NBA: Kuzma nie chce być w cieniu LeBrona i Davisa

3
4434

Dobry miniony sezon spowodował, że Kyle Kuzma zyskał ogromną wartość w oczach Los Angeles Lakers. Zarząd zaufał mu do tego stopnia, że za wszelką cenę bronił zawodnika przed transferem i uczynił kluczowym elementem wzmacniającej się rotacji. 

To zawodnik, który potwierdził swój potencjał. Wybił się na tle młodych gwiazd, które promował Magic Johnson i zapewnił sobie w Los Angeles Lakers przyszłość. O transferze Anthony’ego Davisa dowiedział się będąc w Szanghaju. Wystraszony odebrał telefon od agenta, który ostatecznie przekazał mu dobre wieści. Lakers stoją przed zupełnie nowym rozdaniem. W sezonie 2019/2020 będą walczyć o mistrzostwo. Poprzeczka dla Kuzmy znacząco się podniosła.

– Nie czuję wielkiej presji. Wierzę, że mogę być gwiazdą tej drużyny – mówi Kuzma. – Bardzo dużo pracuje i mój postęp odpowiada na wszelkie pytania. Z roku na rok notuje progres i mam zamiar utrzymać ten trend – podkreśla przed swoim kolejnym sezonem w barwach Lakers. – W zeszłym roku nie rzucałem najlepiej, a nadal zdobywałem średnio 20 punktów na mecz. Jeśli to poprawie i utrzymam dobry poziom w defensywie, mogę być trzecią gwiazdą – dodaje.

Ale jeszcze przed zadaniami w LA, Kuzma pojedzie z kadrą USA na Mistrzostwa Świata, co jest dla niego sporą nobilitacją. 24-latek powoli wkracza w najlepszy okres swojej kariery i w Chinach może potwierdzić, że stać go na to, by na stałe zagościć  w składzie Gregga Popovicha. Zaraz po zakończeniu turnieju dołączy na obóz przygotowawczy Lakers, choć zapewne dostanie więcej czasu na regeneracje. Jak dla Kyle’a będzie wyglądała współpraca z dwójką.

– Nigdy nie byłem graczem, który dominował na piłce – kontynuuje Kuzma. – Zawsze grałem bez piłki. [Z Jamesem i Davisem] będę miał sporo otwartych rzutów. Musze zaufać całemu procesowi, jaki przeszedłem latem. Muszę po prostu wykorzystywać te szanse – kończy.

MŚ: Gobert stawia Francji jeden cel!






3 KOMENTARZE

  1. A ten jakiś Larry Baller gdzie teraz gra? Musze sobie sprawdzić. Podobno miał być gwiazdą jak Jordan. Przynajmniej tak wył jego ojciec.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj