Wszyscy żyjemy w swoich bańkach i wydaje nam się, że ludzie interesują tym, co my i że mają podobne poglądy. Przez to mamy często spaczony obraz rzeczywistości. Dziwi nas pełna hala na wydarzeniach sportowych, których nawet nie znamy, albo ogromne poparcie dla polityka, którego wszyscy nasi znajomi krytykują. Takie są właśnie bańki. Zastanawiacie się ile osób w Polsce interesuje się NBA? Mamy twarde dane, których nie da się podważyć. Jak je zinterpretujecie, zależy od Was.

Najgorsze są dane, które można podważyć. Tak jest z wynikami oglądalności w telewizji. Określona liczba dekoderów zlicza dokładnie, co ktoś ogląda i potem na tej podstawie publikowane są szacunkowe dane jako „wyniki oglądalności”. O ile przy dużych wydarzeniach, które śledzą miliony widzów można mieć do tego zaufanie, bo pokazuje skalę i porównywać tendencję, o tyle w sporcie i przy kanałach niszowych jeden włączony lub wyłączony telewizor więcej, może wprowadzić spore zamieszanie.

Potem te wyniki oglądalności się interpretuje na różne sposoby, ale eksperci wiedzą, że nie same liczby, ale tendencje są w ich przypadku najważniejsze.

Z internetem jest inaczej. Internet jest bezwzględny. Nie daje możliwości manipulowania. Twarde dane mówią jak jest. Można je interpretować, ale trudniej nimi manipulować (można coś wyrwać z kontekstu i tym się chwalić, ale sekundę później jest to punktowane).

Zastanawialiście się ile osób interesuje się NBA w Polsce? Co uznać za wyznacznik i niepodważalną wskazówkę? Oglądalność NBA w Canal+? Zaraz ktoś powie, że przecież jest League Pass.

Dlatego zapytałem o to NBA i otrzymałem twarde dane.

Strona nba.com:

  • Europa i Bliski Wschód – 2,2 miliona unikalnych użytkowników miesięcznie
  • Polska – 85 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie

Aplikacja NBA:

  • Europa i Bliski Wschód – 1,5 miliona unikalnych użytkowników miesięcznie
  • Polska – 39 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie

A jak wypada w tym zestawieniu PROBASKET?

W ostatnich dniach osiągaliśmy bardzo dobre wyniki, ale to ze względu na otwarcie rynku wolnych agentów.

  • 3 sierpnia na PROBASKET zanotowaliśmy 94 tysiące odsłon, a 4 sierpnia niewiele mniej, bo 88 tysięcy odsłon.

To są właśnie takie dane, które można wyrwać z kontekstu, pokazać i dorobić teorię o sukcesie, bo przecież wiemy, że to tylko fragment rzeczywistości.

Żeby przybliżyć dane miesięczne i porównać je z NBA podam statystyki PROBASKET za lipiec 2021:

  • 250 tysięcy unikalnych użytkowników
  • 1,4 miliona odsłon

Może kogoś to zaskoczy, ale lipiec nie był dla nas szczególnie wyjątkowy. Średnią 250 tysięcy unikalnych użytkowników utrzymujemy od ponad pół roku. Wbrew pozorom też w czasie pandemii nasze statystyki były jeszcze większe, ale nie będę ich przytaczał, bo też mogłyby wprowadzić w błąd (dać pole do manipulacji).

Dla porównania mogę natomiast podać, że jeszcze dwa lata temu (w 2019) liczba unikalnych użytkowników na PROBASKET wahała się miedzy 120 a 150 tysięcy UU. W 2018 roku natomiast odwiedzało nas średnio 100-120 tysięcy unikalnych użytkowników. 

Ten wyraźny wzrost zainteresowania treściami na PROBASKET wynika z faktu, że w ostatnim czasie udało nam się ustabilizować prace redakcyjne, zbudować silny zespół i zapewnić Czytelnikom stały dostęp do najważniejszych informacji.

