Za rok trafi na rynek wolnych agentów, ale zanim to nastąpi – sezon 2017/2018 rozegra w Oklahomie City Thunder u boku Russella Westbrooka. Paul George został przez swoich nowych kibiców przywitany jak król, ale czy za rok nastroje będą podobne? Wokół zawodnika cały czas pojawia się temat przenosin do Los Angeles Lakers.

Paul George jest w najlepszym okresie swojej kariery. Indiana Pacers nie zapewniła mu możliwości walki o mistrzostwo, więc poprosił zespół o transfer. Choć ekipa z Indianapolis miała wiele ciekawych ofert, wybrała tą Oklahomy City Thunder, w której do Pacers trafili Victor Oladipo i Domantas Sabonis. Zatem generalny menadżer OKC – Sam Presti zaryzykował dwóch młodych graczy w zamian za gwiazdę, która może pomóc Russellowi Westbrookowi w walce z czołówką zachodniej konferencji.

Ostatnio George towarzyszył Draymondowi Greenowi na ważeniu przed walką Mayweather-McGregor. W krótkiej rozmowie z Jimem Grayem zapewnił, że w trykocie nowego zespołu da z siebie absolutnie wszystko. – Zobaczymy, jak będzie – mówił pytany także o kwestię gry dla Los Angeles Lakers. – Teraz jestem zawodnikiem Thunder i moim zadaniem jest zapewnienie im najlepszej koszykówki, jaką tylko mogę. Zobaczymy, co stanie się później – dodał nie zamykając sobie żadnych furtek.

Jeziorowcy są obecnie pod lupą NBA. Liga wynajęła firmę prawniczą, która bada, czy przypadkiem pomiędzy Lakers i Georgem nie doszło do kontaktów zabronionych przez ligowe regulacje. Zespół z LA miałby już teraz wywierać na skrzydłowego nacisk, by za rok – gdy zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem – dołączył do rotacji Luke’a Waltona. PG13 wychowywał się w Kalifornii i był wielkim fanem Kobego Bryanta, więc to jeden z najbardziej prawdopodobnych scenariuszów dla rozwoju jego kariery.

Trudno jednak oczekiwać, by NBA miała cokolwiek Lakers udowodnić. Pacers przy handlowaniu Georgem czuli się ograniczeni, ponieważ liga była przekonana o chęci podpisania przez zawodnika nowej umowy z Jeziorowcami. GM Pacers – Kevin Pritchard potrzebował więc znaleźć transfer z zespołem gotowym do podjęcia ryzyka. Sam Presti w Oklahomie stara się utrzymać drużynę w czołówce konferencji, a sprowadzając George’a mógł także podpowiedzieć Westbrookowi, że Thunder robią co w ich mocy, by zapewnić mu zespół gotowy do rywalizacji.

NBA: Będzie sensacja? Niejednoznaczne testy Thomasa






2 KOMENTARZE

  1. Nie znoszę tego określenia „najlepszy okres swojej kariery”! Takie coś powinno być pisane po zakonczeniu kariery a nie ocena średniej wiekowej 🙁 Czasami zastanawiam się czy to stwierdzenie nie jest tylko wrzucane żeby zapełnić linijkę tekstu 🙁

    Co do PG! Ma ciężkie zadanie, nigdy nie był ofensywną maszyną, bardziej defensywnym potworem w tym dobrym znaczeniu. Tutaj ma zapełnjić tak naprawde luke po KD. Zadanie nieziemskie! KD gra swietnie bez piłki przez co fajnie to wyglądało z RW. PG juz taki rewelacyjny bez piłki nie jest wieć zobaczymy jak się sprawdzi.

  2. Pewnie zobaczy co uda mu sie ugrać w OKC.Z drugiej strony Westbrook też nie podpisuje umowy bo pewnie czeka jak mu pójdzie gra z PG.Co do Russella myślę,że szybciej podpisze kontrakt niż P.George.Jego karierę śledzę od 2010/11 jak jeszcze był od przybijania piątek D.Grangerowi i w wywiadach często coś mówił potem robił inaczej.Jak będzie czas pokażę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj