We wtorek (13 września) startują ćwierćfinały Mistrzostw Europy. Polacy spróbują powstrzymać faworyta turnieju czyli Słowenię. Awans do strefy medalowej byłby wielkim sukcesem Biało-Czerwonych. Mecz Polska – Słowenia w środę o godz. 20:30. Wcześniej Hiszpanie zagrają z Finami, Włochy zmierzą się z Francją, a Niemcy o awans powalczą z Giannisem Antetokounmpo i reprezentacją Grecji. Poniżej zapowiedź wszystkich spotkań.

Chcesz wiedzieć, co wydarzyło się do tej pory na EuroBaskecieSprawdź naszą specjalną kategorię EuroBasket 2022, gdzie znajdują się wszystkie newsy dotyczące obecnych mistrzostw Europy.

Czy znasz już nasz specjalny poradnik na temat EuroBasket 2022Zebraliśmy w jednym miejscu najważniejsze informacje.

Wszystkie mecze EuroBasketu pokazywane są na stronie sport.tvp.pl – ale bez komentarza. Jeśli zależy ci na profesjonalnym komentarzu w języku angielskim, to FIBA udostępnia coś na wzór NBA League Pass, czyli wszystkie mecze EuroBasketu na stronie oraz w aplikacji. Koszt takiego pakietu to 16,99 EUR. „Fibowski” League Pass znajdziecie na stronie: www.courtside1891.basketball – jednym z komentatorów jest tam Mike Taylor, były trener reprezentacji Polski.

Hiszpania – Finlandia (wtorek 17:15)

  • W poprzedniej fazie Finowie zaskoczyli pokonując faworyzowaną Chorwację. Teraz zadanie będzie jeszcze trudniejsze, bo o półfinał powalczą z mistrzami świata. Mocną stroną reprezentacji Finlandii są rzuty trzypunktowe. Prowadzeni przez Lassi Tuoviego koszykarze trafiają średnio 13,2 trójki na mecz na 39 procentowej skuteczności. By pokonać Hiszpanów, będą jednak musieli liczyć na Lauriego Markkanena, który ze średnią 27,8 punktów na mecz jest trzecim najlepszym strzelcem turnieju.
  • Hiszpanie są o wiele bardziej doświadczeni, mają więcej klasowych graczy zdolnych przesądzić o końcowym wyniku oraz stoperów zdolnych ograniczyć Markkanena. Podopieczni Sergio Scariolo preferują atakowanie strefy podkoszowej, będąc jednym z najlepszych zespołów w tym elemencie gry.

Według ekspertów zakładów bukmacherskich eWinner faworytem spotkania jest Hiszpania. Kurs na jej wygraną to 1.54. Natomiast na zwycięstwo Finlandii kurs wynosi 2.70.

Niemcy – Grecja (wtorek 20:30)

  • Teoretycznie najbardziej wyrównana i najciekawsza para ćwierćfinałowa. Niemcy mają silną i wyrównaną rotację z wieloma graczami na wysokim poziomie. Tylko czy są w stanie powstrzymać Giannisa Antetokounmpo?
  • Giannis jest liderem greckiej reprezentacji, która może się pochwalić drugą najwyższą średnią punktów na mecz (91,7). Bez niego ta drużyna byłaby znacznie gorsza, choć rozgrywający Kostas Sloukas oraz najlepszy strzelec za trzy Tyler Dorsey to też klasowi zawodnicy.
  • W zespole niemieckim błyszczy Denis Schroder. Rozgrywający nie grzeszy co prawda skutecznością (zwłaszcza zza łuku), ale dobrze atakuję strefę podkoszową i zalicza siedem asyst na mecz. Ponadto swoją klasę potwierdza młody talent niemieckiej koszykówki, Franz Wagner. O zwycięstwie przesądzą detale, więc fakt, że Niemcy będą grali przed własną publicznością, może mieć duże znaczenie.

Według ekspertów zakładów bukmacherskich eWinner faworytem spotkania jest Grecja. Kurs na jej wygraną to 1.42. Natomiast na zwycięstwo Niemiec kurs wynosi 3.10.

Francja – Włochy (środa 17:15)

  • Włosi pozbawieni Danilo Galinariego radzą sobie póki co naprawdę dobrze, wyrzucając z turnieju dwukrotnego MVP NBA Nikolę Jokicia. Włochy to solidny zespół z wyrównanym składem, a liderem tej drużyny jest Simmone Fontechio, czyli nowy nabytek Utah Jazz. Skrzydłowy to jeden z lepszych graczy tego Eurobasketu i może sprawić Francuzom sporo problemów.
  • Ofensywnie Francja póki co nie zachwyca (78 punktów na mecz i słaba skuteczność za trzy), ale potencjał tego zespołu jest duży, a Rudy Gobert w swoim stylu dominuje pod koszem, co pokazał zwłaszcza w meczu z Turcją w 1/8 finału. W składzie trójkolorowych jest wielu zawodników z doświadczeniem w NBA czy Eurolidze, którym w końcówce nie powinna zadrżeć ręka.

Według ekspertów zakładów bukmacherskich eWinner faworytem spotkania jest Francja. Kurs na jej wygraną to 1.50. Natomiast na zwycięstwo Włoch kurs wynosi 2.80.

Słowenia – Polska (środa 20:30)

  • Niewielu spodziewało się, że dla Reprezentacji Polski to będzie udany turniej. A jednak! Polacy wyszli z grupy i po pokonaniu Ukrainy awansowali do najlepszej ósemki. Czy jest szansa na półfinał?
  • Słowenia ma najlepszy atak (92 punkty na mecz) i najlepszego (obok Giannisa Antetokounmpo) gracza mistrzostw. Luka Doncić gra fenomenalnie, będąc absolutnym liderem swojej drużyny. Zdobywa najwięcej punktów oraz zalicza najwięcej zbiórek i asyst. Kluczowe będzie zatem ograniczenie poczynać Luki, ale nie można zapominać, że w szeregach Słowenii jest wielu innych wartościowych zawodników, jak chociażby weteran Goran Dragić, środkowy Barcelony Mike Tobey czy grający w Denver Nuggets Vlatko Cancar. Luka zdecydowanie wybija się ponad resztę, ale to nie jest zespół jednego zawodnika.
  • Jeśli Polacy chcą myśleć o zwycięstwie, to nasi liderzy, czyli Mateusz Ponitka i AJ Slaughter muszą być w najlepszej możliwej dyspozycji. Ważne, by nie przegrać wysoko pierwszej kwarty, jak w meczu z Serbią, bo to od razu ustawiło dalszy przebieg spotkania. Ponadto istotnym matchupem będzie starcie pod koszem Aleksandra Balcerowskiego ze wspomnianym Tobey’em.
  • Generalnie wszystkie argumenty są po stronie Słowenii, ale na tych mistrzostwach oglądaliśmy już wiele niespodzianek. Może Biało-Czerwoni sprawią kolejną?

Według ekspertów zakładów bukmacherskich eWinner faworytem spotkania jest Słowenia. Kurs na jej wygraną to tylko 1.08. Natomiast na zwycięstwo Polski kurs wynosi aż 8.20.

Śledź z nami wyniki meczów ćwierćfinałowych. We wtorek i w środę zapraszamy na skróty i relacje.

Sprawdź naszą specjalną kategorię EuroBasket 2022, gdzie znajdują się wszystkie newsy dotyczące obecnych mistrzostw Europy.