Codziennie dodawane o 7 rano wyniki NBA – relacje i statystyki oraz różne ciekawostki w trakcie sezonu, cieszą się dużym zainteresowaniem. Artykuły z zamknięcia okienka transferowego lub otwarcia rynku wolnych agentów, kiedy statystyki odsłon zwiększają się do blisko 100 tysięcy odsłon, to tylko dowód jakim zaufaniem darzą nas kibice NBA w Polsce – dziękujemy!

Do statystyk miesięcznych warto dodać też te dzienne. Na PROBASKET codziennie jest od 15 do 20 tysięcy unikalnych użytkowników.

Dla uzupełnienia podam też statystyki Podcastu PROBASKET LIVE, który prowadzę wspólnie z Krzysztofem Sendeckim. Spotykaliśmy się w tym sezonie co dwa tygodnie. Nasze nagrania na YouTube oglądało średnio 6500 widzów, ale do tego należy dodać średnio około 2000 odsłuchań wersji audio (Spotify, SoundCloud, Podcasty Apple i Podcasty Google).

Statystyki stron WWW oczywiście też można różnie interpretować. Jedna osoba może wejść na daną stronę w miesiącu z kilku urządzeń (telefon, komputer w pracy i w domu, a czasem jeszcze tablet).

Trzeba też pamiętać, że nie każdy kibic NBA w Polsce ma aplikację NBA w telefonie lub wchodzi na oficjalną stronę ligi. Wiele osób czyta ESPN lub inne amerykańskie portale, a także korzysta z mediów społecznościowych (niektóre profile mają ogromną liczbę odbiorców i wielu osobom może to wystarczać). Są też oczywiście inne polskie strony o NBA, które cieszą się dużym zainteresowaniem.

Czy zatem na podstawie tych danych jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie: ile osób w Polsce interesuje się NBA? Na pewno możemy pokazać twarde liczby, które jednak nie są kompletne. Możemy pokazać tendencję wzrostu na PROBASKET, ale czy to wystarczy do postawienia jasnej tezy? Sporo zależeć będzie od tego, kto te dane będzie czytał i jaką teorię będzie chciał udowodnić.

Na pewno można powiedzieć, że NBA w Polsce cieszy się sporym zainteresowaniem Kibiców, ale czy dużym? Tutaj należałoby porównać z innymi ligami i dyscyplinami. Ale też powstaje pytanie czy takie porównania mogłyby mówić o popularności koszykówki, jako dyscypliny, w naszym kraju? NBA jest wyjątkowa, bo ma wśród swoich odbiorców wielu, którzy nie interesują koszykówką europejską (Euroligą, ligą hiszpańską czy polską). W przypadku piłki nożnej jest inaczej. Najsilniejsze ligi są w Europie, dlatego rozgrywki międzynarodowe – klubowe lub reprezentacyjne – łączą zwolenników poszczególnych lig. W siatkówce natomiast najsilniejsza jest reprezentacja. Każdy sport i każda liga ma więc swoją specyfikę, którą należy uwzględnić.

Dla ciekawostki podam jeszcze kilka faktów uzyskanych od NBA:

  • Ponad 40% odwiedzających oficjalną stronę NBA jest spoza Ameryki Północnej.
  • NBA League Pass dostępny jest w ponad 200 krajach.
  • Największą popularnością (poza USA) NBA cieszy się w następujących krajach: Chiny, Australia, Brazylia, Kanada, Hiszpania i Filipiny.

Więcej moich artykułów na PROBASKET znajdziesz tutaj>>

Mój profil na Twitterze znajduje się tutaj>>

PROBASKET na Twitterze znajdziecie tutaj>>

Grupa dyskusyjna PROBASKET – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ 

PROBASKET na Facebooku – https://www.facebook.com/probasketpl/ 

PROBASKET na YouTube – https://www.youtube.com/channel/UCxy7qIlBzpQpkFL9dEQDMHw/videos

PROBASKET na Spotify – https://open.spotify.com/show/4DCmBkGAIDqNKc2gvJhnrx

Poprzedni artykułNBA: LaMarcus Aldridge chce wrócić do NBA!
Następny artykułLuka Doncić obwinia FIBA. Czy słusznie?
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.