Pozycja numer pięć w reprezentacji Polski wydawała się lat bardzo mocno osadzona. Na tej pozycji występowali Marcin Gortat, Przemysław Karnowski, czy Maciej Lampe. W odwodzie był też Adam Hrycaniuk i Damian Kulig. Wszystko wskazuje jednak na to, że na tej pozycji dojdzie do rewolucji. Na kogo może liczyć trener Mike Taylor i kogo wybierze?



Polska nie będzie gospodarzem przyszłorocznych Mistrzostw Europy. W związku z tym musi zagrać we wrześniowych kwalifikacjach do EuroBasketu 2017. Naszymi rywalami będą: Portugalia, Estonia i Białoruś.

 

Plan przygotowań reprezentacji Polski:
23.07 – 5.08 obóz przygotowawczy w Wałbrzychu
6 – 7.08 mecze w Wałbrzychu przeciwko Holandii
9 – 11.08 konsultacja szkoleniowa
12 – 14.08 turniej w Wiedniu, rywale: Austria, Słowenia, Szwecja
16 – 18.08 konsultacja szkoleniowa
19 – 21.08 turniej w Niemczech, rywale: Niemcy, Rosja, Finlandia
24 – 25.08 dwudniowy turniej w Polsce z udziałem Gruzji, Szwecji, Belgii

Terminarz kwalifikacji do EuroBasketu 2017:
Polska – Portugalia – środa, 31 sierpnia 2016 r.
Białoruś – Polska – sobota, 3 września 2016 r.
Polska – Estonia – środa, 7 września 2016 r.
Portugalia – Polska – sobota, 10 września 2016 r.
Polska – Białoruś – środa, 14 września 2016 r.
Estonia – Polska – sobota, 17 września 2016 r.

Czy Polska awansuje na EuroBasket 2017?

View Results

Loading ... Loading ...

Marcin Gortat

Marcin Gortat tuż po EuroBaskecie zapowiedział, że na 90% nie zagra już w reprezentacji. Z biegiem czasu jego pewność odnośnie tej decyzji znacznie wzrosła, bowiem w wywiadzie z CLUTCH TIMES „Polish Mashine” stwierdził, że na 99% nie zobaczymy go już w barwach reprezentacji.

Na pewno nie zagram w kwalifikacjach. Nie ma w ogóle mowy, żebym wziął w nich udział. Dla mnie dodatkowe dwa miesiące treningów w wakacje i podróżowanie po całej Europie, ponieważ nie możemy znaleźć sparing-partnerów, którzy przyjechaliby do nas mecze i turnieje, to jest to dla mnie krótko mówiąc niepotrzebne – mówi polski jedynak w NBA.

Co innego jednak jeśli chodzi o EuroBasket. W związku z brakiem miasta Łodzi jako organizatorów tej imprezy, szansa na to też znacznie zmalała. Marcin stwierdził dodatkowo, że tej reprezentacji nie jest już potrzebny, chwaląc tym samym pracę Mike’a Taylora.

Moja osoba jest już w tej reprezentacji zupełnie niepotrzebna. Ta reprezentacja jest budowana od młodości, jest przebudowywana i tak naprawdę ja robię miejsce Przemkowi, tak jak mi kiedyś miejsce zrobili Kordian Korytek i Rafał Bigus – kontynuuje Marcin. – Niedługo kończę 32 lata i odczuwam każdy mecz, każdy miesiąc, każdy sezon, dlatego na milion procent mogę powiedzieć, że nie zagram w kwalifikacjach. Co innego EuroBasket, … ale jeśli mam być szczery to dzisiaj mogę powiedzieć, że na 99% nie zagram już więcej w reprezentacji – kończy.

Szansa na grę Gortata w reprezentacji Polski w 2016 roku? Mniej, niż 10 procent.

Czy chciałbyś żeby Marcin Gortat wrócił do kadry?

View Results

Loading ... Loading ...

