Drugi mecz reprezentacja Polski rozegra z Islandią. Łukasz Koszarek wskazał go jako jeden z dwóch, które zadecydują o tych Mistrzostwach. Nasi najbliżsi rywale na razie głównie skupiali się na meczu z Grecją (przegranym 61:90), jednak kilka rzeczy mają już przygotowanych i chcą dać swoim niesamowitym fanom pierwszej zwycięstwo.


Martin Hermannson (rozgrywający): Na razie jeszcze nie przyglądaliśmy się w szczegółach drużynie z Polski, ale na pewno wiemy, że mają sporo dobrych graczy. Na szczęście są trochę mniejsi niż Grecy, więc będzie łatwiej. Dziś można było zobaczyć naszą szybkość i trochę szaleństwa. To będzie nam pomagało. Z Grecją wielu z nas, w tym ja, nie mieliśmy swojego najlepszego meczu, więc chcemy się w sobotę zaprezentować lepiej. Szczególnie, że na trybunach będą nasi kibice. Są najlepsi na świecie! Musimy dać im zwycięstwo. Ale żeby to osiągnąć musimy zagrać lepiej. Z mojej strony muszę lepiej troszczyć się o piłkę oraz być bardziej agresywny. Jednak aby to uczynić, nie mogę mieć tylu problemów z faulami. Kiedy łapiesz trzy w pierwszej połowie, nie możesz już grać tak fizycznie jak jesteś przyzwyczajony.

 

Craig Pedersen (trener): Polska to bardzo dobry zespół, świetnie zorganizowany, szczególnie w defensywie. W ostatnich dniach głównie skupialiśmy się na Grecji, bo uważaliśmy, że możemy zagrać lepiej i dłużej być w grze. Także to oczywiste, że tutaj była zwrócona nasza główna uwaga, ale kilka rzeczy mamy już przygotowanych. Z drużyną o planie na sobotni mecz zacznę rozmawiać w piątek. Na pewno musimy wyjść z taką samą energią i entuzjazmem jak dziś. Powinniśmy też skorzystać z tego, że jest za nami niesamowita publiczność. Zdecydowanie czujemy ich obecność i chcemy użyć tego jako takiej ekstra energii. Dziś nawet przegrywając nawet prawie 30 punktami oni nas ciągle dopingowali.

z Hartwall Arena Helsinki, Marcin Rutkowski


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments