca 2017 18:03
Odpowiedz  Ptasiek

Podobno Dolanowi marzy się Masaji Ujiri, co byłoby świetnym posunięciem, tylko że wyciągnięcie go z Toronto nie będzie łatwe