Przemysław Karnowski

Sytuacja z Przemkiem Karnowskim wydaje się być bardzo skomplikowana. Podkoszowy Gonzaga Bulldogs w noc sylwestrową przeszedł poważną operację kręgosłupa, która wykluczyła go ze sporej części tegorocznych rozgrywek NCAA.


Lekarze powiedzieli, że ewentualnie pod koniec czerwca, może chwilę wcześniej, będę mógł zacząć skakać. Do tego jednak wciąż sporo czasu, uraz był dość poważny. Mój powrót do gry potrwa jeszcze trochę czasu. Może to być 7, 8, a nawet i 9 miesięcy od czasu operacji – mówi polski podkoszowy.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z myślą lekarzy, jak i samego zawodnika, Przemek może być gotowy do gry w trakcie wrześniowych eliminacji, jednak jego forma będzie mogła pozostawiać wiele do życzenia. Mimo młodego wieku Karnowski jest już bardzo doświadczonym koszykarzem i być może dzięki swojej ciężkiej pracy odzyska pełną sprawność i zagra we wrześniu z orzełkiem na piersi?

Szansa na grę Karnowskiego w reprezentacji Polski w 2016 roku? 20 procent.

Maciej Lampe

W przypadku absencji dwóch wyżej wymienionych graczy, dobrą opcją wydaje się być Maciej Lampe, który w Turcji przeżywa swoją drugą młodość. W tym przypadku, sytuacja jest jednak jeszcze bardziej skomplikowana, niż w przypadku Karnowskiego.

Lampe nie pojawił się w kadrze od początku kadencji trenera Taylora, który wie, że podkoszowemu Besiktasu nie po drodze z Marcinem Gortatem. Oprócz tego u szkoleniowca reprezentacji Polski bardzo ważna jest atmosfera, którą zdaniem wielu mógłby popsuć właśnie Maciej Lampe. Jego wymagania i stawianie się ponad innymi zawodnikami są problematyczne. Musimy pamiętać, że gra w kadrze to wspólne zgrupowania i wyjazdy. W klubie jest inaczej, po treningach wszyscy zajmują się swoimi sprawami. W reprezentacji drużyna jest razem i musi tworzyć zgrany kolektyw.

Szansa na grę Lampego w reprezentacji Polski w 2016 roku? 10 procent.

Czy Maciej Lampe jest potrzebny kadrze?

View Results

Loading ... Loading ...

Damian Kulig

Damian Kulig w barwach PGE Turowa Zgorzelec był jednym z najlepszych strzelców fazy grupowej Euroligi 2014/15. Reprezentant Polski występował wówczas właśnie na pozycji środkowego, a ówcześni Mistrzowie Polski stosowali popularny w dzisiejszych czasach „small ball”.

Polski skrzydłowy jest obecnie jednym z liderów Trabzonsporu, śmiało prowadząc swój zespół do fazy Play Off ligi tureckiej. W trakcie przygotowań do zeszłorocznego EuroBasketu we Francji, trener Taylor sprawdzał ustawienia z Kuligiem właśnie na pozycji numer 5, co oznaczałoby, że ewentualna absencja Karnowskiego nie byłaby aż tak wielkim problemem. Poza tym Kulig często w swojej karierze grywał na pozycji środkowego.

Rywale, jakich polska reprezentacja wylosowała w tegorocznych eliminacjach są groźni, jednak to Polacy uchodzą za faworytów grupy. Przeciwnicy dysponują często zawodnikami podkoszowymi, którzy lubią rzucać z dystansu. Kulig w przeciwieństwie do Gortata i Karnowskiego lepiej poradziłby sobie z nimi w obronie.

Należy jednak pamiętać, że Kulig przeżył w tym sezonie bardzo trudne chwile związane z jego rodziną. Nie wiadomo czy nie zdecyduje się, aby lato spędzić z najbliższymi.

Szansa na grę Kuliga w reprezentacji Polski w 2016 roku? 75 procent.

Olek Czyż

Wielu może się wydawać dziwna propozycja do gry z Czyżem jako środkowym. Wielu wypomni mu, że nie ma do tego wzrostu, masy, lecz zapominają o najważniejszym – charakterze. Olkowi nigdy nie można odmówić zaangażowania. Zawsze daje z siebie sto procent i potrafi walczyć z wyższymi i silniejszymi rywalami.

W trakcie przygotowań do EuroBasketu 2015 silny skrzydłowy był testowany przez Mike’a Taylora także na pozycji środkowego. W sparingowym meczu z reprezentacją Turcji krył wyższego o głowę centra i radził sobie z nim wyśmienicie. Czyż grając na „piątce” ma wiele atutów dających mu przewagę nad środkowymi.

Mocną stroną Olka jest jego praca na nogach, dzięki której nie dopuszcza środkowego przeciwnej drużyny do dobrej pozycji pod koszem. Do tego dysponuje dużą siłą, nie dając się tym samym przepchnąć cięższym rywalom. Jeśli to on występowałby na pozycji numer 5 (na co jest bardzo otwarty), to gralibyśmy tak zwany „small ball”, który jest coraz bardziej popularny także w Europie. Już skład jaki powoła Taylor odpowie nam na pytanie czy takie ustawienie będzie testowane.

Szansa na grę Czyża w reprezentacji Polski w 2016 roku? 95 procent.
Szansa na grę Czyża w reprezentacji Polski na pozycji środkowego w 2016 roku? 80 procent.

Adam Łapeta

Adam Łapeta występujący w renomowanym litewskim Lietuvosie Rytas Wilno pod okiem znanego trenera, Tomasa Pacesasa może być jednym z kandydatów do zaistnienia w tym roku w barwach reprezentacji Polski.

28 latek mierzy aż 217 centymetrów i w średnio 19 minut spędzanych na parkietach w lidze litewskiej notuje średnio 4,8 punktu oraz 4,5 zbiórki na mecz. Ostatnio na Litwę poleciał szkoleniowiec kadry, oglądając poczynania właśnie tego koszykarza.

Jeśli Taylor uzna, że potrzebuje w składzie wysokiego gracza, który straszyć będzie w polu trzech sekund, to Łapetę znów zobaczymy w reprezentacji Polski.

Szansa na grę Łapety w reprezentacji Polski w 2016 roku? 60 procent.

Adam Hrycaniuk

Solidny i doświadczony koszykarz. Hrycaniuk jest stałym bywalcem kadry od wielu lat. Wszystko wskazuje na to, że podkoszowy Stelmetu Zielona Góra ponownie pojawi się w szerokiej kadrze koszykarzy.

„Bestia” nie znalazł się w składzie na zeszłoroczny EuroBasket, przegrywając walkę o miejsce w finałowej dwunastce z Olkiem Czyżem. Teraz wydaje się, że obaj będą podstawowymi graczami podkoszowymi.

Szansa na grę Hrycaniuka w reprezentacji Polski w 2016 roku? 90 procent.

Mniej oczywistymi kandydatami do gry w reprezentacji Polski są Jakub Parzeński, Jakub Wojciechowski, a nawet Jarosław Trojan. Pierwszy nieźle daje sobie radę w Asseco Gdynia, gdzie praktycznie nie ma wartościowego zmiennika. Wojciechowski rozgrywa solidny sezon we Włoszech i mimo, że dla trenera Taylora jest postacią nieznaną, może pojawić się na końcowej liście. Trojan to raczej melodią przyszłości – obok wzrostu i ambicji brak mu jeszcze ogrania na wysokim poziomie, bo ciężko za taki uznać występy w Starcie Lublin.

Jeżeli nie zagra Gortat, Lampe i Karnowski, to kto powinien tworzyć parę centrów? (zaznacz dwie odpowiedzi)

View Results

Loading ... Loading ...


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bambosz
Bambosz
21 marca 2016 20:33

„W obwodzie był też Adam Hrycaniuk i Damian Kulig.”
🙂